Broschüre

Der Ukrainekrieg und die offene Krise des imperialistischen Weltsystems

Beilage des Zentralkomitees der Marxistisch-Leninistischen Partei Deutschlands (MLPD) zur Roten Fahne 13/2022 von Stefan Engel, Gabi Fechtner und Monika Gärtner-Engel

.

Polnische Übersetzung der Broschüre "Der Ukrainekrieg und die offene Krise des imperialistischen Weltsystems" in einer von uns nicht kontrollierten Version. Vielen Dank an das Instytut Karola Marksa Polen.

1. Wojna na Ukrainie i poważne niebezpieczeństwo trzeciej wojny światowej

Wraz ze zmasowaną inwazją wojsk rosyjskich na terytorium Ukrainy tlący się od kilku lat konflikt pomiędzy NATO a Rosją przerodził się 24 lutego 2022 roku w otwartą wojnę w środku Europy.

Tego samego dnia niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock/ Zieloni («Die Grünen») demagogicznie ogłosiła, że przyczyną wojny są «urojenia» prezydenta Rosji Władimira Putina, które są one nie do zaakceptowania przez «światową wspólnotę».[1] 27 lutego 2022 roku kanclerz Niemiec Olaf Scholz określił jako przyczynę wojny „jeden powód: represyjny reżim (Putina) stawia pod znakiem zapytania wolność Ukrainek i Ukraińców.”[2] Putin z kolei demagogicznie uzasadniał swoją inwazję, wysuwając jako cel wojny „demilitaryzację i denazyfikację Ukrainy.”[3].

Żadne z tych wyjaśnień i prób usprawiedliwienia nie trafia jednak w sedno sprawy: jest to nie dająca się usprawiedliwić przez żadną stronę wojna między nowo-imperialistyczną Rosją a kapitalistyczną Ukrainą. Podburzona i silnie uzbrojona przez NATO z USA na czele, Ukraina działa jako pełnomocnik tego imperialistycznego sojuszu wojskowego. W celu realizacji własnych ambicji o potędze dąży do wejścia do UE i NATO. Prawdziwa społeczna przyczyna tej wojny leży „w nierównomiernym rozwoju gospodarczym i politycznym państw imperialistycznych, które dążą do ponownego podziału stref wpływów.”[4] Wojna, według klasyka nauk wojskowych Carla von Clausewitza, jest „kontynuacją polityki innymi środkami.”[5] Dlatego należy zbadać „całość danych o podstawach życia gospodarczego wszystkich wojujących mocarstw i całego świata”[6], które poprzedzały wojnę w Ukrainie.

1.1 Walka o ponowny podział świata

Upadek socjal-imperialistycznego supermocarstwa Związku Radzieckiego i Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG) w latach 1990/1991 doprowadził do ujednolicenia rynku światowego. Pociągało to za sobą reorganizację międzynarodowej produkcji kapitalistycznej. Ten proces reorganizacji gospodarczej i politycznej świata doprowadził do odwrócenia całego dotychczasowego imperialistycznego systemu światowego.[7] Wszystkie kraje imperialistyczne i wiodące na świecie monopole międzynarodowe podjęły zażartą rywalizację o dominację na nowo powstałym rynku światowym.

W międzyczasie w Chinach i w niektórych bogato zaludnionych państwach dawniej zależnych od neokolonializmu wykształciły się rodzime monopole i państwowe struktury monopolistyczne. Doprowadziły one do powstania szeregu państw nowo-imperialistycznych. Już w 2017 roku istniało co najmniej 14 państw nowo-imperialistycznych, w których mieszkała ponad połowa ludności świata.[8] Coraz częściej rywalizowały one o rynki i strefy wpływów z USA, Japonią i państwami Unii Europejskiej. Niektóre z tych państw zbudowały regionalną dominację imperialistyczną. Należą do nich Indie, Turcja, Rosja, RPA, Arabia Saudyjska i Brazylia. Realizują one wizje własnej imperialistycznej dominacji, rozwijają gwałtownie rosnący aparat militarny władzy i tworzą ideologiczno-polityczne ośrodki władzy na całym świecie, których celem jest manipulowanie opinią publiczną. Towarzyszył temu niebezpieczny rozwój prawicowości wszystkich państw imperialistycznych, którego chwilową kulminacją była prezydentura w USA faszysty Donalda Trumpa w latach 2017-2021.

W ślad za internacjonalizacją produkcji i handlu nastąpiła internacjonalizacja walki klasowej i ruchów społecznych. Powstał rozrastający się międzynarodowy proletariat przemysłowy, liczący w międzyczasie około 746 milionów[9] kobiet i mężczyzn pracujących w przemyśle. Odtąd proletariat ten stał na czele ważnych strajków i walk klasowych na całym świecie. W poszczególnych krajach pojawiły się także waleczne ruchy kobiece, młodzieżowe i ekologiczne oraz rozwinęła się walka o demokratyczne prawa i wolności.

Po 2020 roku doszło do drastycznego nasilenia rywalizacji między-imperialistycznej. Odbyło się to zwłaszcza pod wpływem globalnego kryzysu gospodarczego i finansowego, który rozpoczął się w 2018 roku w współzależności z katastrofą pandemii COVID-19. Pod kątem gospodarczym i politycznym, jedyne dotychczasowe supermocarstwo, USA, zostało pozostawione wyraźnie w tyle. Z kolei Chiny urosły na supermocarstwo gospodarcze i zastąpiły USA na pierwszym miejscu. Chiny dążą do uzyskania tej roli również w sferze politycznej i wojskowej. Taki jest cel mamuciego projektu pod nazwą «Nowy Jedwabny Szlak», który jest realizowany przez Chiny od 2013 roku. Rywalizacja między USA i Chinami obecnie dominuje nad innymi sprzecznościami między-imperialistycznymi, które jednocześnie rozwijają się wielobiegunowo[10]. Także Imperialistyczny blok UE pozycjonuje się coraz bardziej w konkurencji z USA, ale także z Chinami. W Europie UE i Rosja walczą o polityczną dominację.

Rosja opiera swój szczególny charakter nowego mocarstwa imperialistycznego z jednej strony na swoim ogromnym bogactwie, zwłaszcza w surowce kopalne. Z drugiej strony jako jedna z dwóch największych potęg nuklearnych na świecie zachowuje swoją siłę militarną pozostałą z czasów socjal-imperialistycznego Związku Radzieckiego. Od 2008 roku stale ją rozbudowuje. Z kolei Rosja pozostaje słaba gospodarczo. Jej produkcja przemysłowa w 2020 roku była mniejsza niż połowa produkcji Niemiec. Rosyjscy imperialiści zdają sobie sprawę, że ich marzenie o wielkim rosyjskim mocarstwie może się spełnić tylko poprzez wchłonięcie potencjału byłych republik radzieckich. Jeszcze w 1997 roku były doradca USA ds. bezpieczeństwa Brzeziński pisał na ten temat: „Bez Ukrainy Rosja nie jest już imperium euroazjatyckim.”[11].

Najpóźniej od tego czasu Ukraina jest centralnym punktem między-imperialistycznej walki o władzę. Zarówno USA i UE, jak i Rosja koncentrują strategiczne rozszerzenie swoich europejskich stref wpływów na Ukrainie.

1.2 Imperialistyczna polityka Rosji

W 2014 roku państwa zachodnie wspierały obalenie prorosyjskiego rządu Janukowycza, a pod rządami prozachodniego premiera Jaceniuka Ukraina została związana z UE. Doprowadziło to do utworzenia w 2016 roku strefy wolnego handlu UE-Ukraina.[12] Prywatyzacja setek państwowych przedsiębiorstw, zwłaszcza w górnictwie i rolnictwie, coraz bardziej włączyła Ukrainę w strefę wpływów imperializmu USA i UE. Jednocześnie, wykorzystując jako pretekst ucisk rosyjskiej części społeczeństwa w Ukrainie, Rosja wywołała wojnę, której celem była aneksja bogatej w surowce części Donbasu na wschodzie Ukrainy.

W fundamentalnym przeciwieństwie do socjalistycznego Związku Radzieckiego, rosyjski imperializm systematycznie ingeruje w wewnętrzne sprawy innych państw: w 2008 roku rosyjskie wojska najechały Gruzję, której rząd był zorientowany na Zachód. Od tego czasu Rosja okupuje część tego kraju. W 2014 roku Rosja po inwazji militarnej zaanektowała Krym i obecnie jest w stanie stamtąd kontrolować całe Morze Czarne. W 2015 roku pospieszyła na pomoc oblężonemu reżimowi Assada w Syrii, nie tylko ratując jego władzę za pomocą niehumanitarnych ataków lotniczych, ale także rozszerzając własne strategiczne wpływy na Bliskim Wschodzie. Rosja utrzymuje tzw. umowy o bezpieczeństwie lub współpracuje w inny sposób z około 40 z 54 państw afrykańskich[13].

Sukcesy Rosji doprowadziły do strategicznego osłabienia imperializmu USA i innych mocarstw skupionych w NATO. Odbyło się to także z powodu wojny w Iraku rozpoczętej przez USA w 2003 roku, które nigdy nie było w stanie osiągnąć swoich celów, oraz z powodu nieudanej kampanii NATO w Afganistanie w latach 2001-2021. W 2015 roku Rosja wraz z Białorusią, Kazachstanem, Kirgistanem i Armenią utworzyła pod swoim przewodnictwem Euroazjatycką Unię Gospodarczą. Fakt, że Ukraina odmówiła przystąpienia do tego sojuszu był gorzką porażką dla wielkomocarstwowych ambicji rosyjskiego imperializmu.

1.3 Rywalizacja imperialistycznych potęg Chin i USA

Równocześnie z wojną w Ukrainie toczy się zacięta walka między USA a Chinami o supremację w regionie Indo-Pacyfiku. Amerykański magazyn «Foreign Policy» pisze 18 lutego 2022 roku, na krótko przed rozpoczęciem imperialistycznej agresji Rosji: „Waszyngton musi przygotować się do wojny zarówno przeciwko Rosji, jak i Chinom.”[14].

W przemówieniu z marca 2022 roku prezydent USA Joe Biden stwierdził, że wojna na Ukrainie wpisuje się w „wielką walkę (...) między demokracją a autokracją, między wolnością a uciskiem, między porządkiem opartym na zasadach a tym zdominowanym przez brutalną siłę.”[15].

Tymczasem wychwalany przez Bidena „porządek oparty na zasadach” to nic innego jak dyktatura jedynowładczego międzynarodowego kapitału finansowego kierowanego przez USA we współpracy z zachodnimi sojusznikami.

Chiński wiceminister spraw zagranicznych Le Yucheng nawiązał do wojny na Ukrainie, gdy w marcu 2022 roku ostrzegał:

„Strategia Indo-Pacyfiku [USA] ... jest równie niebezpieczna jak strategia NATO ekspansji na wschód w Europie. Jeśli pozwoli się jej kontynuować bez kontroli, przyniesie niewyobrażalne konsekwencje i ostatecznie zepchnie Azję i Pacyfik nad krawędź przepaści.”[16]

Tymczasem aby zabezpieczyć swoje dążenie do światowej potęgi Chiny zbudowały największą pod względem liczebności armię na świecie. Sojusz wojskowy «Szanghajska Organizacja Współpracy» pod przewodnictwem potęg nuklearnych Chin i Rosji skierowany jest przede wszystkim przeciwko wpływom NATO.

1.4 Zagrożenie dla Rosji ze strony NATO

Od 1990 roku USA i NATO - mimo wyraźnych obietnic, że będzie inaczej - nieustannie posuwały się naprzód w swojej ekspansji na wschód. W rezultacie wojska NATO w wielu miejscach zbliżyły się do granicy Rosji, a rakiety krótkiego zasięgu bezpośrednio stanowią zagrożenie dla rosyjskiego terytorium. Po uzyskaniu członkostwa w NATO przez kraje bałtyckie, a także Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię, Słowenię, Albanię i Chorwację, Czarnogórę i Macedonię Północną, USA próbowały włączyć do NATO także Ukrainę. Początkowo nie udało się to ze względu na opór UE, zwłaszcza Niemiec i Francji, które nie chciały narażać na szwank swoich stosunków gospodarczych i politycznych z Rosją.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg pochwalił się na Światowym Forum Ekonomicznym 2022 w Davos środkami NATO na wypadek wojny o Ukrainę:

„My (...) mamy teraz ponad 40 tys. żołnierzy pod bezpośrednim dowództwem NATO, wspieranych przez znaczące siły w powietrzu i na morzu. Rozmieściliśmy grupy bojowe od Bałtyku po Morze Czarne, a setki tysięcy żołnierzy są w stanie wysokiej gotowości. (...) Zwiększyliśmy ćwiczenia (...) i po raz pierwszy amerykańska jednostka amfibijna znalazła się również pod dowództwem NATO.”[17].

1.5 Reakcyjny charakter społeczeństwa ukraińskiego

Ukraina posiada obecnie zasadnicze przesłanki do przekształcenia się w kraj nowo-imperialistyczny. Jest to drugi co do wielkości kraj w Europie, posiadający bogate zasoby mineralne, duże obszary żyznej czarnej ziemi, dobrze wykształconą klasę robotniczą oraz monopole skupione częściowo w rękach państwa, a częściowo w rękach oligarchów[18]. Ukraina stała się poważnym konkurentem bezpośrednio na granicy rosyjskiego imperializmu.

Zwłaszcza USA masowo dozbrajało i szkoliło militarnie Ukrainę po aneksji Krymu przez Rosję. Wojska ukraińskie uczestniczyły we wspólnych ćwiczeniach NATO. Wydatki Ukrainy na zbrojenia wzrosły w latach 2012-2021 o 142 proc.[19] Na początku 2019 roku ukraiński parlament wpisał do konstytucji cel przystąpienia do NATO i UE. W sierpniu 2021 roku ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski w szowinistycznym uniesieniu oświadczył, że od tej chwili trwa „odliczanie do odzyskania” Krymu[20].

W kwietniu 2022 r. przewodnicząca Komisji UE Ursula von der Leyen/CDU na oczach zgromadzonej prasy światowej okrzyknęła ukraińskiego prezydenta Zełenskiego bohaterem w walce o wolność i demokrację:

Stoimy z wami, gdy marzycie o Europie ... Moje dzisiejsze przesłanie jest takie, że Ukraina należy do rodziny europejskiej”[21].

Podczas gdy pod powierzchnią europejskiej rodzinnej sielanki rządzą niesnaski, w Ukrainie naprawdę nie ma zasadniczej różnicy w stosunku do oligarchicznych realiów występujących w Rosji. Jeszcze w 2020 roku burżuazyjny «Ranking Demokracji» («Demokratie-Ranking») Uniwersytetu w Würzburgu sklasyfikował Ukrainę jako «reżim hybrydowy» pomiędzy «demokracją» a «autokracją», plasując ją nawet za «deficytowymi demokracjami»[22].

Najbogatszy człowiek Ukrainy, Rinat Achmetow, dysponuje na przykład prywatnym majątkiem w wysokości 7,6 mld dolarów. Jako długoletni przyjaciel Putina, obecnie popiera NATO i UE, aby uratować swoje imperium, które obejmuje „huty stali i rur, kopalnie węgla, elektrownie cieplne, elektrownie wiatrowe, firmy telekomunikacyjne, firmę żeglugową, banki, firmy ubezpieczeniowe, stacje telewizyjne, gazety, domy towarowe, centra logistyczne, gospodarstwa rolne i Szachtar, klub jego serca”. [23] Inni «magnaci» to „armator Andri Stawnizer czy agroprzedsiębiorca Wadim Nesterenko.”[24] W zachodnich relacjach oligarchowie ci są niemal niewidoczni za świetlaną postacią Zełeńskiego. 23 lutego 2022 roku, na dzień przed inwazją Rosji, 50 najbogatszych monopolistów Ukrainy i Zełeński ślubowali sobie „zrobić wszystko, aby wzmocnić jedność narodową i zapobiec okupacji kraju.”[25].

Perspektywy dla «wyzwolonego» narodu Ukrainy zintegrowanego z NATO i UE nie są zapewne takie rajskie. Świadczy o tym rzeczywistość innych krajów, które już z tego wyzwolenia «korzystały»: Zbombardowane miasta w Serbii po wojnie NATO w 1999 roku, neokolonialne podporządkowanie i włączenie dużej części Bałkanów do imperializmu UE, stworzenie prostej drogi dla rządów Talibów w Afganistanie; bieda, chaos i korupcja w znajdującym się pod protekcją [26] UE Kosowie[27], promowanie monopoli, oligarchów i prawicowych rządów jako ich zarządców w Polsce czy na Węgrzech, szalejąca bieda i wyprzedaż majątku publicznego poprzez dyktowane przez UE programy kryzysowe w Grecji. Przyjęcie Ukrainy do NATO i UE nie byłoby aktem filantropii, ale jest tak cenne dla zachodnich imperialistów, ponieważ oznaczałoby znaczne osłabienie rosyjskiego imperializmu i nadałoby większą wagę ich własnym sojuszom.

2. Polityka zagraniczna państw imperialistycznych w przygotowaniu III wojny światowej

Zasadniczą metodą reorganizacji międzynarodowej produkcji kapitalistycznej było uregulowanie konkurencji polityką współpracy i koordynacji na zasadzie obopólnego przenikania się gospodarczego. W ten sposób międzynarodowe monopole i państwa imperialistyczne dążyły do osiągnięcia dominacji gospodarczej lub politycznej. Zamaskowali to frazą «zmiana poprzez handel». W 1994 roku NATO oraz 23 państwa europejskie i azjatyckie, w tym Rosja i inne państwa nie będące członkami NATO, zainicjowały «Partnerstwo dla Pokoju». NATO ogłosiło dobrą nowinę na szczycie w Brukseli 10 stycznia 1994 roku:

Partnerstwo to jest uzasadnione jako wyraz wspólnego przekonania, że stabilność i bezpieczeństwo w obszarze euroatlantyckim można osiągnąć jedynie poprzez współpracę i wspólne działania.”[28]

W 2009 roku Federalna Agencja ds Edukacji Obywatelskiej (Bundeszentrale für Politische Bildung) otwarcie ujawniła, że zarówno to partnerstwo, jak i Stała Wspólna Rada NATO-Rosja z 1997 roku[29] miały na celu jedynie uspokojenie, nigdy zaś rzeczywiste ustępstwa:

Porzucenie rozszerzenia NATO nie wchodziło dla nich w rachubę; uzupełnili je o nową formę współpracy konsultacyjnej z Rosją w siedzibie NATO w Brukseli.”[30]

Książka «Götterdämmerung über der 'neue Weltordnung'» z 2003 roku trafnie stwierdza:

Rzeczywisty rozwój obala wszelkie wyobrażenia, że przenikanie ekonomiczne jako główna metoda imperializmu uczyni wojny niepotrzebnymi i że może istnieć pokojowy imperializm”[31].

Nawet inicjatywy dyplomatyczne podejmowane w okresie poprzedzającym rosyjską inwazję w Ukrainie, ani po stronie NATO, ani po stronie Rosji, nie były prowadzone z poważną chęcią znalezienia rozwiązań kompromisowych. Oczywiście zmiana układu sił osiągnęła punkt, w którym sprzeczne interesy imperialistyczne mogły być rozstrzygnięte jedynie w drodze wojny. Oznacza to jakościowy skok od imperialistycznej polityki pokojowej do imperialistycznej polityki wojennej. W czasie I wojny światowej Lenin wskazał na następujący związek oparty na zasadzie:

W ustroju kapitalistycznym niemożliwe jest równomierne tempo rozwoju ekonomicznego poszczególnych działów gospodarki i poszczególnych państw. W ustroju kapitalistycznym nie ma innych sposobów przywrócenia, co pewien czas, zakłócanej równowagi jak kryzysy w przemyśle, wojny w polityce.” [32]

Eskalacja wojny ukraińskiej związana była ze zwrotem w kierunku otwarcie agresywnej polityki zagranicznej i militarnej niemal wszystkich państw imperialistycznych w ramach przygotowań do III wojny światowej.

Wszystkie państwa członkowskie NATO po rozpoczęciu wojny masowo się dozbroiły, drastycznie zwiększyły wydatki na wojsko i wysłały dodatkowe kontyngenty wojsk do Europy Wschodniej. W ciągu kilku miesięcy, do 10 maja 2022 roku, przede wszystkim państwa NATO przyznały Ukrainie co najmniej 34 mld euro na broń i pomoc wojskową. Na finansowe i «humanitarne» wsparcie działań wojennych Ukrainy z USA, Wielkiej Brytanii, UE, ONZ i Banku Światowego popłynęły co najmniej kolejne 33 mld euro.[33] Manipulowanie opinią publiczną przybrało charakter wojny psychologicznej, a niejednokrotnie przeradzało się w otwarte podżeganie do wojny.

NATO ponownie prowokowało Rosję swoim «północnym rozszerzeniem», kiedy Finlandia i Szwecja porzuciły trwającą od dziesięcioleci politykę neutralności wojskowej i niezaangażowania i wystąpiły o przyjęcie do NATO. Wydłużyło to bezpośrednią konfrontację między NATO a Rosją o 1300 kilometrów granicznych. Inne państwa imperialistyczne spoza NATO również dostosowały swoją politykę zagraniczną do nowej sytuacji zgodnie ze swoimi interesami. Ponad 40 państw[34] zebrało się na spotkaniu 26 kwietnia 2022 roku w amerykańskiej bazie wojskowej w Ramstein/Niemcy, aby poprzeć strategię wojskową NATO. Powstał nowy antyrosyjski sojusz wojskowy z głównym trzonem NATO pod kierownictwem imperializmu USA; uzgodniono comiesięczne spotkania w tej formie.

Nowo-imperialistyczne Indie odrzucają sankcje wobec Rosji, wahają się między współpracą z Rosją a krajami NATO. Shinzo Abe, były premier Japonii, wprowadził do debaty publicznej «nuclear sharing» (dzielenie się energią jądrową), podważając występujące dotychczas tabu w japońskiej polityce. Nowo-imperialistyczna Turcja, będąca członkiem NATO i utrzymująca bliskie stosunki zarówno z Rosją, jak i Ukrainą, próbuje realizować się w roli mediatora między walczącymi stronami.

2.1 «Punkt zwrotny» niemieckiego imperializmu

Decyzjami z 26/27 lutego 2022 roku również rząd niemiecki dokonał zwrotu w kierunku otwarcie agresywnej, imperialistycznej polityki zagranicznej. Zapomniano o umowie koalicyjnej nowego, zaledwie kilkumiesięcznego rządu SPD/Zieloni/FDP, który pompatycznie ślubował «ofensywę polityki rozbrojeniowej» i «restrykcyjną politykę eksportu broni»[35]. W trakcie realizacji «przełomu», jak kanclerz Scholz określił zmianę kursu, w koalicji rządzącej, w partiach rządzących i pomiędzy poszczególnymi partiami w Bundestagu pojawiły się jednak gwałtowne sprzeczności. Sprzeczność z rządem rosła także wśród monopoli rządzących i wśród mas. To one, a także duże uzależnienie Niemiec od paliw kopalnych oraz od globalnego eksportu kapitału i towarów, doprowadziły początkowo do opóźnień w dostawach broni na Ukrainę i do opóźnień w sankcjach wobec Rosji.

Po tym jak rosyjski imperializm nie osiągnął swojego celu, jakim było szybkie «uderzenie dekapitacyjne» i za pomocą «specjalnej operacji wojskowej» zainstalowanie prorosyjskiego rządu w Kijowie, skoncentrował swoje wojska na szybkiej aneksji wschodniej i południowej Ukrainy. Otworzyło to drugą fazę wojny.

Te części Ukrainy charakteryzują się szczególną koncentracją produkcji stali, złóż węgla, niezagospodarowanych złóż gazu do frackingu, elektrowni atomowych, monopolistycznego agrobiznesu na dużą skalę i dobrze wykształconej siły roboczej. Wraz ze zdobyciem strategicznie ważnych miast portowych, takich jak Mariupol i Odessa, Rosja dąży do uzyskania lądowego połączenia z anektowanym Półwyspem Krymskim. Zablokowanie dostępu do Morza Azowskiego i Morza Czarnego ma w dłuższej perspektywie osłabić gospodarkę eksportową Ukrainy.

2.2 Zmienione cele NATO w wojnie na Ukrainie

Skuteczny opór wojsk ukraińskich wobec zajęcia Kijowa przez rosyjskich agresorów zmienił strategiczny cel NATO w jego wsparciu dla Ukrainy. Pod naciskiem imperializmu USA: z początkowego „wstrzymania działań wojennych” na „zwycięstwo nad rosyjskimi najeźdźcami”. Na pośpiesznie zorganizowanym spotkaniu sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena z Wołodymyrem Zełeńskim w Kijowie 24 kwietnia 2022 roku sekretarz obrony USA Lloyd Austin ogłosił:

Oni mogą zwyciężyć, jeśli będą mieć odpowiedni sprzęt i odpowiednie wsparcie ... Chcemy, aby Rosja została osłabiona do tego stopnia, że nie będzie już zdolna do czegoś takiego jak inwazja na Ukrainę.”[36].

Oczywiście masy na świecie słusznie życzą sobie, aby coś takiego jak inwazja wojsk rosyjskich na Ukrainę nigdy się nie powtórzyła. Ale to, co teraz stało się oczywiste, to prawdziwy cel NATO, opakowany tylko w humanitarne słowa: strategiczne osłabienie nowo-imperialistycznej Rosji, a tym samym także «Szanghajskiej Organizacji Współpracy» z Chinami. Cele te nie są jednak możliwe bez masowego dozbrojenia armii ukraińskiej poprzez dostawy ciężkiej broni z NATO, szkolenia armii ukraińskiej w krajach NATO i ostatecznie bez jej bezpośredniej interwencji. Inwazja Rosji na Ukrainę dostarczyła imperializmowi USA pożądanej konstelacji do narzucenia własnej strategii i przycięcia imperialistów z UE do swojego agresywnego kursu wojennego.

Decydujące siły niemieckiego kapitału monopolistycznego porzuciły swoją pierwotną strategię - ograniczenia i jak najszybszego zakończenia wojny - i zdecydowały się poprzeć zintensyfikowany kurs wojenny USA i NATO. 28 kwietnia 2022 roku niemiecki Bundestag w „bardzo dużej koalicji” podjął decyzję o dostarczeniu Ukrainie ciężkiej broni.[37] Udział Niemiec w wojnie ukraińskiej nabrał więc nowej jakości.

W odpowiedzi na dostarczenie przez NATO ciężkiej broni na Ukrainę, Rosja niezwłocznie ogłosiła, że staną się one celami ataku rosyjskiej armii.[38]

Rosja grozi użyciem taktycznej broni jądrowej. Jej wykorzystywanie było już świadomie uwzględnione w rosyjskiej koncepcji bezpieczeństwa narodowego z 2000 roku, która zakładała „umocnienie pozycji Rosji jako wielkiego mocarstwa”.[39] Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg przygotował unieważnienie Aktu Założycielskiego NATO-Rosja, w którym NATO zobowiązywało się m.in. do niestacjonowania broni jądrowej w Europie Wschodniej.

Było obłudnym kłamstwem, gdy NATO i rząd niemiecki potwierdzały do maja 2022 roku, że w żadnym wypadku nie chcą stać się stroną biorącą udział w wojnie. W przeciwieństwie do tego sprawozdanie ekspertów służb naukowych niemieckiego Bundestagu już 16 marca 2022 roku podkreśliło w niezbyt jasnym języku prawniczym, że funkcja szkoleniowa związana z dostawami broni może być zgodnie z prawem międzynarodowym oceniana jako przystąpienie do wojny, ponieważ

gdyby (...) chodziło również o instruktaż strony konfliktu lub szkolenie w zakresie takiej broni, można by mówić o wyjściu z bezpiecznego obszaru braku działań wojennych”[40].

Szkolenie 18 ukraińskich załóg z broni ofensywnej typu haubica 2000 zostało oficjalnie rozpoczęte przez Bundeswehrę w Idar-Oberstein/Niemcy 11 maja 2022 roku.[41] NATO już teraz obwinia Rosję o możliwą eskalację i przejście do nuklearnej wojny światowej, ale zmiana strategii rozszerzonego sojuszu NATO chcąc nie chcąc przygotowuje rozszerzenie wojny w trzecią wojnę światową. Uczestnicy takiego konfliktu nie mogą już kontrolować jego pędu; muszą liczyć się ze wszystkimi opcjami - aż do niszczycielskiej wymiany ciosów z użyciem broni jądrowej, biologicznej i chemicznej włącznie.

3. Wzajemne oddziaływanie pomiędzy faszyzmem a wojną

Wojna imperialistyczna i faszyzm są jak bliźniaki syjamskie. Willi Dickhut napisał o tym w ten sposób:

Faszyzm jest nie tylko formą rządów najczarniejszej reakcji, najgorszego ucisku wewnątrz kraju wobec własnego narodu, ale oznacza także zbrodniczą agresję na zewnątrz, wobec innych narodów. Faszyzm oznacza wojnę!”[42].

Po rozpoczęciu wojny burżuazyjny stan wojenny legalizuje zabójstwa, zniszczenia lub spustoszenia przeciwko przeciwnikowi militarnemu. Z reguły jest to jednocześnie związane z wprowadzeniem stanu wyjątkowego w kraju.

W interesie rosyjskiego kapitału finansowego prezydent Rosji Putin już wcześniej budował swoją pozycję władzy przez lata za pomocą faszystowskich metod. Wyeliminował opozycję krytyczną wobec rządu, zlikwidował wolność prasy, a krytyczne media poddał kontroli państwa. Prawdziwi marksiści-leniniści są prześladowani, a ich działalność wiąże się z ogromnymi trudnościami.

Władimir Putin utrzymuje wszechstronną i bliską współpracę z faszyzującymi i faszystowskimi osobami i organizacjami w Europie, takimi jak Złoty Świt w Grecji, AfD w Niemczech, Rassemblement National we Francji czy Fidesz na Węgrzech. Powiązane z Rosją «fabryki trolli» rozprzestrzeniają w «mediach społecznościowych» na wielką skalę reakcyjne teorie spiskowe, podsycają rasistowską nienawiść do uchodźców i sieję szowinistyczną propagandę.

Wraz z bezpośrednimi działaniami wojennymi rozwój reakcjonizmu w Rosji dokonał jakościowego skoku. Trafnie pisze o tym organizacja ICOR[43] Platforma Marksistowsko-Leninowska (MLP) Rosji:

W Rosji ustanowiono faszystowską dyktaturę”[44].

Przy większości dwóch trzecich dla putinowskiej partii Jedna Rosja i bezkrytycznym poparciu imperialistycznego kursu wojennego przez wszystkie partie reprezentowane w Dumie[45], Putin może rządzić bez ograniczeń nawet bez formalnego ogłoszenia stanu wojennego. W efekcie uniemożliwiono pracę niemal wszystkich krytycznych mediów. Internet i «sieci społecznościowe» istnieją tylko dla potrzeb prorządowej propagandy. Organ cenzury Roskomnadzor zakazał określania inwazji na Ukrainę jako „wojny”. Od 4 marca 2022 roku „dyskredytowanie Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej” i rozpowszechnianie „fałszywych informacji” o rosyjskich siłach zbrojnych podlega najsurowszym karom. Osobom popełniającym ponownie wykroczenia grozi do 15 lat więzienia. Już w pierwszych dziesięciu dniach wojny na Ukrainie aresztowano i wydano surowe wyroki co najmniej na 13 tysięcy przeciwników wojny, w tym wielu marksistów-leninistów, którzy brali udział w śmiałych protestach.

3.1 Antykomunizm w wojnie w Ukrainie

W celu pozyskania masowego poparcia wśród narodu rosyjskiego, Putin bagatelizuje rosyjską agresję militarną i demagogicznie sprowadza ją do antyfaszystowsko motywowanej «specjalnej operacji wojskowej».

Rosyjska Komunistyczna Partia Robotnicza (RKRP), członek neorewizjonistycznego SolidNet, demaskuje to obłudne uzasadnienie:

Z klasowego punktu widzenia rosyjscy przywódcy, podobnie jak przywódcy USA i UE, nie dbają o interesy ludzi pracy ani w Donbasie, ani w Rosji i na Ukrainie. Nie mamy wątpliwości, że prawdziwe cele państwa rosyjskiego w tej wojnie są całkowicie imperialistyczne ...”[46].

Natomiast rewizjoniści z Niemieckiej Partii Komunistycznej (DKP) jeszcze w 2017 roku zaświadczali, że Rosja „działa ... obiektywnie rzecz biorąc antyimperialistycznie”.[47] Po wybuchu wojny fantazjowali o rzekomo usprawiedliwionym „zapobieganiu nieuchronnemu atakowi”.[48]

Nawet fakt, że sam Putin w celu legitymizacji swojej napaści na centralnym miejscu stawia otwarty antykomunizm, nie jest w stanie zachwiać DKP w tym absurdalnym poglądzie. Trzy dni przed imperialistyczną inwazją na Ukrainę Władimir Putin wydał deklarację, w której zaatakował socjalistyczną politykę narodowościową bolszewików, czyli politykę Lenina[49] i Stalina[50]. Zgodnie z nią czytamy:

dzisiejsza Ukraina (...) w pełni i bez żadnych ograniczeń (...) została stworzona przez bolszewicką, komunistyczną Rosję. (...) Lenin i jego towarzysze” działali „wyjątkowo bezwzględnie przeciwko Rosji”. Odpowiedzialność widział w „ideach konfederacyjnej struktury państwowej i haśle prawa narodów do samostanowienia secesji”, na których opierała się „sowiecka państwowość”[51].

I w rzeczywistości: socjalistyczna polityka narodowościowa za czasów Lenina i Stalina oraz imperialistyczna rosyjska wojna napastnicza są tak różne jak ogień i woda. Dobrowolne zjednoczenie narodów socjalistycznych w ZSRR, wspieranie ich języków i kultur oraz internacjonalistyczne współżycie wszystkich republik radzieckich i grup etnicznych wchodzących w jego skład było ich żywym motywem przewodnim. Wielka Wojna Ojczyźniana i zwycięstwo nad hitlerowskim faszyzmem było udziałem wszystkich radzieckich narodowości.

Jakże głupie są antykomunistyczne piśmidła w Niemczech, które ciągle powtarzają, że Putin wpisuje się w tradycję Stalina. Tak o Putinie twierdzi kapitalistyczna gazeta Handelsblatt:

To taki Stalin, który cierpiał na paranoję i zgodnie z własnym upodobaniem masakrował swoich ludzi”[52].

Raczej burżuazyjni opiniotwórcy cierpią na paranoję. Boją się atrakcyjności socjalizmu i osiągnięć stalinowskiego przywództwa, które zostały wprowadzone do publicznej dyskusji przez ataki Putina! Przecież to właśnie naczelne dowództwo pod wodzą Stalina doprowadziło do udanego wyzwolenia Ukrainy spod hitlerowskiego faszyzmu. Armia Czerwona, wraz z bohaterskimi partyzantami, pokonała niemiecki Wehrmacht. W imieniu niemieckiego kapitału finansowego Wehrmacht wymordował na Ukrainie cztery miliony ludzi, dziesięć milionów uczynił bezdomnymi, zniszczył 16 150 zakładów przemysłowych i 400 kopalń, zrównał z ziemią 714 miast i 28 880 wsi. Górnicy, którzy odmówili kolaboracji [53] z hitlerowskim faszyzmem, byli wrzucani żywcem do szybów.[54]

Natomiast z faszyzmem kolaborowały ukraińskie organizacje faszystowskie, takie jak ta kierowana przez Stepana Banderę. To skandal, że ambasador Ukrainy w Niemczech, przyjaciel faszystów Andrij Melnyk, może nadal bezkarnie czcić go jako «bohatera»[55]. Bandera był zagorzałym antysemitą i w czasie II wojny światowej, razem z faszystami hitlerowskimi, był współodpowiedzialny za deportację i wymordowanie 800.000 Żydów na Ukrainie.[56] Ze strony świętobliwych bojowników przeciwko antysemityzmowi w niemieckich partiach burżuazyjnych nie słychać ani słowa protestu, gdy Melnyk szerzy swoje prowokacyjne podżeganie do wojny!

Liberalne postępowanie z faszystami na Ukrainie i ich częściowo systematyczne wspieranie, skończywszy na włączeniu faszystowskiej Brygady Azowskiej do armii ukraińskiej, służy Putinowi jako jedna z linii usprawiedliwiających jego inwazję na Ukrainę. Mieszając prawdy, półprawdy i kłamstwa, demagogicznie nawiązuje on do uzasadnionej dumy mas rosyjskich i ukraińskich ze zwycięstwa socjalistycznego Związku Radzieckiego nad hitlerowskim faszyzmem. W ten sposób odwraca on uwagę od prawdziwych motywów wojny napastniczej: aktualnej walki rosyjskiego nowego imperializmu o dominację w Europie.

3.2 Ukraina - na wskroś reakcyjne państwo kapitalistyczne

To kpina, gdy kanclerz Olaf Scholz/SPD twierdzi: wojna Rosji przeciwko Ukrainie „jest skierowana przeciwko wszystkiemu, co reprezentuje demokrację”.[57] W rzeczywistości, pod rządami oligarchów, a także pod rządami Wołodymyra Zełenskiego, wszystko, co stanowi demokrację burżuazyjną, zostało już w poprzednich latach na Ukrainie stłumione. W 2015 roku zostały zakazane symbole komunistyczne. Po objęciu władzy przez rząd Zełenskiego doszło do tłumienia walk robotniczych. Przez lata UE odrzucała wniosek Ukrainy o członkostwo, ponieważ nie spełniała ona zasadniczych kryteriów przyjęcia, takich jak „stabilna demokracja oparta na rządach prawa, (...) ale także (...) sprawna i konkurencyjna gospodarka rynkowa”.[58] Jeszcze we wrześniu 2021 roku, a więc długo po wyborze Zełenskiego na prezydenta w 2019 roku, Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) poświadczył, że w Ukrainie „korupcja na dużą skalę (jest) centralnym problem”.[59] Organizacja pomocowa Humedica już 2021 roku oświadczyła na temat sytuacji społecznej na Ukrainie:

Miesięczny dochód na poziomie około 350 euro i koszty utrzymania na poziomie zachodnioeuropejskim - dziś ponad 45 proc. społeczeństwa uważane jest za ubogie. (...) Każdego na Ukrainie, kto jest uzależniony od pomocy medycznej lub rodzi chore lub niepełnosprawne dziecko, często czeka ruina finansowa.”[60].

Dla porównania, w 2021 roku siedmiu najbogatszych mężczyzn w samym kraju dysponowało prywatnym majątkiem w wysokości 11,9 mld dolarów.[61] W styczniu 2022 roku na Ukrainie weszła w życie rasistowska ustawa językowa, która dyskryminuje język rosyjski w sferze publicznej - mimo że 40 procent mieszkańców Ukrainy posługuje się prywatnie językiem rosyjskim.

Wraz z rozpoczęciem wojny w Ukrainie wprowadzono stan wojenny i zawieszono wszelkie demokratyczne prawa i wolności. Główną metodą rządzenia stała się przemoc: praca przymusowa, wywłaszczenia, ograniczenie swobody poruszania się, całkowity zakaz zgromadzeń i strajków, zakazy partyjne, cenzura mediów, powszechny pobór do wojska, internowanie cudzoziemców czy zawieszenie wyborów.

Wszelka opozycja względem reżimu Zełenskiego jest obecnie prześladowana i eliminowana pod zarzutem „działalności prorosyjskiej”. Dekretem z 18 marca 2022 roku prezydent zakazał działalności jedenastu partii opozycyjnych, w tym Bloku Sił Lewicowych, Lewej Opozycji i Socjalistycznej Partii Ukrainy. Następnie 20 marca wprowadzono dekret o połączeniu wszystkich krajowych kanałów informacyjnych pod kontrolą rządu.

Organizacja ICOR Rada Koordynacyjna Ruchu Robotniczego Ukrainy (KSRD) informuje o atakach skierowanych szczególnie przeciwko klasie robotniczej:

Jednocześnie podczas stanu wojennego władze Ukrainy zaostrzyły przepisy prawa pracy. ... znacznie łatwiejsze zwalnianie pracownic i pracowników, wydłużenie tygodnia pracy z 40 do 60 godzin oraz zniesienie świąt państwowych. (...) Wszystkie strajki są zakazane”[62].

Hipokryzją jest, kiedy doskonale wystylizowany w oliwkowozielonej koszulce i z trzydniowym zarostem Wołodymyr Zełenski, odgrywa w środkach masowego przekazu na skalę międzynarodową rolę dzielnego obrońcy wolności i demokracji.

Klasa robotnicza i szerokie masy na Ukrainie mają wszelkie prawo do tego, by z bronią w ręku stawiać opór imperialistycznej agresji Rosji. Jednakże ten rząd nie jest szczerym partnerem w walce o natychmiastowy pokój. W walce o wyzwolenie społeczne należy również odnieść zwycięstwo nad własnym rządem i obalić reakcyjny reżim Zełenskiego. Tej skomplikowanej dwu-frontowej wojnie mas ukraińskich należy się pełna solidarność internacjonalizmu proletariackiego.

3.3 Wojna forsuje rozwój prawicowości na całym świecie

24 maja 2022 roku w wyniku pośpiesznie wprowadzonej w parlamencie poprawki do ustawy zasadniczej premier Węgier Viktor Orbán po raz trzeci ogłosił stan wyjątkowy w swoim kraju[63]. Uzasadnił to tym, że „wojna w Ukrainie jest ‘stałym zagrożeniem dla Węgier’”.[64] Jego rząd nadzwyczajny dysponuje bogatym arsenałem środków reakcyjnych takich jak: zawieszenie ustaw lub zawieszenie ich stosowania[65], zakaz strajków, obniżenie o połowę podatku od działalności gospodarczej przedsiębiorstw, samoobsługa ze skarbu państwa[66], karanie niepochlebnej działalności sprawozdawczej karą do pięciu lat więzienia[67].

Ale nie tylko rządy, które są znane z reakcyjności, takie jak rząd Viktora Orbána, zaostrzają swój kurs. W Niemczech, jak i w większości krajów europejskich oraz w USA, następuje forsowanie prawicowego trendu rozwojowego społeczeństwa, wzrasta militaryzacja i faszyzacja państwa.

W Niemczech części przepisów dotyczących stanu wojennego wchodzą w użycie już w przypadku dotyczącym sojuszu[68] oraz całkowicie w tzw. przypadku obrony zgodnie z art. 115a ustawy zasadniczej. W przypadku „nieuchronnego” ataku zbrojnego Bundeswehra może zostać rozmieszczona w kraju i możliwe staje się stosowanie całego arsenału przepisów dotyczących sytuacji nadzwyczajnych. Oznacza to: zakaz zgromadzeń i strajków, masowe ograniczenie wolności słowa i mediów, konfiskatę mienia, nakazane przekształcenie produkcji lub pracę przymusową oraz natychmiastowe aresztowanie osoby, jeśli istnieją „istotne lub faktyczne przesłanki do podejrzeń, że popełnia ona, popiera lub powoduje czyny, które są karalne jako zdrada stanu, zagrożenie dla państwa, zdrada przeciwko krajowi, przestępstwo przeciwko obronie narodowej”[69].

Z tego wszystkiego przemawia jawny strach rządzących przed nieuchronnym oporem wobec biedy, bezrobocia, skutków wojny i kryzysu. Dla międzynarodowego ruchu robotniczego i ludowego niezbędne jest powiązanie walki z wojną i faszyzmem z walką o zachowanie i rozszerzenie demokratycznych praw i wolności jako szkoły walki o socjalizm.

4. Przejście do globalnej wojny ekonomicznej

Państwa NATO zastosowały w stosunku do Rosji broń wojenną w postaci potężnych sankcji. Po pierwszym pakiecie unijnych sankcji z 23 lutego nastąpiło pięć kolejnych do 3 czerwca 2022 roku. Do tego dołączyły sankcje ze strony wielu pojedynczych państw, takich jak USA, Wielka Brytania, Kanada, Japonia, Szwajcaria itd.

Po pierwsze, środki takie jak zamrożenie środków finansowych i zakazy wjazdu skierowane są przeciwko początkowo 1 091 osobom i 80 organizacjom, w tym oligarchom lub ministrowi spraw zagranicznych Rosji Siergiejowi Ławrowowi, a także prezydentowi Władimirowi Putinowi.

Po drugie celem są firmy i banki: m.in. akcje rosyjskich spółek państwowych nie mogą już być przedmiotem transakcji w UE. Rosyjskie banki, w tym rosyjski bank centralny, nie mogą już udzielać kredytów ani pożyczek w UE. Siedem największych rosyjskich banków zostało wykluczonych z systemu płatności SWIFT.

Po trzecie, wymierzono sankcje w import i eksport rosyjskiej gospodarki. Państwa zachodnie, na czele z NATO, zatrzymały niedawno ukończony gazociąg Nord Stream 2. Zakazały też importu rosyjskiego węgla, działalności rosyjskich i białoruskich firm spedycyjnych w UE oraz wpływania statków pod rosyjską banderą do unijnych portów. Wprowadzono również celowe zakazy eksportu do rosyjskich sektorów zaawansowanych technologii o łącznej wartości 10 mld euro, rozszerzone zakazy importu oraz odcięcie Rosji od zamówień publicznych i funduszy europejskich. Przy szóstym pakiecie sankcji UE zdecydowała się na embargo na ropę, które jednak będzie dotyczyło tylko tankowców, a nie rurociągów.

Sankcje w całości nabrały charakteru globalnej wojny gospodarczej z odpowiednimi skutkami dla gospodarki politycznej imperialistycznego systemu światowego. Wbrew pozbawionej sensu zapowiedzi, że sankcje ekonomiczne mogą zatrzymać wojnę, nie mają one bezpośredniego wpływu na jej konkretny przebieg.

Przewodniczący CDU, Friedrich Merz, cel polityki sankcji wobec Rosji widzi w „złamaniu kręgosłupa kompleksu przemysłowo-wojskowego tego kraju”[70].

Zatem strategicznie chodzi o zrujnowanie gospodarki Rosji i powstrzymanie jej dalszego wzrostu jako nowej potęgi imperialistycznej.

W warunkach umiędzynarodowienia produkcji oraz z uwagi na fakt, że 154 kraje świata - w tym duże kraje, takie jak Chiny, Brazylia, Indie, Meksyk, Indonezja, a nawet należąca do NATO Turcja - nie biorą udziału w dotychczasowych sankcjach, NATO z trudem może osiągnąć swoje cele. Sankcje finansowe osłabia na przykład m.in. chińska alternatywa SWIFT - CIPS, a także stworzony przez Rosję system SPFS, do którego podłączonych jest 400 rosyjskich banków. Na przykład Indie, które muszą importować 80 procent swojego zapotrzebowania na ropę, w bezpośrednim związku z decyzjami o sankcjach zgodziły się na „import ponad trzech milionów baryłek ropy z rosyjskiej produkcji”.[71] Wiele krajów Azji, Afryki czy Ameryki Łacińskiej handluje z Rosją jako domyślnym sojusznikiem w walce z neokolonialną eksploatacją ich krajów przez USA. Niektóre z nich chcą również rozszerzyć własne ambicje imperialistyczne.

Ponadto współpraca z zastępczymi dostawcami energii do Europy, które stały się niezbędne, nie jest bynajmniej bezproblemowa. Wkrótce po uzgodnieniu z Katarem alternatywnych dostaw gazu reakcyjny emirat zażądał gwarancji zakupu na co najmniej 20 lat po skandalicznych cenach.[72] Tymczasem jednak Niemcy już od dawna chciały niemal całkowicie zrezygnować z energii kopalnej.

Wbrew wszelkim buńczucznym deklaracjom ze strony zachodnich rządów, główny ciężar imperialistycznej polityki sankcji ponoszą rosyjskie masy - a nie odpowiedzialni za wywołanie wojny podżegacze wojenni i oligarchowie. W samej Moskwie 200 tys. pracowników straciło pracę, ponieważ zagraniczne firmy zaprzestały działalności, a międzynarodowe łańcuchy dostaw zostały w dużej mierze przerwane. Już w marcu 2022 roku inflacja w Rosji wzrosła do 17,3 proc.[73].

Rosja, do 2021 roku ulubiony partner handlowy Niemiec i dostawca 55 procent niemieckiego zapotrzebowania na gaz, jeszcze w połowie kwietnia 2022 roku dostarczała gaz ziemny z przepustowością około 2 400 gigawatogodzin dziennie. Ponadto Niemcy pozyskiwały z Rosji około 50 procent importowanego węgla i około 35 procent ropy naftowej[74].

Przede wszystkim niemieckie koncerny energetyczne, chemiczne i stalowe, które dotychczas szczególnie korzystały z relacji gospodarczych z Rosją, nie chcą doprowadzać sankcji do skrajności. Szef BASF Martin Brudermüller pilnie ostrzegł niemiecki rząd, by nie angażował się w zatrzymanie dostaw rosyjskiego gazu: Takie działanie „mogłoby wprowadzić niemiecką gospodarkę w najgłębszy kryzys od zakończenia II wojny światowej i zniszczyć nasz dobrobyt.”[75].

Wbrew burżuazyjnej propagandzie o wielkiej jedności NATO i UE szef Związku Monopolistów Przemysłu Niemieckiego (BDI) Siegfried Russwurm bez ogródek odrzucił żądanie rządu USA o uniezależnieniu niemieckiej gospodarki od Chin i Rosji już 7 marca 2022 roku:

Nie byliśmy i nie będziemy odbiorcą dyrektyw amerykańskiego rządu. ... Zbrodnie (Putina) nie oznaczają końca globalnego handlu i globalnego podziału pracy. Wymiana, a nie izolacja, pozostaje naszą zasadą.”[76].

Kanclerz Scholz przyłącza się do pogróżki, że embargo na gaz „z dnia na dzień (...) pogrąży nasz kraj i całą Europę w recesji.”[77] Strach przed masowymi protestami politycznymi i rozwojem proletariackiej walki klasowej przeciwko przerzucaniu ciężarów kryzysu i wojny na plecy mas jest siłą napędową zarządzania kryzysowego rządu.

Jednak wraz ze zmianą strategii NATO, o której zadecydowano najpóźniej pod koniec kwietnia, również rząd niemiecki puścił w niepamięć wszelkie istniejące do tej pory zahamowania. Coraz bardziej przerzucał ciężar wojny i kryzysu na masy. Napędzane wyłącznie przez politykę sankcji spekulacje żywnością, wszelkiego rodzaju surowcami i produktami energetycznymi, powodują ogromny wzrost inflacji. Tak zwane «pakiety ulgowe» («Entlastungspakete»)na które zdecydowała się koalicja rządowa (tzw. Ampel-Koalition) są dla części społeczeństwa tylko krótkotrwałym środkiem zaradczym. Wicekanclerz Robert Habeck cynicznie uzasadnia embargo naftowe wobec Rosji słowami:

To (...) będzie oznaczało bezczelność (...) jeśli potem ceny pójdą w górę. (...) to jest cena, którą można i (...) trzeba ponieść”[78].

Propaganda współpracy klasowej i wyrzeczeń stała się istotnym elementem wojny psychologicznej. Portal internetowy Telepolis ujawnia:

Twierdzenie, że inflacja jest produktem wojny na Ukrainie jest więc po prostu fałszywym komunikatem. Od razu można też zauważyć, że wojna nie spowodowała jeszcze żadnych strat w zbiorach w Ukrainie czy Rosji (...) Z Rosji na Zachód płynie też gaz i ropa po uzgodnionych cenach. (…) Ustalanie cen (...) nie jest właśnie zdeterminowane przez bieżące koszty, jak to się zwykle zakłada, ale jest ukierunkowane na przyszłe oczekiwania dotyczące zysku.”[79].

W związku z powyższym magazyn WirtschaftsWoche zachwyca się 18 maja 2022 roku:

Rynek ropy naftowej jest (...) również idealnie przystosowany do tego, aby inwestować w nim pieniądze. ... Każdy, kto na przykład ... postawił na ropę w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, mógł prawie podwoić swoją stawkę liczoną w stosunku do ceny baryłki ropy.”[80] To oczywiście przeciwdziała skutkom sankcji. W tym roku na przykład Rosja, pomimo embarga, spodziewa się przeznaczyć dodatkowe 13,7 mld euro na eksport paliw kopalnych.[81]

4.1 Otwarty kryzys związany z reorganizacją produkcji międzynarodowej

Ważniejsze od bezpośrednich ekonomicznych reperkusji spowodowanych sankcjami są globalne, a więc strategiczne wstrząsy w strukturze związanej z reorganizacją międzynarodowej produkcji. Ich konsekwencje są trudne do przewidzenia. W przeciwieństwie do monopoli amerykańskich, które produkują i sprzedają swoje produkty głównie na ogromnym rynku krajowym, niemieckie monopole międzynarodowe produkują głównie za granicą i tam realizują swoje maksymalne zyski.[82] Wojna gospodarcza Zachodu z Rosją ma podwójny wydźwięk. Napędza ona Rosję do jeszcze bardziej zdecydowanej rozbudowy «przyjaznych stosunków» z krajami, które nie uznają sankcji, a przede wszystkim z nowo-imperialistycznymi Chinami w ramach wspólnego bloku gospodarczego, politycznego i wojskowego.

W ten sposób polityka sankcji NATO i UE prowokuje zakończenie działalności jednolitego rynku światowego, będącego głównym ekonomicznym warunkiem reorganizacji produkcji międzynarodowej. Już teraz widać, że rozpoczęta globalna wojna gospodarcza będzie się w przyszłości rozszerzać. I tak w maju 2022 roku na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos sekretarz generalny NATO Stoltenberg wezwał do uniezależnienia gospodarki od Chin pod demagogicznym hasłem „Wolność jest ważniejsza niż wolny handel”.[83] Zakwestionowano dotychczas istniejący międzynarodowy podział pracy, który jednocześnie pozostaje niezbędną przesłanką dla monopolistycznej produkcji przemysłowej generującej maksymalne zyski. Ważne sieci produkcyjne ulegają rozerwaniu, a całe sektory przemysłowe są odcięte od surowców i produktów podstawowych i zostają pogrążone w permanentnym kryzysie. Ograniczenie lub nawet całkowite odcięcie wcześniej otwartych rynków zbytu utrudnia również sprzedaż zwiększonej masowej produkcji super-monopoli. Konsekwencje dla gospodarki światowej nie są jeszcze możliwe do przewidzenia, zwłaszcza że rozwój ten nakłada się na kryzys logistyczny, energetyczny i surowcowy, a także na eskalację wojen handlowych, które pojawiły się już w okresie poprzedzającym wojnę w Ukrainie. Ze złym przeczuciem niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock przewidziała przyszły «huragan kryzysów» na całym świecie.[84]

W gospodarce światowej rozpoczął się otwarty kryzys reorganizacji produkcji międzynarodowej, który znacząco przyspiesza destabilizację imperialistycznego systemu światowego. Przejście do światowej wojny gospodarczej stawia na głowie główną sprzeczność między rewolucyjnie zinternacjonalizowanymi siłami produkcyjnymi a władzą państw narodowych i organizacją kapitalistycznych stosunków produkcji. To napędza niebezpieczeństwo trzeciej wojny światowej. W książce «Götterdämmerung über der ›neuen Weltordnung‹» czytamy:

Fakt, że imperializm może zainicjować reorganizację produkcji, ale nigdy nie może stworzyć państwa światowego z powodu swoich nie dających się rozwiązać wewnętrznych sprzeczności, ujawnia, że imperializm osiągnął względną granicę swojego historycznego rozwoju. Nowoczesne siły wytwórcze wymagają stosunków produkcji, które odpowiadają ich międzynarodowemu charakterowi, ale te mogą być zrealizowane tylko w zjednoczonych państwach socjalistycznych świata.”[85].

5. Wojna w Ukrainie przyspiesza rozwój w kierunku globalnej katastrofy ekologicznej

Jeszcze przed kryzysem ukraińskim przejście do globalnej katastrofy ekologicznej ulegało przyspieszeniu. Głównie w odpowiedzi na globalny masowy ruch ekologiczny, zwłaszcza wśród młodzieży, mniej więcej wszystkie kraje imperialistyczne ogłosiły szeroko zakrojone działania na rzecz ochrony środowiska. Ale krótko po rosyjskiej inwazji w Ukrainie zadeklarowali zmianę paradygmatu w polityce ekologicznej. Odtąd ochrona klimatu jako dotychczasowy najwyższy cel została podporządkowana „interesom związanym z bezpieczeństwem”, czyli przygotowaniem trzeciej wojny światowej. 31 marca 2022 roku prezydent USA Biden ogłosił:

Musimy wybrać długoterminowe bezpieczeństwo nad wrażliwością na zmiany energetyczne i klimatyczne”[86].

W ten sposób rozmyślne niszczenie jedności ludzkości i natury nabiera nowej jakości. Demagogiczne hasło Bidena zyskało aprobatę niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Pod koniec 2020 roku dr Hans Christoph Atzpodien, dyrektor generalny niemieckiego Związku Przemysłu Bezpieczeństwa i Obrony, sformułował nową «systemowo istotną» zasadę głoszącą, że „bezpieczeństwo (...) jest "matką" zrównoważonego rozwoju i odpowiadającego mu dobrobytu”.[87] Zadaniem Olafa Scholza i jego ekipy rządowej było dostosowanie ruchu ekologicznego w Niemczech do nowego kursu polityki zagranicznej i ekologicznej. Robert Habeck, filozof i minister ds. gospodarki i ochrony klimatu, demagogicznie odpowiedział na rosnącą krytykę w tym zakresie – krytykę, która jest podzielana nawet przez młodzież skupioną wokół Zielonych - słownym neologizmem «ekologicznego patriotyzmu».[88] Scholz i jego ekipa rządowa byli odpowiedzialni za przycięcie ruchu ekologicznego do nowego kursu polityki zagranicznej i ekologicznej.

«Patriotyzm ekologiczny» Habecka to jednak nic innego jak nowa odmiana socjalszowinizmu.[89] Z tą różnicą, że tym razem robotnicy i szerokie masy mają wyrzec się zarówno swoich uzasadnionych żądań społecznych, ekonomicznych i politycznych, jak i bez oporu przyjąć dramatycznie nasilający się kryzys ekologiczny.

Imperializm amerykański wiąże również swój zwrot w polityce ekologicznej z celem stania się supermocarstwem energetycznym. W związku z nałożonym 8 marca 2022 roku przez USA zakazem importu rosyjskiej ropy, węgla i gazu[90], New York Times komentuje, że „prezydent Biden przestał promować swoje ambitne plany walki ze zmianami klimatycznymi, skupiając się zamiast tego na pompowaniu jak największej ilości ropy i gazu.”[91].

Biden chce także zwiększyć uzależnienie Europy od USA. Jego celem jest zarówno odzyskanie utraconej pozycji w gospodarce światowej, jak i odzyskanie zaufania mieszkańców USA do swojej administracji. W samych Stanach Zjednoczonych państwowa agencja ds. energii planuje do 2030 roku zwiększenie wydobycia gazu za pomocą frackingu o 15 procent[92]. Forum Krajów Eksportujących Gaz żąda nawet globalnego wzrostu wskaźnika do poziomu 66 proc.[93].

W Niemczech zwłaszcza partia Zielonych okazuje się być przy tym ustępliwym sojusznikiem. Minister gospodarki z ramienia Zielonych, Habeck, masowo forsował budowę terminali skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Brunsbüttel, Stade i Wilhelmshaven, aby móc importować z USA gaz pochodzący z frackingu, któremu jego partia zawsze się ostro sprzeciwiała. W celu nadania sprawie ekologicznego charakteru, terminale te mają w późniejszym okresie nadawać się również do importu wodoru.

Gaz ziemny i fracking szkodzą klimatowi nie tylko z powodu wytwarzania podczas spalania CO₂ i chemikaliów wpompowywanych w ziemię, ale także poprzez masowe uwalnianie z odwiertów i nieszczelnych rurociągów gazu cieplarnianego, metanu. Metan ma ponad 20 razy większy niż CO₂ potencjał powodowania efektu cieplarnianego[94] i już w 2019 roku był odpowiedzialny za spowodowanie 16,4 proc. globalnego ocieplenia[95].

Pod demagogiczną przykrywką, że już nigdy więcej nie będzie przekazywał pieniędzy na łamanie praw człowieka przez Władimira Putina, rząd niemiecki zrestrukturyzował nie tylko dostawy gazu, ale i ropy oraz zawarł umowy na dostawy z rządem Kataru. Kpiną jest, gdy minister finansów Christian Lindner deklaruje: „Chcemy partnerów handlowych, którzy są również partnerami pod względem wartości.”[96].

Ultrareakcyjni szejkowie Kataru ze swoim feudalno-faszystowskim reżimem to jest właśnie właściwy kierunek! Co Lindnera i Habecka obchodzą systematycznie popełniane naruszenia praw człowieka, oczywiste wsparcie faszystowskich organizacji terrorystycznych IS oraz ideologiczne i polityczne zbliżenie Kataru do faszystowskiego reżimu talibów w Afganistanie? Dla niemieckich burżuazyjnych demokratów można zostać „wartościowym partnerem” będąc po prostu po „właściwej” stronie w globalnej wojnie gospodarczej z Rosją, która jest obecnym głównym konkurentem imperialistycznym.

Z kolei propagowana przez Roberta Habecka i UE rozbudowa odnawialnych źródeł energii pozostaje bardzo rozbita lub jest ściśle ukierunkowana na działalność monopoli. Na przykład art. 8 unijnej taksonomii dla zrównoważonych działań (tzw. «zielona taksonomia«) mówi o tym, że projekty elektrowni wiatrowych realizowane przez przedsiębiorstwa są promowane jako «zielone», jeśli zatrudniają ponad 500 pracowników i są zorientowane na rynek kapitałowy.[97].

Już na początku 2022 roku minister Habeck opowiedział się za zakwalifikowaniem gazu ziemnego jako «technologii pośredniej» («Brückentechnologie») [98] szczególnie wartej promocji, jako przejścia do wykorzystania energii odnawialnych. Komisja UE szybko udzieliła temu swojego poparcia – uwzględniając także poparcie dla promocji energii jądrowej.[99] W czyim interesie leży ta katastrofa ekologiczna, pokazuje otwarcie wyrażone po rozpoczęciu wojny żądanie Federacji Przemysłu Niemieckiego (BDI), aby

bez ideologicznych obiekcji (powinno się) rozważyć rozbudowę trzech wciąż działających elektrowni jądrowych oraz trzech obiektów ostatnio zamkniętych (należy)”[100].

Bez obiekcji ideologicznych” oznacza w dosłownym tłumaczeniu bez zastrzeżeń popierać imperialistyczne plany zachowania i ekspansji energii jądrowej oraz świadomie i w znacznym stopniu zagrażać zdrowiu ludności.

Elektrownie jądrowe stwarzają niemożliwe do przewidzenia zagrożenia. Wszystkie elektrownie jądrowe są uzależnione od stałego źródła zasilania, które umożliwia chłodzenie ich elementów napędowych. Jeśli zostanie ono przerwane np. przez wojnę lub katastrofy naturalne, istnieje groźba niekontrolowanego stopienia się reaktora.[101] Obrazują to historyczne przykłady Czarnobyla i Fukushimy.

Wspieranie elektrowni atomowych jest ściśle związane z militarnym wykorzystaniem energii jądrowej. Prezydent Francji Emanuel Macron otwarcie stwierdził:

Bez cywilnej energii jądrowej, nie ma wojskowej energii jądrowej; bez wojskowej energii jądrowej, nie ma cywilnej energii jądrowej”[102].

Upragniony renesans energii jądrowej jest również jednoznacznie ukierunkowany na uzbrojenie Europy w broń atomową. To samo dotyczy wzmocnienia "nuklearnego udziału" Niemiec w ramach NATO, czego wyrazem jest pozyskanie amerykańskich myśliwców F-35 nadających się na nośniki broni jądrowej.

5.1 Rosnące zagrożenie wojną atomową

W 2021 roku dziewięć imperialistycznych potęg nuklearnych posiadało łącznie około 13 080 sztuk broni jądrowej. W kategoriach czysto matematycznych ich potencjał destrukcyjny wystarczyłby do kilkukrotnego zniszczenia ziemskiej biosfery. Imperialistyczni stratedzy wojskowi zarówno NATO jak i Rosji opracowują obecnie ponownie - jak w latach 80-tych - zbrodniczą koncepcję ograniczonej wojny jądrowej.

Prezydent Rosji Putin otwarcie grozi użyciem broni jądrowej[103], a prezydent Biden potwierdza roszczenia USA do pierwszego użycia broni jądrowej.[104] Wyposażony w broń jądrową naddźwiękowy pocisk «Dark Eagle» może dotrzeć i zniszczyć Moskwę z Niemiec w 21 minut i 30 sekund.[105] Amerykańscy żołnierze trenują z tym systemem od marca 2022 roku.[106] Do tej pory w ruchu ekologicznym i pokojowym panowała powszechna zgoda co do kwestii odrzucenia wojny atomowej. Tak się składa, że akurat artykuł Greenpeace z 31 marca 2022 roku, przystał na „możliwość ograniczonej wojny nuklearnej”[107] udzielając jej ekologicznej aprobaty:

W przypadku użycia taktycznej broni jądrowej (...) fala cieplna, fala podmuchowa i promieniowanie byłyby prawdopodobnie ograniczone do kilku kilometrów.”[108].

W rzeczywistości każda pojedyncza - nawet taktyczna - broń jądrowa przynosi ogromne zniszczenia, ogromne szkody i masowe ofiary śmiertelne na przestrzeni setek kilometrów kwadratowych. Ekspertka ds. energetyki jądrowej Nina Tannenwald wyjaśnia absurdy tych spekulacji słownych:

Nawet broń jądrowa o 'małej sile rażenia' (0,3 kiloton) spowodowałaby szkody znacznie przewyższające te, które wyrządza konwencjonalny materiał wybuchowy. (...) Opad promieniotwórczy skaziłby powietrze, glebę, wodę i zasoby żywności.”[109].

Broń jądrowa, nazywana w sposób bagatelizujący «mini-nukes» (miniaturowa broń nuklearna), nie czyni uderzenia jądrowego mniej groźnym. Czyni go jeszcze bardziej realną opcją, która może w konsekwencji doprowadzić do niekontrolowanej eskalacji.

Jest to rozpowszechniona, ale bardzo niebezpieczna iluzja, iż rozsądek imperialistów nie dopuściłby do wojny atomowej. Koniecznym jest by wszyscy ekolodzy i obrońcy pokoju połączyli swoją walkę o ratowanie środowiska z walką przeciwko wojnie imperialistycznej. Koniecznym jest, by przeforsowali żądanie zakazu i zniszczenia wszystkich broni ABC (broni masowego rażenia) na całym świecie.

5.2 Niebezpieczna rywalizacja o bazę energetyczną i surowcową

Globalny ruch ekologiczny zdołał wymusić na monopolach i rządach pewne obietnice i ustępstwa dotyczące rozwoju energii odnawialnych. Obficie występująca dzisiaj, przemysłowo tania w produkcji energia oparta na wietrze, słońcu i innych alternatywnych źródłach energii, a także magazynowanie energii jest częścią kompleksowego materialnego przygotowania socjalizmu w jedności człowieka i natury. Jednak pod rządami monopoli ten potencjał postępu naukowo-technicznego nie urzeczywistnia się, a wręcz przeciwnie, przekształca się w biznes nastawiony na maksymalizację zysku i dążenie do zdobycia pozycji lidera na rynku światowym.

Obecnie 98 procent wszystkich fotoogniw produkowanych jest w nowo-imperialistycznych krajach azjatyckich, w tym 77,7 procent przez same monopole chińskie,[110] podczas gdy udział monopoli amerykańskich i unijnych uległ zmniejszeniu.[111] W produkcji turbin wiatrowych monopole unijne Vestas, Siemens-Gamesa, Nordex i Enercon mają udział w światowym rynku 29,7 procent, ale pozostają za Chinami, które produkują 54,6 procent. Również w tym przypadku USA pozostają daleko w tyle z zaledwie 11,7 procentami.[112] Wraz z kryzysem związanym z wojną w Ukrainie następuje kulminacja między-imperialistycznej rywalizacji o bazę energetyczną i surowcową.

5.3 Otwarty kryzys imperialistycznego ekologizmu

Dotychczasowe warianty imperialistycznego ekologizmu znalazły się w otwartym kryzysie. Ich credo stanowiła rzekoma „zgodność ekologii i gospodarki kapitalistycznej”. Propagandystyczne bałwochwalstwo dotyczące od dawna chybionego celu nie wyższego niż 1,5 stopnia w paryskim porozumieniu klimatycznym z 2015 roku również otwarcie zawiodło.

Nawet ONZ-owski, skądinąd dotychczas raczej bagatelizujący sprawę, Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu, od 2021 roku ostrzega, że ziemię czeka gorący okres, który grozi ludziom śmiertelnymi falami upałów.[113] W lutym 2022 roku przewidział on niebezpieczeństwo niekontrolowanych „reakcji łańcuchowych”, które w dotkliwy sposób zagrażałyby 3,6 miliardom ludzi. To jednak jest międzynarodowym monopolom energetycznym i surowcowym zupełnie obojętne. Nie myślą nawet o tym, by powstrzymać się od dalszego rozbudowania i eksploatacji kopalnych źródeł energii. W 2017 roku 100 samych supermonopoli spowodowało 71 procent wszystkich przemysłowych emisji CO₂ na świecie.[114] Od 2008 do 2020 roku globalna produkcja węgla wzrosła o 16,6 procent[115], produkcja ropy o 4,1 procent[116], a produkcja gazu ziemnego o 27 procent[117].

5.4 Celowo wywołane kryzysy żywnościowe i głodowe

Rosja i Ukraina wytwarzają razem 64 procent oleju słonecznikowego, 23 procent pszenicy i 18 procent kukurydzy, stanowiąc przy tym znaczną część światowego eksportu żywności.[118] Agresja militarna Rosji przeciwko Ukrainie niszczy i zagrabia produkcję i dystrybucję tych istotnych światowych produktów żywnościowych. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), tylko do końca kwietnia 2022 roku, blisko 25 milionów ton zboża utknęło w Ukrainie, zablokowanej przez rosyjską armię i zaminowane porty.[119] Dodajmy do tego imperialistyczną politykę sankcji, która masowo ogranicza eksport tej egzystencjalnie niezbędnej żywności do wielu krajów Azji i Afryki.

W rezultacie szalejący kryzys żywnościowy przeradza się skokowo w międzynarodowy kryzys żywnościowy o daleko idących konsekwencjach gospodarczych, politycznych i społecznych. Na całym świecie jest już 811 milionów ludzi głodujących, a dwa miliardy cierpi z powodu niedożywienia.[120] Od lutego 2022 roku ceny żywności na całym świecie eksplodowały.[121] Aby wykorzystać dla siebie niedobór podstawowych artykułów spożywczych, monopole rolnicze w UE naciskają na zwiększenie produkcji zboża i nadmiernie podnoszą ceny żywności.

W tym celu ma dojść do zniesienia „uciążliwych” wymogów dotyczących ochrony środowiska w rolnictwie. Głoszone w umowie koalicyjnej obecnego rządu cele dotyczące zachowania bioróżnorodności [122] zniknęły w szufladzie: np. plany ekologicznej uprawy 25 procent gruntów rolnych do 2030 roku, pozostawienia od 2023 roku czterech procent gruntów rolnych odłogiem i zmniejszenia o połowę stosowania pestycydów.[123] W obliczu faktu dramatycznego wymierania gatunków jest to tym bardziej katastrofalne - na całym świecie ponad milion gatunków jest zagrożonych wyginięciem.

5.5 Rabunkowa gospodarka zasobów naturalnych

Ogólnoświatowy wzrost poziomu uzbrojenia - w 2021 roku na zbrojenia wydane zostaną ponad dwa biliony dolarów,[124] - a jeszcze bardziej wojny są decydującymi czynnikami kryzysu ekologicznego. Nie tylko niszczone są dziesiątki tysięcy ludzkich istnień i warunki życia milionów ludzi, ale także w przyspieszonym tempie niszczona jest biosfera, marnowane są surowce i nasila się globalne ocieplenie. Same tylko siły zbrojne USA emitują więcej CO₂ niż przeciętny kraj uprzemysłowiony Szwecja.[125] Do tego dochodzi marnowanie zasobów, pustoszenie ziemi oraz zanieczyszczenie wody przez bazy wojskowe i transporty wojskowe.

Wraz z wojną w Ukrainie rozwija się regionalna katastrofa ekologiczna. Region Donbasu w którym znajduje się 900 dużych zakładów przemysłowych, w tym 248 kopalń, 177 niebezpiecznych zakładów chemicznych i 113 zakładów wykorzystujących substancje radioaktywne jest jednym z najbardziej skażonych obszarów na ziemi.[126] Do 2021 roku rozwinęło się już powszechne skażenie wód gruntowych spowodowane głównie przez zalewania kopalń, przez co około 3,4 mln ludzi nie ma dostępu do czystej wody.[127] Bombardowanie hut, takich jak w Mariupolu, uwolniło ogromne ilości toksyn i metali ciężkich. Całe regiony mogą więc stać się na długi czas niezdatne do zamieszkania.

W światowym kryzysie ekologicznym ujawnia się cały rozkład i przeżytkowość imperialistycznego systemu światowego. Kluczowe jest, aby masy rozpoznały i świadomie przetworzyły ten rozwój, tak aby podjęły zmieniającą społeczeństwo walkę ekologiczną pod przywództwem klasy robotniczej z perspektywą prawdziwego socjalizmu.

6. Przejście oportunizmu w socjalszowinizm

Od początku 2022 roku na całym świecie rozpoczęto manipulowanie opinią publiczną z wykorzystaniem wojny psychologicznej w celu pozyskania mas do wojny imperialistycznej.

Wraz z początkiem wojny w Ukrainie ponadnarodowy socjalszowinizm przybrał nowy wymiar nieustannego oddziaływania na opinię mas. Każde państwo imperialistyczne stosowało za pomocą własnych zmonopolizowanych środków masowego przekazu dezinformację aż do otwartego podżegania do wojny włącznie. Książka «Kryzys burżuazyjnej ideologii i oportunizmu» wykazuje:

W kryzysach, kiedy ich koszta i ciężary przerzucane są na masy, kiedy burżuazja walczy z postępami rewolucji lub jest na kursie wojennym - krótko mówiąc, kiedy sprzeczności się nasilają, oportunizm zgodnie z prawem przechodzi w socjalszowinizm. Jego naczelną zasadą jest propagowanie całkowitego podporządkowania klasy robotniczej narodowym interesom klasowym burżuazji.”[128].

Na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa 19 lutego 2021 roku - już na rok przed wojną na Ukrainie - prezydent USA Joe Biden zaprzysiągł, że USA i inne imperialistyczne państwa NATO „staną w obronie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”.[129] Biden nie porzucił polityki «America first» Donalda Trumpa, jak stara się koloryzować tę kwestię większość burżuazyjnych analityków, ale usystematyzował ją w strategię i taktykę hegemonicznego roszczenia USA do władzy. Aby ukryć ten podstawowy fakt, sprzedaje opinii publicznej projekt z szowinistyczną i socjalszowinistyczną obłudą jako zaangażowanie na rzecz zachodnich demokracji.

Doprowadziło to do nowego etapu rozpowszechniania się drobnomieszczańsko-socjalszowinistycznej sposobu myślenia zgodnie z którym międzynarodowa klasa robotnicza powinna patriotycznie identyfikować się z imperialistycznym wyzyskiem i podżeganiem do wojny we własnym kraju. Zamiast realizować swoje proletariackie interesy klasowe, uczestniczyć w aktywnym oporze wobec przygotowywania III wojny światowej i zwrócić się ku przygotowaniu międzynarodowej rewolucji socjalistycznej, powinna pogodzić się z «mniejszym złem»: «demokracją» imperializmu amerykańskiego czy zachodnioeuropejskiego, która jest rzekomo o wiele lepsza od imperializmu rosyjskiego czy chińskiego.

Prezydent Rosji Władimir Putin również podsycał drobnomieszczańsko-socjalszowinistyczną mentalność mas w Rosji na długo przed inwazją na Ukrainę. W artykule «O historycznej jedności Rosjan i Ukraińców» szerzył rasistowską demagogię (völkischer Demagogie) *:

Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini są wszyscy potomkami dawnej Rusi, która była największym państwem w Europie”[130].

Za pomocą takiego wielkoruskiego szowinizmu Putin nie tylko przygotowywał pod względem ideologicznym inwazję na Ukrainę, ale także dalsze działania militarne. W swoim nacjonalistycznym urojeniu przeoczył historyczny fakt, że dawna Ruś Kijowska była związkiem głównie ukraińskich plemion tworzących feudalne państwo. W następnym okresie rosyjscy carowie wtłoczyli nierosyjskie ludy i terytoria do swojego imperium i zamienili Rosję w więzienie narodów.

Wszystkim tym, którzy bronią którejkolwiek z dwóch walczących imperialistycznych stron, niech będzie dana dobra rada, którą Lenin bezbłędnie dał na temat zwodniczych wyjaśnień pochodzenia wojen imperialistycznych:

Zagadnienie, która grupa zadała pierwszy cios wojenny czy też pierwsza wypowiedziała wojnę, nie ma żadnego znaczenia przy określaniu taktyki socjalistów. Frazesy o obronie ojczyzny, o odparciu wrogiego najazdu, o wojnie obronnej itp. z obu stron są jednym wielkim oszukiwaniem ludu.” [131]

Machina propagandowa amerykańskiego imperializmu oddziałuje na ponad miliard ludzi w 212 krajach, przede wszystkim za pośrednictwem kanału informacyjnego CNN International.[132] Za pośrednictwem Russia Today (RT), Sputnika i poprzez celowo rozpowszechniane komunikaty w «sieciach społecznościowych» - przez tzw. «armię trolli» - rosyjscy nowo-imperialiści dokonują gloryfikacji swojej agresji militarnej w ponad 100 krajach.[133] W samej Ameryce Łacińskiej RT ma prawie 30 milionów zwolenników. „Niemieckie ... punkty widzenia”[134] są rozpowszechniane w 32 językach wśród 289 milionów «użytkowników» na czterech kontynentach w szczególności przez Deutsche Welle.

Dziennikarze z całego świata od rana do nocy relacjonują «na żywo» prosto z terenów objętych wojną: przerażające obrazy zbombardowanych domów, zrozpaczone ukraińskie dzieci i zdjęcia okrucieństw popełnianych przez rosyjską armię, wywiady z osobami poszkodowanymi - wszystko to sprawia wrażenie obiektywnej informacji i obcowania z wydarzeniami z bliska. O ukraińskich działaniach wojennych nie słyszy się nic poza tym, że żołnierze stawiają «heroiczny opór».

Środki masowego przekazu opierają się przy tym przede wszystkim na mobilizacji emocji. Niespodziewanie dostawy broni stały się kwestią czysto moralną i pozbawionym alternatywy wyrazem współczucia, empatii i solidarności.

Nowością w Niemczech była ogólna militaryzacja wiadomości i talk show. Rzeczą oczywistą było, że wysocy rangą oficerowie wojskowi udzielali codziennych wywiadów i angażowali masy w strategiczne rozważania dotyczące kursu wojennego niemieckiego imperializmu. Przez wiele tygodni cenzorzy burżuazyjnych mediów blokowali przedstawicieli wszelkich poglądów krytycznych, postępowych i pacyfistycznych. Jeśli przyjmowano ich sporadycznie, to zwykle określano ich jako «przyjaciół Putina». «Krytyczne dociekania» moderatorów talk show pochodziły w większości z prawicy. W większości bezkrytycznie przekazywali oni do wiadomości podżegające manipulacje Wołodymyra Zełenskiego i jego ambasadora w Niemczech Andrija Melnyka w celu doprowadzenia do masowych dostaw broni.

Wraz z przejściem na kurs socjalszowinistyczny we wszystkich partiach reformatorskich rozwinęły się procesy o charakterze kryzysowym: «Zieloni» jeszcze w swoim programie do wyborów do Bundestagu w 2021 roku obiecywali „zakończenie eksportu broni z Europy (...) do stref wojennych.”[135]

Jednak nowa odpowiedzialność rządu domagała się «ukształtowania» zmiany strategii niemieckiej polityki zagranicznej. Anton Hofreiter, znany wcześniej jako wyraziciel «lewego» skrzydła «Zielonych», okazał się jednym z największych agitatorów wojennych. W odpowiedzi na „bezwzględną i brutalną naturę” rosyjskiego nowego imperializmu domagał się od niemieckiego imperializmu „realpolitik w jego najbardziej brutalnej formie”.[136] Jego reakcyjny pragmatyzm w bardzo krótkim czasie przekształcił byłego działacza występującego przeciwko energii jądrowej[137] Hofreitera w niepohamowanego podżegacza wojennego.

Szczerze i słusznie zaniepokojonych 89 członków «Zielonych» bezskutecznie ostrzegało kierownictwo partii: „Co zrobicie w przypadku dalszej eskalacji ... ? Czy NATO użyje wtedy broni jądrowej przeciwko Rosji?”[138].

Lewicowa reformatorska partia «DIE LINKE» pogrążyła się w kryzysie o charakterze egzystencjalnym po tym, jak jej wieloletnia trywializacja polityki nowo-imperialistycznej Rosji poniosła jawną klęskę. Sprzeczności wewnątrz partii dotyczyły programu zbrojeniowego rządu, który - wbrew temu, jak głosowała frakcja w Bundestagu - niektórzy czołowi przedstawiciele gorliwie poparli.

Na przykład Bodo Ramelow/«DIE LINKE», premier Turyngii, powiedział na demonstracji pokojowej w Gerze 2 marca 2022 roku: „Jesteśmy w stanie wojny (...) Teraz musimy podejmować działania militarne.”[139] Ostro skrytykował wciąż licznych przeciwników wojny w swojej partii: „Zwykłe szkalowanie NATO nie rozwiązuje tutaj żadnego problemu.”[140]

«Lewicowy» premier demonstruje w ten sposób swoją bezwarunkową lojalność wobec niemieckiego imperializmu. Przy szerokim odbiorze medialnym, bez jakichkolwiek zahamowań, złożył 14 stycznia 2019 roku wiązankę kwiatów na grobie Karla Liebknechta, współzałożyciela KPD.[141] Nierozerwalnie z Liebknechtem związane jest niezwykle aktualne obecnie hasło: „Ani człowieka, ani grosza za ten system!”.

Rozpowszechnienie szowinizmu idzie tak daleko, że nawet w mediach często uznawanych za lewicowo-liberalne, faszyzm zostaje poważnie bagatelizowany. Na przykład 20 maja 2022 roku ambasador Ukrainy Andrij Melnyk udzielił całostronicowego wywiadu RedaktionsNetzwerk Deutschland, w którym potrafił przedstawić faszystowski pułk Azow jako zupełnie nieszkodliwych i „dzielnych bojowników”[142]. Należy podkreślić, że jest to pułk, który używa faszystowskich symboli SS oraz zaangażowany jest od 2014 roku w zbrodnie wojenne przeciwko ludziom w Donbasie. Jego pierwszy dowódca Andrij Biłecki zaledwie kilka lat temu otwarcie deklarował się jako faszysta i antysemita na rzecz „krucjaty” „białych ras świata (...) przeciwko podludziom o semickich poglądach”[143]. Głównym finansistą pułku Azow jest drugi co do wielkości ukraiński monopolistyczny kapitalista i oligarcha Ihor Kołomojski, który udzielił Zełenskiemu rozstrzygającego poparcia w wyborach,[144] czyniąc go uprzednio, za pomocą swojego prywatnego kanału telewizyjnego 1+1, kimś znaczącym na scenie politycznej.

Przystąpienie Finlandii do NATO jest uzasadniane w talk showach na zasadzie ciągłego powtarzania, jakoby przemawiałaby za tym również historia bohaterskiej wojny Finlandii ze Związkiem Radzieckim w latach 1939/40. W tym czasie reakcyjny rząd fiński - działając w imieniu profaszystowskich i imperialistycznych rządów - odmówił zgody na przeprowadzenie poważnych negocjacji z socjalistycznym Związkiem Radzieckim w sprawie korekt granic, które były absolutnie niezbędne dla Związku Radzieckiego i zarazem korzystne dla Finlandii. Chodziło o ochronę przede wszystkim Leningradu przed zbliżającą się inwazją hitlerowskich faszystów. Finlandia zamiast tego zaatakowała rosyjskie oddziały graniczne. Po pokonaniu wojsk fińskich dowodzonych przez arcyreakcyjnego generała Mannerheima, Związek Radziecki powstrzymał się od okupacji kraju. Rząd fiński «odpłacił» się za to dopiero rok później, uczestnicząc w faszystowskiej wojnie Hitlera przeciwko Związkowi Radzieckiemu.

Tylko stanowisko klasy proletariackiej pomaga jak kompas, dzięki któremu można przejrzeć szowinistyczne, socjalszowinistyczne i antykomunistyczne argumenty rozpowszechniane z dużym patosem. Umożliwia ono wyciągnięcie z tego właściwych wniosków. Wraz z wydłużaniem się czasu trwania wojny, wzrastają nastroje zarówno przeciwko samej wojnie, jak i jej rozszerzaniu. W połowie marca 2022 roku sondaże pokazywały, że 67 procent niemieckiego społeczeństwa nadal aprobuje dostawy broni na Ukrainę.[145] Jeszcze 3 maja tylko 46 procent było za dostarczeniem broni ofensywnej.[146] Coraz częściej pojawiają się głosy krytyczne wobec NATO i polityki wojennej niemieckiego rządu.

Rządzący nie są w stanie na trwałe pozyskać mas dla wojny imperialistycznej! Nie udaje im się to nawet wtedy, gdy używają argumentu, który głosi, że odmowa dostarczenia broni to „nieudzielenie pomocy” i pozostawienie narodu ukraińskiego na pastwę niepohamowanego szału rosyjskiego agresora! Jakkolwiek skomplikowana jest sytuacja, wojny narodów imperialistycznych i ich sojuszy nigdy nie były prowadzone z myślą o pomocy i solidarności z narodami! Jest tylko jedna alternatywa: rewolucyjna walka wyzyskiwanych i uciskanych w tych krajach, zarówno w Ukrainie, jak i w Rosji, przeciwko ich rządom, które prowadzą tę wojnę w celu zniszczenia swoich wrogów. W samym środku pierwszej wojny światowej Lenin przedstawił międzynarodowej klasie robotniczej koncepcję ideologicznej walki z oportunistami i szowinistami:

Burżuazja i jej stronnicy w ruchu robotniczym, (…) zazwyczaj ujmują kwestię tak: albo zasadniczo uznajemy obowiązek obrony ojczyzny, albo pozostawiamy nasz kraj bez obrony. Takie ujęcie jest z gruntu błędne. W rzeczywistości sprawa przedstawia się tak: albo pozwolimy się zabijać w interesie imperialistycznej burżuazji, albo będziemy systematycznie przygotowywać większość wyzyskiwanych i samych siebie do tego, (…) by w ogóle położyć kres i drożyźnie i wojnom.”[147]

7. Nowa faza przyspieszonej destabilizacji imperialistycznego systemu światowego

Po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej w 2022 roku doszło do bezpośredniej konfrontacji militarnej między imperialistycznymi siłami i obozami władzy. Położyło to kres trwającemu od ponad siedmiu dekad pokojowi imperialistycznemu. Do tej pory zdarzały się inwazje wojsk państw imperialistycznych lub wojny zastępcze, ale odgrywały one - niezależnie od całej brutalności, niszczenia ludzkich istnień, miejsc produkcji i przestrzeni życiowych - jedynie ograniczoną i podrzędną rolę w polityce światowej.

Wraz z wojną w Ukrainie i poważnym zagrożeniem III wojną światową oraz w ramach ogólnego kryzysu kapitalizmu, pojawiła się nowa faza przyspieszonej destabilizacji imperialistycznego systemu światowego. Przygotowuje ona grunt pod rewolucyjny kryzys światowy. Wraz z tym ogólny kryzys imperializmu nabiera nowej jakości. Ma miejsce gwałtowne zaostrzenie się głównych sprzeczności imperialistycznego systemu światowego.

7.1 Otwarty kryzys światowy

Wraz z konfliktem w Ukrainie wybuchł otwarty kryzys światowy o charakterze politycznym, ekonomicznym, ekologicznym i militarnym. Ta nowa okoliczność wpłynęła gwałtownie na zmianę zadania rewolucyjnej walki klasowej.

1. W wymiarze politycznym otwarty światowy kryzys wyraża się w powszechnym i niekontrolowanym zaburzeniu dotychczasowej wielobiegunowej struktury. To zasadniczo kwestionuje istniejący imperialistyczny porządek świata i jego instytucje. Wypracowane mozolnie paragrafy prawa międzynarodowego, praw człowieka i obowiązujących na arenie międzynarodowej traktatów rozbrojeniowych nagle nie były warte papieru, na którym zostały napisane. Organizacje międzynarodowe takie jak ONZ, NATO czy UE pogrążyły się w mniej lub bardziej otwartych kryzysach z powodu pojawiającego się antagonizmu[148] między poszczególnymi interesami narodowymi pojedynczych państw. I tak 24 marca 2022 roku 53 z 193 państw członkowskich ONZ odmówiło zatwierdzenia rezolucji Zgromadzenia Ogólnego w sprawie natychmiastowego zaprzestania działań wojennych Rosji wobec Ukrainy.[149] Ze wszystkich państw, USA , które pozostają światowym podżegaczem wojennym nr 1, forsują utworzenie zdominowanego przez USA «przymierza demokracji» jako alternatywy dla sparaliżowanego ONZ.[150]

2. Z ekonomicznego punktu widzenia otwarty kryzys reorganizacji produkcji międzynarodowej pojawił się na bazie globalnego kryzysu gospodarczego i finansowego, który wybuchł w 2018 roku i od tego czasu jeszcze bardziej się pogłębił.

3. Wolny handel światowy został w ten sposób zakwestionowany. Doszło do wybuchu wojny handlowej, a poprzez sankcje wobec Rosji do przerodzenia się w globalną wojnę gospodarczą, w którą zaangażowane są bezpośrednio lub pośrednio mniej więcej wszystkie państwa imperialistyczne.

4. Pod względem ekologicznym skok jakościowy polega na tym, że tzw. «polityka bezpieczeństwa» stała się nadrzędna w stosunku do dotychczas uprawianej polityki ekologicznej. Tendencja ta wraz z wojną imperialistyczną prowadzi do drastycznej intensyfikacji wszystkich aspektów przejścia do globalnej katastrofy ekologicznej.

5. Ogólnoświatowy kryzys militarny doprowadza do załamania się międzynarodowej dyplomacji i jej dotychczasowych założeń: pacyfizmu i imperialistycznego pokoju. Na jego miejscu stoi mniej lub bardziej otwarte aktywne przygotowanie prawie wszystkich państw imperialistycznych do trzeciej wojny światowej.

6. Wiąże się to z masowym rozwojem tendencji prawicowej, która objawia faszyzacją aparatów państwowych, oraz przejściem wielu państw do faszyzmu.

7. Po raz pierwszy od dziesięcioleci zarówno Rosja, jak i USA/NATO z zimnym wykalkulowaniem aktywnie przygotowują się do wojny atomowej, świadomie wprowadzając ją do dyskusji publicznej.

8. Przejście do aktywnego przygotowania wojny światowej wzmaga również sprzeczności społeczne w Niemczech. Narastają one zarówno w obrębie niemieckiego kapitału finansowego, jak i w rządzie oraz partiach burżuazyjnych. Jednocześnie narasta też kryzys zaufania mas do rządu i partii burżuazyjnych.

9. Kryzys ideologii burżuazyjnej pogłębia się, przede wszystkim jako otwarty kryzys fundamentalnych iluzji, które do tej pory uważano za niepodważalne. Przykładem może tu być «polityka zagraniczna nastawiona na pokój», «zmiana poprzez wymianę handlową» czy liczne warianty imperialistycznego ekologizmu. Ponownie wykorzystywane iluzje rządu, takie jak obietnica «transformacji społeczno-ekologicznej», ulegają zużyciu już wkrótce po ich wymyśleniu.

10. Dotychczasowe kryzysy zaostrzają się nawzajem: światowy kryzys gospodarczy i finansowy, różne kryzysy strukturalne w procesie reprodukcji, kryzys zadłużenia, przyspieszony zwrot w kierunku globalnej katastrofy ekologicznej, kryzys burżuazyjnej polityki dotyczącej uchodźstwa i kryzys burżuazyjnego wzorca porządku rodzinnego, kryzysy głodu w coraz większej liczbie państw, drastycznie rosnąca inflacja czy kryzysy społeczne w skali światowej. Łączą się one w międzynarodowy trend ogólnych kryzysów społecznych w większości państw świata.

11. Zasadnicza sprzeczność naszej epoki między kapitalizmem a socjalizmem wymaga pilnego rozwiązania na skalę międzynarodową. To jest obiektywna podstawa przejścia do walki klasowej we właściwym znaczeniu.

Lenin pisał o ogólnych cechach sytuacji rewolucyjnej:

Na pewno nie omylimy się wskazując następujące trzy główne oznaki: 1. Niemożność utrzymania przez klasy panujące w formie niezmienionej swego panowania; taki lub inny kryzys «gór», kryzys polityki klasy panującej, stwarzający szczelinę, przez którą przedziera się niezadowolenie i oburzenie klas uciskanych. Aby nastąpiła rewolucja, nie wystarczy zazwyczaj, by «doły nie chciały», trzeba jeszcze, by «góry nie mogły» żyć po dawnemu. 2. Zaostrzenie, ponad zwykłą miarę, nędzy i niedoli klas uciskanych. 3. Znaczny wzrost , z wyżej wskazanych przyczyn, aktywności mas, które w «pokojowym» okresie spokojnie pozwalają się grabić, a w czasach burzliwych wciągane są zarówno przez ogół warunków kryzysu jak i przez same «góry» do samodzielnego wystąpienia dziejowego.” [151]

Przejście od stadium sytuacji nierewolucyjnej do stadium otwartej sytuacji rewolucyjnej jest początkowo inicjowane przede wszystkim przez czynniki obiektywne. Zbieżność czynnika subiektywnego z obiektywnym nie następuje nagle, lecz rozwija się jako mniej lub bardziej długotrwały, najpierw polityczny, a potem rewolucyjny proces fermentacji, który przebiega pod wpływem środków antykryzysowych oraz za sprawą manipulacji opinią publiczną. Rozwinięcie się rewolucyjnego kryzysu światowego zależy w decydujący sposób od rozwoju świadomości klasowej międzynarodowego proletariatu przemysłowego. Musi on zdobyć zdolność do zrewolucjonizowania i koordynacji swojej walki na poziomie międzynarodowym oraz stanąć na czele aktywnego sprzeciwu mas. Czynnikiem decydującym o determinacji, głębokości i stabilności tego procesu jest powstawanie i umacnianie się partii marksistowsko-leninowskich mających wpływ na całe społeczeństwo.

Rewolucyjna czujność musi jednak liczyć się także z możliwością rozwoju reakcyjnej, a nawet faszystowskiej bazy wśród części mas o niskiej świadomości. Świadczy to o wyostrzonej sprzeczności w dziedzinie ideologicznej między reakcyjnym antykomunizmem a perspektywicznym socjalizmem naukowym.

Nikt nie jest w stanie przewidzieć konkretnego przebiegu imperialistycznej wojny w Ukrainie. Jednak celowe nasilenie działań wojennych przez walczące strony, a także jej rozmach oznaczają, że militarna wymiana ciosów zmierza w kierunku przejścia do III wojny światowej. Opiera się to na prawidłowości, którą odkrył już Clausewitz:

Wojna jest aktem przemocy i nie ma żadnych ograniczeń w jej stosowaniu; dlatego każdy udziela prawa drugiemu, powstaje wzajemne oddziaływanie, które zgodnie z koncepcją musi prowadzić do skrajności.”[152].

W tej fazie przyspieszonej destabilizacji imperialistycznego systemu światowego istnieją w zasadzie tylko dwie opcje: wybuch III wojny światowej lub międzynarodowa rewolucja socjalistyczna.

Przekonanie to jest wyrazem prawidłowości rozwoju społecznego i krytykuje natrętne bagatelizowanie wyrazistości tego rozwoju stosowane przez powszechną manipulację opinii publicznej. Możliwe jest również, że faza ta zostanie zatrzymana albo przez opór mas, z powodu sprzeczności między imperialistami, albo z powodu kapitulacji jednej lub drugiej strony konfliktu wojennego. Nawet wtedy jednak nie byłoby łatwego powrotu do czasów sprzed wojny w Ukrainie. Jednak dopóki trwa to stadium, ogólna strategia i taktyka międzynarodowej rewolucji socjalistycznej musi być skierowana przeciwko poważnemu niebezpieczeństwu trzeciej wojny światowej. Stawia sobie za cel przyspieszenie przejścia z etapu sytuacji nierewolucyjnej do etapu sytuacji rewolucyjnej w skali światowej. Aktywne przygotowywanie wojny światowej przez rządy imperialistyczne, przyspieszone niszczenie środowiska naturalnego oraz przerzucanie ciężaru kryzysu i wojny na masy będą w coraz większym stopniu doprowadzać masy do otwartej sprzeczności z imperialistycznym systemem światowym i stanowić będzie wezwanie do walki.

Marksiści-leniniści na całym świecie muszą zrobić wszystko, co w ich mocy, aby wykorzystać otwarty kryzys imperialistycznego systemu światowego do zrewolucjonizowania międzynarodowego proletariatu przemysłowego i szerokich mas.

8. Czynny opór przeciwko III wojnie światowej

Świadomość, organizacja i doświadczenia walki klasy robotniczej i szerokich mas niewątpliwie nie dotrzymują dziś jeszcze kroku przyspieszonej destabilizacji imperialistycznego systemu światowego. Główne państwa imperialistyczne posiadają jeszcze znaczne środki materialne na własne zarządzanie kryzysem, dezorientację, dezorganizację i demoralizację poprzez umiędzynarodowiony system myślenia drobnomieszczańskiego, który jest główną metodą rządzenia w większości krajów. Wykorzystują one także słabości partii rewolucyjnych i ich międzynarodowej współpracy.

Kształtowanie świadomości co do konieczności i rozwoju czynnego oporu przeciwko wojnie imperialistycznej oraz jego organizacja otwierają drogę do doprowadzenia do zharmonizowania obiektywnego i subiektywnego czynnika mającego na celu przygotowanie i realizację międzynarodowej rewolucji socjalistycznej.

Aktywny opór jest częścią budowy nowego ruchu pokojowego. Jego trzonem musi być zjednoczony front przeciwko imperializmowi, faszyzmowi i wojnie pod przewodnictwem międzynarodowego proletariatu przemysłowego.

Nowy ruch pokojowy dał o sobie znać w Niemczech 8 maja 2022 roku. Przeprowadzono imponującą demonstrację z Essen do Gelsenkirchen oraz wiec, w którym wzięło udział ponad 1 500 osób. Do demonstracji i wieców wezwały 24 organizacje na czele z Sojuszem Międzynarodowym («Internationalistisches Bündnis») oraz wiele osób prywatnych. Budowa nowego ruchu pokojowego obejmuje współpracę ze wszystkimi szczerymi siłami dotychczasowego ruchu pokojowego.

8.1 Ogólnoświatowe doświadczenia walki międzynarodowego proletariatu przemysłowego

W Europie początkowo to głównie robotnicy greccy i włoscy odważnie stanęli na czele walki przeciwko wojnie imperialistycznej. Już 14 marca 2022 roku włoscy pracownicy lotniska Galileo Galilei w Pizie wraz ze swoim związkiem Unione Sindacale di Base (USB) skutecznie odmówili załadowania wojskowego ładunku lotniczego zakamuflowanego jako «pomoc humanitarna» dla Ukrainy.

6 kwietnia 2022 roku w 70 miastach Grecji nastąpił strajk generalny przeciwko reakcyjnemu rządowi i działaniom wojennym NATO. Port w Pireusie stanął w bezruchu. Doszło do masowych demonstracji i strajków m.in. w ważnych dużych firmach, portach, transporcie publicznym i sieciach handlowych w kraju. Robotnicy portowi z Aleksandropolis odmówili załadowania ze statków na wagony kolejowe ciężkiej broni przeznaczonej na wojnę w Ukrainie.

20 maja 2022 roku włoskie oddolne związki zawodowe zorganizowały w Bolonii strajk generalny pod hasłem: „Precz z wojną, żądamy zwiększenia płac i wydatków socjalnych!”. W tym samym czasie w ponad 20 miastach odbyły się demonstracje przed bazami NATO.[153]

Jednak zbyt często walki te są jeszcze odizolowane od siebie i nie posiadają jednolitego programu walki. Wymagany czynny opór potrzebuje antyimperialistycznej i antyfaszystowskiej kooperacji oraz współpracy wykraczającej poza granice państw.

8.2 Konieczność przezwyciężenia pacyfistycznych złudzeń

Powszechna wola pokoju i świadomość antyfaszystowska są głęboko zakorzenione wśród mas ludności w Niemczech. Bezpośrednio po wybuchu wojny w Ukrainie na rzecz pokoju demonstrowało w Niemczech około 835 tys. osób. Konieczne jest jednak rozwinięcie gotowości do czynnego oporu przeciwko tej wojnie imperialistycznej oraz przeciwko wszystkim podżegaczom wojennym. W tym celu osoby miłujące pokój muszą rozprawić się z rozpowszechnionym niedocenianiem poważnego niebezpieczeństwa trzeciej wojny światowej oraz wszelkiego rodzaju pacyfistycznymi złudzeniami.

Rewizjonistyczne siły nadal opłakują biurokratyczno-kapitalistyczny ZSRR sprzed 1990/91 roku, jednostronnie obwiniając imperialistyczne NATO za eskalację konfliktu, bezkrytycznie przyjmując usprawiedliwienie Putina lub szerząc pacyfistyczne złudzenia. Rewizjonistyczna Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej (KPFR) oświadczyła:

Jako komuniści i patrioci naszej ojczyzny popieramy decyzję o przeprowadzeniu specjalnej operacji wojskowej w Ukrainie”[154].

Cóż za żałosna uległość wobec rosyjskiego nowo-imperializmu! Czyż Władimir Putin nie splunął przed chwilą w twarz komunistom Leninowi i Stalinowi i nie zarzucił im uznania prawa Ukrainy do samostanowienia?[155].

Przewodnicząca SDAJ Andrea Hornung postrzega Rosję - w przeciwieństwie do kierownictwa DKP - jako kraj imperialistyczny, przy czym ostrzega:

Musimy wyraźnie zdystansować się od jakiegokolwiek 'zrównywania' (Äquidistanz)[156] - stanowiska, zgodnie z którym Rosja i NATO są jednakowo agresywne”[157].

Oczywiście analiza konkretnej sytuacji wymaga zróżnicowanego stanowiska. Musi to być jednak stanowisko przede wszystkim jasne. Ostrzeżenie przed rzekomym „zrównywaniem” nie może - jak u Andrei Hornunga - prowadzić do przedstawiania Rosji jako imperializmu, który jest lepszy:

Rosja znajduje się jednak w defensywie względem NATO i jako marksiści nie możemy być wobec tego obojętni”[158].

Ofensywa i defensywa podczas wojny to dwie nierozłączne formy ruchu. Czy wojna może być tylko dlatego sprawiedliwa, że pretenduje do miana obronnej? Kto chroni imperialistę, ponieważ znajduje się on „w defensywie”, zaprzecza klasowemu charakterowi imperializmu oraz wojnie imperialistycznej. Ten toruję drogę do tego, by bronić raz tego, raz tamtego imperialistę, staczając się tym samym na pozycję socjalszowinistyczną.

Oskar Lafontaine, wieloletni przewodniczący partii wpierw SPD, a potem «DIE LINKE», niewątpliwie ujmuje realistyczną analizą obecnej wojny imperialistycznej i wyraźnie należy do obozu jej zdecydowanych przeciwników. Jednocześnie jednak szerzy iluzję, że imperializm może obejść się bez wojny. Uzasadniał 17 marca 2022 roku swoją rezygnację z członkostwa w partii «DIE LINKE» stwierdzeniem, że „teraz mają zostać usunięte także zasady polityki pokojowej lewicy.”[159]

Te „zasady polityki pokojowej” nie były jednak nigdy niczym więcej niż drobnomieszczańskimi pacyfistycznymi iluzjami o imperialistycznym pokoju. Zgodnie z nimi ten miałby powstać dzięki «równowadze interesów» pomiędzy imperialistycznymi potęgami. Ponieważ jednak imperializm charakteryzuje się nierównomiernym rozwojem poszczególnych państw, to zgodnie obiektywnymi zasadami, od pewnej określonej chwili tak bardzo zachwalane pogodzenie interesów przestaje funkcjonować. Następuje toczona przy użyciu brutalnych środków walka mocarstw imperialistycznych o dominację nad światem w ramach wojny imperialistycznej. Kto chce znieść wojny imperialistyczne, musi być przygotowany na likwidację ich obiektywnych przyczyn i doprowadzić do przezwyciężenia imperializmu.

Dogłębne zrozumienie zmian zachodzących w dzisiejszym imperialistycznym systemie światowym zakłada znajomość istotnych politycznych i ideologicznych podstaw, które są konieczne dla czynnego proletariackiego oporu. Aktywiści muszą zrozumieć, że doszło do powstania szeregu nowych krajów imperialistycznych i że konieczne jest uzyskanie ideologicznej odporności na drobnomieszczańsko-socjalnoszowinistyczny, drobnomieszczańsko-antykomunistyczny, jak również drobnomieszczańsko-oportunistyczny tryb myślenia.

8.3 Strategia i taktyka czynnego oporu

Strategia i taktyka czynnego oporu wobec niebezpieczeństwa wojny światowej ma na celu przejście od strategicznej defensywy międzynarodowej klasy robotniczej do strategicznej ofensywy aż po rewolucję socjalistyczną włącznie. Po raz pierwszy udało się to w rewolucji październikowej 1917 roku w Rosji. Czynny opór wymaga dalszego rozwoju zdolności marksistów-leninistów do bezpośredniego wpływania na masy i przewodzenia im.

Czynny opór jest czymś jakościowo różnym od protestów. W programie MLPD stwierdzono:

Rozwinięcie się czynnego sprzeciwu ludowego (...) charakteryzuje się bojowymi akcjami masowymi przeciwko monopolom i państwu.”[160]

Czynny sprzeciw musi być systematycznie propagowany i rozwijany:

Aby ułatwić masom podjęcie kroku w kierunku czynnego oporu, należy organizować w zakładach pracy i dzielnicach akcje oporu odpowiednie do odpowiedniego poziomu świadomości, wzmacniać jedność działania i formować grupy oporu.”[161]

Czynny opór rozwija się tylko w połączeniu z kształtowaniem świadomości:

  • Od odrzucenia wojny, przestraszenia, zwykłego niezadowolenia, moralnego oburzenia, paraliżu i bierności do praktycznej aktywności.

  • Od spontanicznego potępienia niesprawiedliwej wojny do rozpoznania obiektywnych przyczyn w imperialistycznym systemie światowym.

  • Od skutków zdezorganizowania, dezorganizacji i demoralizacji wywoływanej przez system społeczny mentalności drobnomieszczańskiej do punktu widzenia klasy proletariackiej.

  • Od działań o charakterze wyłącznie defensywnych do ofensywnych form walki.

  • Od rozprawienia się z manipulacją opinią publiczną polegająca na psychologicznym przygotowaniu i prowadzeniu wojny do przejścia do aktywnej działalności uświadamiającej co do społecznych przyczyn wojny.

  • Od rozprawienia się z antykomunizmem do aktywnego uczestnictwa w ruchu «Gib Antikommunismus keine Chance!» («Nie daj antykomunizmowi żadnej szansy!»).

  • Od spontanicznej działalności przeciwko wojnie do organizacji w czynnym oporze i walce o socjalizm.

Opracowanie zaistniałej sytuacji przy wsparciu marksistów-leninistów jest związane z praktycznymi doświadczeniami walki klasy robotniczej i szerokich mas. Zdobędą one swoje doświadczenia z powszechnym przerzucaniem ciężaru kryzysu i wojny na masy, wysyłaniem wojsk Bundeswehry na misje wojenne, poborem rezerwistów, likwidacją demokratycznych praw i wolności itp.

Walka antymilitarystyczna nabiera szczególnego znaczenia wśród młodzieży. Łączy ona działalność praktyczną, np. przeciwko reklamowaniu się Bundeswehry w szkołach oraz przeciwko militaryzacji badań i edukacji, z pracą szkoleniową i edukacyjną. Istotna jest walka o sposób myślenia przeciwko przenikaniu propagandy militarystycznej, demagogii rasistowskiej (völkisch) i ideologii faszystowskiej.

Walczący ruch kobiet - jako kluczowe ogniwo pomiędzy ruchem robotniczym a aktywnym oporem społecznym - stoi przed zadaniem zjednoczenia masy kobiet przeciwko wojnie imperialistycznej.

Czynny opór jest ściśle związany z walkami o zachowanie i rozszerzenie zdobytych osiągnięć socjalnych oraz przeciwko przerzucaniu ciężarów wojny i kryzysu na społeczeństwo. Związany jest także z walką o demokratyczne prawa i wolności.

Niezbędny dziś czynny opór ma na celu nierozerwalną solidarność z klasą robotniczą i szerokimi masami w Ukrainie, które płacą obecnie wysoką cenę w walce z imperialistyczną agresją Rosji oraz zwodzone są przez NATO i UE.

  • Czynny opór potrzebuje programu z jednoznacznymi postulatami:

  • Czynny opór przeciwko przygotowaniu III wojny światowej!

  • Natychmiastowe zakończenie agresji Rosji i wycofanie wszystkich wojsk rosyjskich z Ukrainy!

  • Rosyjskie reparacje za wszystkie szkody wojenne i nieugięte karanie za łamanie praw człowieka!

  • Neutralność militarna Ukrainy i strefa zdemilitaryzowana na granicy Ukrainy i Rosji!

  • Wycofanie wszystkich wojsk i uzbrojenia NATO stacjonujących w Europie Wschodniej!

  • Rozwiązanie NATO i innych sojuszy wojennych, jak również kontrrewolucyjnych sił interwencyjnych, takich jak OUBZ[162]!

  • Zakaz dostaw broni i wsparcia logistycznego dla niesprawiedliwych wojen!

  • Zniesienie embarga na broń wymierzonego w antyimperialistyczne ruchy wyzwoleńcze!

  • Zobowiązanie do wyrzeczenia się pierwszeństwa użycia broni atomowej - zakaz i zniszczenie wszystkich broni ABC!

  • Precz z planami zbrojeniowymi Bundeswehry - precz ze «specjalnym funduszem 100 mld euro»!

  • Wycofanie wszystkich wojsk niemieckich z zagranicy!

  • Dość przerzucania ciężaru kryzysu i wojny na masy! Walka o wzrost wynagrodzeń!

  • Radykalne, natychmiastowe działania na rzecz ochrony środowiska! O ocalenie środowiska przed imperialistyczną gospodarką nastawioną na zysk i przed wojną!

  • Nieodzowne dla czynnego oporu są zasady współpracy na równych prawach, takie jak szeroka demokracja, ponadpartyjność, ideologiczna otwartość na antyfaszystowskie jak też internacjonalistyczne postawy, demokratyczna kultura prowadzenia sporów i finansowa niezależność.

Czynny opór przeciwko imperialistycznym mocarstwom i sojuszom musi być rozwijany i organizowany z perspektywy siły nadrzędnej wobec imperializmu. Porządkiem dnia pozostaje dalsze budowanie i umacnianie światowego antyfaszystowskiego i antyimperialistycznego zjednoczonego frontu, jak to zostało sformułowane we wspólnym wezwaniu ICOR i ILPS[163].[164].

Rewolucyjna organizacja światowa ICOR w swoich rezolucjach jasno określiła swoje stanowisko w czasie przed i po rozpoczęciu wojny.[165] W wielu krajach, nie tylko w Ukrainie i Rosji, jej organizacje członkowskie promują działania antywojenne, aktywnie edukują ludzi na temat imperializmu i wzmacniają siły socjalizmu. Tak brzmiał tytuł deklaracji z nadzwyczajnego posiedzenia Międzynarodowej Grupy Koordynacyjnej (ICC) ICOR w maju 2022 roku:

Zapobiegnijmy III wojnie światowej poprzez umocnienie sił na rzecz socjalizmu.

Jedność ICOR-u, jak i sił zjednoczonego frontu musi zostać wywalczona. Należy się uporać ze skutkami drobnomieszczańsko-socjalszowinistycznego sposobu myślenia, czy bagatelizowania przygotowań do III wojny światowej, która miałaby być rzekomo ograniczona tylko do Europy.

Decydującym chrztem bojowym ICOR będzie nowa jakość proletariackiego internacjonalizmu w czynie na zasadzie ogólnoświatowej współpracy. Dotyczy to zarówno wzmocnienia organizacji ICOR, jak i większego rozwoju praktycznej współpracy i koordynacji w związku z budową i znacznym wzmocnieniem partii rewolucyjnych w coraz większej liczbie państw.

Dla każdego rewolucyjnego marksisty-leninisty w tej sytuacji pozostaje tylko droga naprzód opisana przez Lenina:

Walka o pokój nie związana z rewolucyjną walką klasową proletariatu, jest tylko pacyfistycznym frazesem sentymentalnych lub też oszukujących lud burżua. (…) Powinniśmy więc pomagać masom w obaleniu imperializmu, gdyż bez obalenia imperializmu nie jest możliwy pokój bez aneksji. Oczywiście, ciężka jest walka o obalenia imperializmu, ale masy powinny znać prawdę o ciężkiej, lecz konkretnej walce. Masy nie powinny być usypiane nadziejami na pokój bez obalenia imperializmu.” [166]

O autorkach i autorach

Stefan Engel

Stefan Engel, z wykształcenia ślusarz, a obecnie wolny publicysta, przez 37 lat był przewodniczącym MLPD. Od dziesięcioleci udostępnia rewolucyjnemu ruchowi robotniczemu, także w skali międzynarodowej, swoją pracę teoretyczną i praktyczną wiedzę na temat prowadzenia walk robotniczych.

Od 1991 roku Stefan Engel jest szefem redakcji REVOLUTIONÄRER WEG, organu teoretycznego MLPD. Jest uznanym na całym świecie teoretykiem marksizmu-leninizmu.

Gabi Fechtner

Gabi Fechtner, z wykształcenia specjalistka ds. narzędziowości, od kwietnia 2017 roku jest przewodniczącą MLPD , co czyni ją pierwszą kobietą z klasy robotniczej stojącą na czele partii rewolucyjnej w Niemczech.

Monika Gärtner-Engel

Monika Gärtner-Engel jest odpowiedzialna za sprawy międzynarodowe w MLPD i jest główną koordynatorką rewolucyjnej organizacji światowej ICOR.

Jest współautorką książki «Neue Perspektiven für die Befreiung der Frau» i uznaną reprezentantką w międzynarodowym walczącym ruchu kobiecym.

Odniesienia źródłowe

1. «Baerbock wirft Putin menschenverachtende Wahnvorstellungen und eiskalte Lügen vor», rnd.de 24.2.2022

2. «Oświadczenie rządu kanclerza Olafa Scholza z 27 lutego 2022 roku», bundesregierung.de

3. «Przemówienie Władimira Putina», zeit.de 24.2.2022 roku

4. Willi Dickhut, «Krieg und Frieden und die sozialistische Revolution», Stuttgart, 1983, s. 8 - podkreślenie autora.

5. Carl von Clausewitz, «Vom Kriege», Frankfurt/M, Berlin, Wiedeń, 1980, s. 34

6. Lenin, «Der Imperialismus als höchstes Stadium des Kapitalismus», Werke, Bd. 22, S. 194

7. Wszechstronną analizę reorganizacji produkcji międzynarodowej zawiera książka «Götterdämmerung über der 'neue Weltordnung'» Stefana Engela, Essen, 2003.

8. Należą do nich kraje BRICS - Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA, kraje MIST - Meksyk, Indonezja, Korea Południowa i Turcja, a także Argentyna, Arabia Saudyjska, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Iran.

9. Gesellschaft zur Förderung wissenschaftlicher Studien zur Arbeiterbewegung (GSA) e.V., obliczenia własne na podstawie danych Banku Światowego i ILO 2019.

10. stoją w zróżnicowanych relacjach sił względem siebie

11. cyt. za Malte Lehming, „Ohne die Ukraine ist Russland keine Großmacht” („Bez Ukrainy Rosja nie może być wielkim mocarstwem”) , tagesspiegel.de 22.2.2022

12. «Acess2Markets EU-Ukraina Deep and Comprehensive Free Trade Area», trade.ec.europa.eu

13. Marie Illner, «Russland in Afrika: Wie der Kreml antiwestliche Stimmung anheizt», web.de 16.4.2022

14. foreignpolicy.com

15. Przemówienie Joe Bidena z dnia 26.3.2022 w Warszawie, w: Ambasada i konsulaty USA w Niemczech, usembassy.gov 28.3.202

16. «Vice Foreign Minister Le Yucheng Attends and Addresses the Fourth International Forum on Security and Strategy», fmprc.gov.cn 19.3.2022 – tłumaczenie własnego

17. Phoenix vor Ort, ardmediathek.de 24.5.2022

18. Członkowie kierownictwa gospodarczego, państwowego lub partyjnego byłego zdegenerowanego biurokratyczno-kapitalistycznego Związku Radzieckiego, którzy po upadku ZSRR prywatnie przywłaszczyli sobie dominujące na rynku przedsiębiorstwa państwowe.

19. Frankfurter Rundschau, 25.4.2022

20. «Wolodymyr Selenskyj fordert Rückgabe der Krim», zeit.de 23.8.2021

21. «Ukraine gehört zur europäischen Familie», tagesschau.de 8.4.2022

22. demokratiematrix.de 20.5.2022

23. Thomas Gerlach, «Reichster Oligarch der Ukraine: Der Strippenzieher», taz.de 23.3.2022

24. Andreas Ernst, «Welche Rolle spielen die ukrainischen Oligarchen im Abwehrkampf gegen Russland?», nzz.ch 2.5.2022

25. Tamże

26. protekcja - ochrona i pomoc

27. Uprzednio autonomiczny region Jugosławii, którego parlament ogłosił niepodległość państwową w 2008 roku.

28. «Partnerstwo dla pokoju: dokument ramowy», 10.1.1994, w: NATO, «Security through Partnership», 2005, s. 5

29. Stała Wspólnota Rada NATO-Rosja

30. Martin A. Smith, «Partnerschaft, Kalter Krieg oder Kalter Frieden?», w: Aus Politik und Zeitgeschichte, bpb.de 1.4.2009

31. Stefan Engel, Essen, 2003, S. 500

32. Lenin Dzieła, tom 21, «O haśle Stanów Zjednoczonych Europy», s. 359-360.

33. ifw-kiel.de 10.5.2022

34. Oprócz 30 członków NATO uczestniczyły w nim następujące państwa: Szwecja, Finlandia, Austria, Irlandia, Cypr, Malta, Izrael, Katar, Kenia, Tunezja, Australia, Japonia, Korea Południowa i Ukraina.

35. «Mehr Fortschritt wagen. Bündnis für Freiheit, Gerechtigkeit und Nachhaltigkeit», Koalitionsvertrag 2021-2025 zwischen SPD, Bündnis90/Die Grünen und FDP, S. 145/146

36. «Blinken und Austin in Kiew», tagesschau.de 25.4.2022

37. Deutscher Bundestag, Drucksache 20/1550

38. rnd.de 26.4.2022

39. Internationale Politik 5/2000, S. 82, cytat za: Stefan Engel, «Götterdämmerung über der ›neuen Weltordnung‹», Essen, 2003, S. 520

40. «Rechtsfragen der militärischen Unterstützung der Ukraine durch NATO-Staaten zwischen Neutralität und Konfliktteilnahme», Wissenschaftliche Dienste, Deutscher Bundestag, 16.3.2022

41. swr.de 11.5.2022

42. Willi Dickhut, «Strategie und Taktik im Klassenkampf», I. Teil, REVOLUTIONÄRER WEG 20, Stuttgart, 1981, S. 52

43. Międzynarodowa Koordynacja Partii i Organizacji Rewolucyjnych

44. List towarzysza MLP do MLPD z 12.3.2022 - tłumaczenie własne

45. Parlament rosyjski

46. Oświadczenie RKRP z 24.2.2022 roku, rkrp-rpk.ru - tłumaczenie własne

47. «Wer beherrscht die EU?», unsere-zeit.de 14.4.2017

48. Patrik Köbele, «Frieden geht nur mit Russland und China», unsere-zeit.de 13.4.2022

49. Włodzimierz Iljicz Lenin (1870-1924), genialny teoretyk marksistowski, przywódca październikowej rewolucji proletariackiej z 1917 roku i budowy socjalistycznego Związku Radzieckiego.

50. Józef Stalin, bliski towarzysz Lenina, sekretarz generalny KPZR (bolszewików) od 1922 roku do śmierci 5.03.1953 roku, uznany przywódca międzynarodowego ruchu marksistowsko-leninowskiego, rewolucyjnego i robotniczego.

51. Władimir Putin, «Rede an die Nation vom 21.2.2022», zeitschrift-osteuropa.de

52. Mathias Brüggmann, «Ist Putin der zweite Stalin?», handelsblatt.com 23.3.2022

53. współpraca z wrogą władzą okupacyjną

54. «Die Befreiung der Ukraine», Folge 13 der US-Filmserie «Der unvergessene Krieg» von Burt Lancaster

55. Grzegorz Rossoliński-Liebe, «Als Volksheld verehrt, als Schurke geschmäht», spiegel.de 26.4.2022

56. deutschlandfunkkultur.de 13.4.2022

57. «Krieg gegen alles, was Demokratie ausmacht», tagesschau.de 29.4.2022

58. Florian Schillat, «Warum die Ukraine der EU nicht rasch beitreten wird», stern.de 1.3.2022

59. Tamże

60. «Ein Leben unterhalb der Armutsgrenze», humedica.org 27.4.2021

61. de.statista.com 24.5.2022

62. «Russische Gräueltaten und Streikverbot durch die ukrainische Regierung», rf-news.de 13.4.2022

63. Wcześniej z powodu kryzysu związanego z uchodźcami i pandemią COVID-19.

64. «Orbán regiert in Ungarn weiter per Notstand», tagesschau.de 25.5.2022

65. proasyl.de 1.4.2020

66. tagesschau.de 25.5.2022

67. deutschlandfunk.de 27.3.2020

68. Artykuł 5 NATO normuje «sprawę sojuszu NATO», czyli zobowiązanie wszystkich państw NATO do militarnej pomocy krajowi członkowskiemu w przypadku zbrojnego ataku na ten kraj.

69. «Notverordnung über Sicherheitsmaßnahmen», cytowane za: Willi Dickhut, «Der staatsmonopolistische Kapitalismus in der BRD», Teil II, Stuttgart, 1979, S. 253

70. Marie Illner, «CDU-Chef Merz bei ›Maybrit Illner‹: Harsche Kritik von der Oppositionsbank», web.de 8.4.2022

71. Arne Perras, «Wie Indien eine Isolation Putins erschwert», sueddeutsche.de 17.3.2022

72. fr.de 10.5.2022

73. rnd.de 25.4.2022

74. handelsblatt.com 12.3.2022

75. Maja Brankovic, Marcus Theurer, «BASF-Chef im Interview: ›Wollen wir sehenden Auges unsere gesamte Volkswirtschaft zerstören?‹», faz.net 4.4.2022

76. Jan Dams, Philipp Vetter, «Es ergibt wenig Sinn, sich selbst schärfer zu bestrafen als den Aggressor», welt.de 7.3.2022

77. Bulletin der Bundesregierung Nr. 37-1, 23.3.2022

78. «Habeck: Haben hart für Ölembargo gearbeitet», zdf.de 2.5.2022

79. Suitbert Cechura, «Inflation, Krieg, Spekulation», heise.de 8.4.2022

80. Anton Riedl, «Diese Ölspekulationen bieten bis zu 50 Prozent Gewinnchance», wiwo.de 18.5.2022

81. n-tv.de 28.5.2022

82. Odsetek sprzedaży zagranicznej/produkcji zagranicznej głównych niemieckich monopolistów międzynarodowych w 2018 roku: BASF 88,9/71,6 - Siemens 86,4/79,2 - VW 88,7 (sprzedaż zagraniczna)/79,1 - ThyssenKrupp 70,8 (sprzedaż zagraniczna).

83. dpa, «Nato-Generalsekretär: Freiheit ist wichtiger als Freihandel», zeit.de 24.5.2022

84. «Baerbock ruft zum Kampf gegen Hunger auf», n-tv.de 14.4.2022

85. Stefan Engel, Essen, 2003, S. 568

86. Coral Davenport, »As Gas Prices Soar, Biden’s Climate Ambitions Sputter«, nytimes.com 1.4.2022

87. Dr. Hans Christoph Atzpodien, «Sicherheit als ›Mutter‹ aller Nachhaltigkeit – Zur aktuellen ›Systemrelevanz‹ von innerer und äußerer Sicherheit», Behörden Spiegel Newsletter Verteidigung. Streitkräfte. Wehrtechnik, 1.10.2020

88. «Habeck präsentiert sein ›Osterpaket‹», tagesschau.de 6.4.2022

89. Szowinizm to skrajny nacjonalizm, socjalszowinizm ubrany i umotywowany w pseudosocjalną bądź pseudoekologiczną otoczkę.

90. manager-magazin.de 8.3.2022

91. Michael Barbaro, «Biden's Climate Shift», nytimes.com 12.4.2022 - tłumaczenie własne

92. U.S. Energy Information Administration, Luty 2021.

93. statista.com 21.2.2022

94. unfccc.int 29.4.2022

95. epa.gov Kwiecień 2021

96. «Scholz, Habeck und Lindner sprechen nach Klausurtagung», focus.de 4.5.2022

97. sueddeutsche.de 4.3.2022

98. Julian Olk, Klaus Stratmann, «Bundesregierung akzeptiert Erdgas für den Übergang», handelsblatt.com 21.1.2022

99. tagesspiegel.de 2.2.2022

100. BDI, «Zeitenwende – Ausstieg aus russischer Energie», bdi.eu 6.4.2022

101. spektrum.de 4.3.2022

102. «Discours du Président de la République au Creusot sur l’Avenir du Nucléaire», 8.12.2020 – tłumaczenie własne

103. thebulletin.org 27.4.2022

104. armscontrol.org April 2022

105. asiatimes.com 14.11.2021

106. army.mil 14.3.2022

107. Hannah Lüdert, Christoph von Lieven, «Was bewirkt eine Atombombe?» greenpeace.de 31.3.2022

108. Tamże

109. Nina Tannenwald, «›Limited‹ Tactical Nuclear Weapons Would Be Catastrophic», Scientific American, 10.3.2022 – tłumaczenie własne

110. futurezone.at 11.2.2022

111. handelsblatt.com 29.7.2020

112. «Global top 15 wind turbine OEMs: market share 2020», Wood Mackenzie, 29.4.2022 – obliczenia własne

113. zeit.de 8.8.2021

114. Paul Griffin, «The Carbon Majors Database», CDP Carbon Majors Report 2017

115. IAE, Coal, Analysis and forecast to 2024, S. 12 und 35

116. ourworldindata.org 10.6.2022

117. Tamże

118. ourworldindata.org 24.3.2022

119. tagesschau.de 6.5.2022

120. welthungerhilfe.de 17.5.2022

121. tagesschau.de 8.4.2022

122. różnorodność biologiczna

123. freitag.de 1.4.2022

124. sipri.org 25.4.2022

125. earth.org 12.11.2021

126. businessinsider.de 25.2.2022

127. vice.com 24.2.2022

128. Stefan Engel, «Die Krise der bürgerlichen Ideologie und des Opportunismus», Essen, 2022, S. 242

129. Joe Biden, Przemówienie na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, de.usembassy.gov 19.2.2021

* Faszystowski, rasistowski, antykomunistyczny oraz antysemicki pogląd na społeczeństwo jako wspólnotę połączoną więzami krwi.

130. Wladimir Putin, «Über die historische Einheit von Russen und Ukrainern», kremlin.ru 12.7.2021 – tłumaczenie własne

131. Lenin, Dzieła, tom 21, «Konferencja sekcji zagranicznych SDPRR», s. 157.

132. de-academic.com 30.4.2022

133. derstandard.de 3.3.2022

134. Deutsche-Welle-Gesetz vom 16.12.1997, BGBl. I, S. 3094

135. Program wyborczy do Bundestagu BÜNDNIS 90/DIE GRÜNEN, S. 244

136. «Grünen-Mann Hofreiter fordert neue Ukraine-Politik», focus.de 6.4.2022

137. Biografie Anton Hofreiter, was-war-wann.de 28.4.2022

138. «Offener Brief an die GRÜNEN», gruene-linke.de 4.3.20

139. cytowane w: Dieter Ilius, «Wir sind im Krieg … Jetzt heißt es, militärisch zu handeln», rf-news.de 5.3.2022

140. «Thüringens Ministerpräsident Bodo Ramelow übt vehemente Kritik an der eigenen Partei», rnd.de 18.5.2022

141. deutschlandfunk.de 14.1.2019

142. Markus Decker, «Melnyk kritisiert Scholz», rnd.de 20.5.2022

143. cytowane w: Florian Hassel, «Ultrarechte Verteidiger von Mariupol», sueddeutsche.de 1.4.2022

144. Tamże i mdr.de 19.11.2019

145. presseportal.zdf.de 11.3.2022

146. rnd.de 3.5.2022

147. Lenin, Dzieła, tom 23, «O ujęciu kwestii obrony ojczyzny», s. 172.

148. nie dająca się pogodzić sprzeczność

149. rnd.de 24.3.2022

150. «Ukraine-Krieg: Zahnloser UN-Sicherheitsrat», dw.com 2.5.2022

151. Lenin, Dzieła, t. 21, Krach II Międzynarodówki, s. 216-217.

152. Carl von Clausewitz, «Vom Kriege», Frankfurt/M, Berlin, Wien, 1980, S. 19

153. rf-news.de 23.5.2022

154. «Vorsitzender Chugaev gab eine detaillierte Analyse der internationalen Lage», komros.info 30.3.2022 – tłumaczenie własne

155. Wladimir Putin, «Rede an die Nation vom 21.2.2022», zeitschrift-osteuropa.de

156. Jednakowa odległość

157. Andrea Hornung, «Wir wollen Frieden! Nein zur Aufrüstung!», unsere-zeit.de 23.3.2022

158. Tamże

159. Oskar Lafontaine, «Warum ich aus der Partei Die Linke ausgetreten bin», oskar-lafontaine.de 17.3.2022

160. «Programm der Marxistisch-Leninistischen Partei», Essen, 2016, S. 146

161. «Politisches Referat des Zentralkomitees der MLPD», 1984, S. 34

162. Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Jej członkami są Rosja, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan, Armenia, Tadżykistan. Na początku 2022 roku kontrrewolucyjnie zdławiła powstanie robotnicze w Kazachstanie, zabijając setki osób.

163. Międzynarodowa Liga Walki Ludowej

164. icor.info 30.12.2019

165. «Aktiver Widerstand gegen psychologische Kriegsführung, die imperialistische Kriegsvorbereitung und Drohungen im Ukraine-Russland-Konflikt!», 14.2.2022 jak i «Die ICOR hält Lenins Fahne hoch – für das Selbstbestimmungsrecht der Nationen», 4.3.2022, icor.info

166. Lenin, Dzieła, t. 21, «Do Międzynarodowej Komisji Socjalistycznej (I.S.K)», s. 395.

Der jahrelang schwelende Konflikt zwischen der NATO und Russland eskalierte am 24. Februar 2022 mit dem massiven Einmarsch russischer Truppen auf ukrainisches Hoheitsgebiet zu einem offenen Krieg mitten in Europa.

Noch am selben Tag erklärte die deutsche Außenministerin Annalena Baerbock/»Die Grünen« demagogisch die »Wahnvorstellungen« des russischen Präsidenten Wladimir Putin zur Kriegsursache; sie seien von der »Weltgemeinschaft« nicht zu akzeptieren.[1] Bundeskanzler Olaf Scholz erkannte am 27. Februar 2022 als Kriegsursache einen »einzigen Grund: Die Freiheit der Ukrainerinnen und Ukrainer stellt (Putins) eigenes Unterdrückungsregime infrage«.[2] Putin wiederum rechtfertigte seine Invasion demagogisch, indem er als Kriegsziel vorschob, »die Ukraine zu entmilitarisieren und zu entnazifizieren.«[3]

Keine dieser Erklärungen und Rechtfertigungsversuche trifft jedoch den Kern: Es ist ein von beiden Seiten ungerechter Krieg zwischen dem neuimperialistischen Russland und der kapitalistischen Ukraine. Angestachelt und hochgerüstet von der NATO mit den USA an der Spitze, handelt die Ukraine stellvertretend für dieses imperialistische Militärbündnis. Sie strebt zur Verwirklichung eigener Machtziele den Eintritt in die EU und die NATO an. Die wirkliche gesellschaftliche Ursache dieses Kriegs liegt »in der ungleichmäßigen ökonomischen und politischen Entwicklung der imperialistischen Staaten, die nach einer Neuverteilung der Einflußgebiete drängt.«[4] Krieg ist nach dem Klassiker der Militärwissenschaft, Carl von Clausewitz, die »Fortsetzung der Politik mit anderen Mitteln«.[5] Deshalb ist es notwendig, die »Gesamtheit der Daten über die Grundlagen des Wirtschaftslebens aller kriegführenden Mächte und der ganzen Welt«[6] zu untersuchen, die dem Ukrainekrieg vorausgingen.

Der Zusammenbruch der sozialimperialistischen Supermacht Sowjetunion und des Rats für gegenseitige Wirtschaftshilfe (RGW) 1990/1991 führte zu einem einheitlichen Weltmarkt. Das zog die Neuorganisation der internationalen kapitalistischen Produktion nach sich. Dieser Prozess der wirtschaftlichen und politischen Neuordnung der Welt wälzte das gesamte bisherige imperialistische Weltsystem um.[7] Alle imperialistischen Länder und die führenden internationalen Monopole der Welt konkurrierten erbittert um die Vorherrschaft auf dem neu entstandenen Weltmarkt.

Inzwischen hatten sich in China und einigen bevölkerungsreichen ehemals neokolonial abhängigen Ländern einheimische Monopole und staatsmonopolistische Strukturen herausgebildet. Sie führten zur Entstehung einer Reihe neuimperia­listischer Länder. Bereits im Jahr 2017 gab es mindestens 14 neuimperialistische Länder, in ihnen lebte mehr als die Hälfte der Weltbevölkerung.[8] Sie machten den USA, Japan und den Staaten der EU zunehmend Absatzmärkte und Einflussgebiete streitig. Einige dieser Länder bauten eine regionale imperialistische Vormachtstellung auf. Dazu gehören Indien, die Türkei, Russland, Südafrika, Saudi-Arabien und Brasilien. Sie verfolgen Visionen eigener imperialistischer Vorherrschaft, entwickeln schnell wachsende militärische Machtapparate und bilden weltweit ideologisch-politische Machtzentren zur Manipulation der öffentlichen Meinung heraus. Das ging mit einer gefährlichen Rechtsentwicklung der Regierungen aller imperialistischen Länder einher, deren vorläufiger Höhepunkt in den Jahren 2010 bis 2020 die US-Präsidentschaft des Faschisten Donald Trump war.

Der Internationalisierung von Produktion und Handel folgte die Internationalisierung des Klassenkampfs und der sozialen Bewegungen. Es entstand ein wachsendes internationales Industrieproletariat mit inzwischen circa 746 Millionen[9] Industriearbeiterinnen und Industriearbeitern. Dieses stand fortan an der Spitze weltweit bedeutender Streiks und Klassenauseinandersetzungen. Auch die kämpferische ­Frauen-, Jugend- und Umweltbewegung nahm länderübergreifend ­einen neuen Aufschwung und der Kampf um demokratische Rechte und Freiheiten entfaltete sich.

Der zwischenimperialistische Konkurrenzkampf verschärfte sich nach 2020 drastisch, vor allem mit der 2018 begonnenen Weltwirtschafts- und Finanzkrise in Wechselwirkung mit der verheerenden Corona-Pandemie. Als zuvor einzige Supermacht waren die USA ökonomisch und politisch deutlich zurückgefallen. China stieg dagegen zu einer ökonomischen Supermacht auf und war im Begriff, die USA vom Spitzenplatz abzulösen. Auch auf politischem und militärischem Gebiet drängt China zu dieser Rolle. Darauf zielt sein seit 2013 verfolgtes Mammutprojekt einer »Neuen Seidenstraße«. Der Konkurrenzkampf zwischen den USA und China dominiert inzwischen allgemein die zwischenimperialistischen Widersprüche, die sich zugleich multipolar[10] entfalten. Auch der imperialistische Block der EU positioniert sich mehr und mehr in Konkurrenz zu den USA, aber auch zu China. Innerhalb Europas ringen die EU und Russland um politische Vormacht.

Russland gründet sein besonderes Profil als neuimperialistische Macht einerseits auf dem gigantischen Reichtum vor allem an fossilen Rohstoffen. Zum anderen bewahrt es seine aus Zeiten der sozialimperialistischen Sowjetunion verbliebene militärische Stärke als eine der beiden größten Atommächte der Welt. Seit 2008 baute es diese weiter aus. Im Gegensatz dazu ist Russland nach wie vor ökonomisch schwach. Seine Industrieproduktion betrug 2020 weniger als die Hälfte der Deutschlands. Den russischen Imperialisten ist bewusst, dass ihr Wunschtraum von einer großrussischen Supermacht nur durch die Einverleibung des Potenzials ehemaliger Sowjetrepubliken wahr werden kann. Bereits 1997 hatte der ehemalige US-Sicherheitsberater Brzezinski dazu geschrieben: »Ohne die Ukraine ist Russland kein eurasisches Reich mehr.«[11]

Spätestens seit diesem Zeitpunkt ist die Ukraine ein Brennpunkt des zwischenimperialistischen Machtkampfs. Sowohl die USA und die EU als auch Russland fokussieren die strategische Ausdehnung ihrer europäischen Einflussgebiete auf die Ukraine.

Im Jahr 2014 förderten westliche Staaten den Sturz der prorussischen Regierung Janukowytsch und unter dem prowestlichen Ministerpräsidenten Jazenjuk wurde die Ukraine mit der EU assoziiert. Das mündete 2016 in eine Freihandelszone EU-Ukraine.[12] Privatisierungen Hunderter staatlicher Konzerne, vor allem im Bergbau und in der Landwirtschaft, integrierten die Ukraine immer stärker in die Einflusssphäre des US- und EU-Imperialismus. Gleichzeitig zettelte Russland unter Ausnutzung der dortigen Unterdrückung russischer Bevölkerungsteile einen Krieg an mit dem Ziel der Annexion des rohstoffreichen Teils des Donbass im Osten der Ukraine.

Im fundamentalen Gegensatz zur sozialistischen Sowjet­union mischt sich der russische Imperialismus systematisch in die inneren Angelegenheiten anderer Länder ein: 2008 marschierten russische Truppen in Georgien ein, dessen Regierung sich nach Westen orientierte. Seitdem hält Russland einen Teil des Landes besetzt. 2014 annektierte Russland nach einem militärischen Einmarsch die Krim und kann nun von dort aus das gesamte Schwarze Meer kontrollieren. 2015 eilte es dem schwer angeschlagenen Assad-Regime in Syrien zu Hilfe, rettete mit menschenverachtenden Luftangriffen nicht nur dessen Macht, sondern baute auch seinen eigenen strategischen Einfluss im Mittleren und Nahen Osten aus. Russland unterhält mit rund 40 der 54 afrikanischen Staaten sogenannte Sicherheitsabkommen oder kooperiert auf andere Art mit ihnen.[13]

Die Erfolge Russlands hatten eine strategische Schwächung des US-Imperialismus und anderer NATO-Mächte zur Folge, auch aufgrund des 2003 von den USA losgetretenen Irakkriegs, der nie seine Ziele erreichen konnte, und des gescheiterten Afghanistan-Feldzugs der NATO von 2001 bis 2021. 2015 gründete Russland gemeinsam mit Belarus, Kasachstan, Kirgisistan und Armenien die Eurasische Wirtschaftsunion unter seiner Führung. Dass die Ukraine den Beitritt zu diesem Bündnis ablehnte, war ein herber Rückschlag für die Großmachtambitionen des russischen Imperialismus.

Gleichzeitig mit dem Ukrainekrieg entfaltet sich ein heftiger Kampf zwischen den USA und China um die Vorherrschaft im Indopazifik. Die US-Zeitschrift Foreign Policy schreibt am 18. Februar 2022, kurz vor Beginn der imperialistischen Aggression Russlands: »Washington muss sich auf Krieg sowohl gegen Russland als auch gegen China vorbereiten«.[14]

In einer Rede im März 2022 behauptete US-Präsident Joe Biden, der Krieg in der Ukraine ordne sich ein in den »großen Kampf … zwischen Demokratie und Autokratie, zwischen Freiheit und Unterdrückung, zwischen einer regelbasierten Ordnung und einer Ordnung, die von roher Gewalt beherrscht wird.«[15]

Dabei ist die von Biden gepriesene »regelbasierte Ordnung« nichts anderes als die Diktatur des allein herrschenden internationalen Finanzkapitals unter Führung der USA im Zusammenwirken mit seinen westlichen Verbündeten.

Der stellvertretende chinesische Außenminister Le Yucheng bezog sich auf den Ukrainekrieg, als er im März 2022 warnte:

»Die Indopazifik-Strategie (der USA) ist genauso gefährlich wie die NATO-Strategie der Osterweiterung in Europa. Wenn sie nicht unter Kontrolle gebracht wird, würde sie unvorstellbare Konsequenzen haben und die Asien-Pazifik-Region in den Abgrund stürzen.« [16]

China hat zur Absicherung seines Weltmachtstrebens mittlerweile die zahlenmäßig weltgrößte Armee aufgebaut. Das Militärbündnis »Shanghaier Organisation für Zusammenarbeit« unter Führung der Atomwaffenmächte China und Russland richtet sich vor allem gegen den Einfluss der NATO.

Die USA und die NATO hatten seit 1990 – trotz unbestritten gegenteiliger Zusagen – ihre Osterweiterung ständig vorangetrieben. Dadurch sind NATO-Truppen vielerorts bis an die Grenze Russlands vorgerückt, Kurzstreckenraketen bedrohen unmittelbar das russische Territorium. Nach der NATO-Mitgliedschaft der baltischen Länder sowie von Polen, Tschechien, der Slowakei, Ungarn, Rumänien und Bulgarien, Slowenien, Albanien und Kroatien, Montenegro und Nordmazedonien versuchten die USA, auch die Ukraine in die NATO einzugliedern. Das scheiterte zunächst am Widerstand der EU, vor allem Deutschlands und Frankreichs, die ihre ökonomischen und politischen Beziehungen mit Russland nicht gefährden wollten.

NATO-Generalsekretär Jens Stoltenberg prahlte beim Weltwirtschaftsforum 2022 in Davos mit den Maßnahmen der NATO für den Krieg um die Ukraine:

»Wir … haben heute mehr als 40 000 Soldaten unter direktem Kommando der NATO, unterstützt durch beträchtliche Einsatzkräfte in der Luft und auf See. Wir haben battlegroups vom Ostseeraum bis zum Schwarzen Meer stationiert und Hunderttausende von Truppen sind in höchster Alarmbereitschaft. … Wir haben Übungen ausgeweitet … und erstmals ist auch eine Amphibieneinheit der USA unter NATO-Kommando gestellt worden.«[17]

Die Ukraine verfügt inzwischen über wesentliche Voraussetzungen, sich zu einem neuimperialistischen Land zu entwickeln. Sie ist das zweitgrößte Land Europas mit umfangreichen Bodenschätzen, großen Flächen fruchtbarer Schwarzerde, einer gut ausgebildeten Arbeiterklasse und zum Teil staatlichen, zum Teil in den Händen von Oligarchen[18] konzentrierten Monopolen. Die Ukraine wurde direkt an der Grenze des russischen Imperialismus zu einer ernsthaften Konkurrenz.

Vor allem die USA haben die Ukraine nach der Annexion der Krim durch Russland massiv hochgerüstet und militärisch ausgebildet. Ukrainische Truppen nahmen an gemeinsamen NATO-Übungen teil. Die Rüstungsausgaben der Ukraine stiegen zwischen 2012 und 2021 um 142 Prozent.[19] Anfang 2019 nahm das ukrainische Parlament das Ziel, der NATO und EU beizutreten, in die Verfassung auf. Im August 2021 erklärte der ukrainische Präsident Wolodymyr Selenskyj in chauvinistischem Übermut, von nun an laufe der »Countdown für die De-Okkupation« der Krim.[20]

Im April 2022 stilisierte Ursula von der Leyen/CDU, Prä­si­dentin der EU-Kommission, vor versammelter Welt­presse den ukrainischen Präsidenten Selenskyj zum Helden im Kampf um Freiheit und Demokratie hoch:

»Wir stehen an eurer Seite, wenn ihr von Europa träumt … Meine heutige Botschaft lautet, dass die Ukraine zur europäischen Familie gehört.«[21]

Während unter der Oberfläche der europäischen Familien­idylle ein Hauen und Stechen herrscht, gibt es in der umworbenen Ukraine in Wirklichkeit keinen wesentlichen Unterschied zu den Realitäten der Oligarchie in Russland. Noch 2020 hatte das bürgerliche »Demokratie-Ranking« der Universität Würzburg die Ukraine als »hybrides Regime« zwischen »Demokratie« und »Autokratie« noch hinter den »defizitären Demokratien« eingestuft.[22]

So besitzt der reichste Mann der Ukraine, Rinat Achmetow, ein Privatvermögen von 7,6 Milliarden US-Dollar. Als langjähriger Putin-Freund unterstützt er nunmehr NATO und EU zur Rettung seines Imperiums, in dem sich »Stahl- und Röhrenwerke, Kohleminen, Heizkraftwerke, Windparks, Firmen der Telekommunikation, eine Reederei, Banken, Versicherungen, Fernsehsender, Zeitungen, Kaufhäuser, Logistikzentren, Landwirtschaftsbetriebe und Schachtar, der Klub seines Herzens«, befinden.[23] Andere »Größen« sind »der Reeder Andri Stawnizer oder der Agrarindustrielle Wadim Nesterenko.«[24] In der westlichen Berichterstattung sind diese Oligarchen hinter der Lichtgestalt Selenskyj nahezu unsichtbar. Am 23. Februar 2022, einen Tag vor dem Einmarsch Russlands, schworen die 50 reichsten Monopolherren der Ukraine und Selenskyj einander, »alles zu tun, um die nationale Einheit zu stärken und eine Besetzung des Landes zu verhindern.«[25]

Die Aussichten für ein in NATO und EU integriertes, »befreites« Volk der Ukraine sind wohl wenig paradiesisch. Das zeigt die Realität anderer Länder, die bereits in den »Genuss« dieser Befreiung kamen: zerbombte Städte in Serbien nach dem NATO-Krieg 1999, die neokoloniale Unterwerfung und Integration großer Teile des Balkans in den EU-Imperialismus, freie Bahn für die Taliban-Herrschaft in Afghanistan; Armut, Chaos und Korruption im von der EU protegierten[26] Kosovo[27], Förderung von Monopolen, Oligarchen und rechten Regierungen als deren Statthalter in Polen oder Ungarn, grassierende Armut und Ausverkauf öffentlichen Eigentums durch von der EU diktierte Krisenprogramme in Griechenland. Die Aufnahme der Ukraine in die NATO und EU wäre kein Akt der Menschenliebe, sondern ist für die westlichen Imperia­listen deshalb so wertvoll, weil sie eine erhebliche Schwächung des russischen Imperialismus darstellen und den eigenen Bündnissen mehr Gewicht verleihen würde.

Die wesentliche Methode der Neuorganisation der internationalen kapitalistischen Produktion war, die Konkurrenz mit einer Politik der Kooperation und Koordination auszutragen auf der Basis gegenseitiger ökonomischer Durchdringung. Auf diese Weise strebten internationale Monopole und imperialistische Staaten danach, ökonomische Dominanz oder politische Vorherrschaft zu erringen. Weltanschaulich beschönigten sie das mit der Floskel »Wandel durch Handel«. 1994 riefen die NATO und 23 europäische und asiatische Staaten, auch Russland und weitere Nicht-NATO-Mitglieder, eine »Partnerschaft für den Frieden« ins Leben. Verheißungsvoll verkündete die NATO bei ihrem Brüsseler Gipfeltreffen am 10. Januar 1994:

»Diese Partnerschaft wird als Ausdruck der gemeinsamen Überzeugung begründet, dass Stabilität und Sicherheit im euro-atlantischen Gebiet nur durch Zusammenarbeit und gemeinsames Handeln erreicht werden können.«[28]

Die Bundeszentrale für Politische Bildung plauderte 2009 offenherzig aus, dass damit und mit dem NATO-Russia Permanent Joint Council[29] von 1997 nur Besänftigung, niemals aber tatsächliche Zugeständnisse beabsichtigt waren:

»Die NATO-Erweiterung aufzugeben kam für sie nicht in Frage, sie ergänzten sie durch eine neue Form der beratenden Zusammenarbeit mit Russland im NATO-Hauptquartier in Brüssel.«[30]

Treffend heißt es im Buch »Götterdämmerung über der ›neuen Weltordnung‹« aus dem Jahr 2003:

»Die tatsächliche Entwicklung widerlegt jede Vorstellung, die ökonomische Durchdringung als Hauptmethode des Imperialismus würde Kriege überflüssig machen und es könnte einen friedlichen Imperialismus geben.«[31]

Auch die im Vorfeld der russischen Invasion in die Ukraine zelebrierten diplomatischen Initiativen wurden weder aufseiten der NATO noch aufseiten Russlands mit der ernsthaften Bereitschaft zu Kompromisslösungen geführt. Offensichtlich war die Verschiebung der Kräfteverhältnisse an einem Punkt angelangt, an dem die gegensätzlichen imperialistischen Interessen nur noch durch einen Krieg ausgetragen werden konnten. Das bedeutet einen qualitativen Sprung von imperialistischer Friedens- zu imperialistischer Kriegspolitik. Während des Ersten Weltkriegs wies Lenin auf folgenden gesetzmäßigen Zusammenhang hin:

»Unter dem Kapitalismus ist ein gleichmäßiges Wachstum in der ökonomischen Entwicklung einzelner Wirtschaften und einzelner Staaten unmöglich. Unter dem Kapitalismus gibt es keine anderen Mittel, das gestörte Gleichgewicht von Zeit zu Zeit wiederherzustellen, als Krisen in der Industrie und Kriege in der Politik.«[32]

Die Eskalation des Ukrainekriegs war verbunden mit der Wende zu offen aggressiver Außen- und Militärpolitik fast aller imperialistischen Länder zur Vorbereitung des Dritten Weltkriegs.

Sämtliche Länder der NATO rüsteten nach Beginn des Kriegs massiv auf, erhöhten drastisch ihre Militärausgaben und schickten zusätzliche Truppenkontingente nach Osteuropa. Binnen weniger Monate, bis zum 10. Mai 2022, bewilligten vor allem die NATO-Länder der Ukraine mindestens 34 Mil­liar­den Euro für Waffen und Militärhilfen. Zur finanziellen und »humanitären« Unterstützung der Kriegführung der Ukrai­ne flossen weitere mindestens 33 Milliarden Euro von den USA, Großbritannien, der EU, der UN und der Weltbank.[33] Die Manipulation der öffentlichen Meinung nahm den Charakter der psychologischen Kriegführung an und ging zuweilen zu offener Kriegshetze über.

Die NATO provozierte Russland erneut durch ihre »Nord­erweiterung«, als Finnland und Schweden ihre jahrzehntelange Politik der militärischen Neutralität und Blockfreiheit aufgaben und beantragten, der NATO beizutreten. Damit erweiterte sich die direkte Konfrontation zwischen NATO und Russland um 1 300 Grenzkilometer. Auch andere imperialistische Länder außerhalb der NATO richteten ihre Außenpolitik auf die neue Situation aus – entsprechend ihrer jeweiligen Interessenlage. Mehr als 40 Länder[34] kamen auf einem Treffen am 26. April 2022 auf dem US-Militärstützpunkt in Ramstein/Deutschland zusammen, um die Militärstrategie der NATO zu unterstützen. Ein neues antirussisches Militärbündnis mit dem Kern der NATO unter Führung des US-Imperialismus entstand; monatliche Treffen in dieser Form wurden vereinbart.

Das neuimperialistische Indien lehnt Sanktionen gegen Russland ab, laviert zwischen der Zusammenarbeit mit Russland und den NATO-Ländern. Shinzo Abe, ehemals Ministerpräsident Japans, brachte eine »nukleare Teilhabe« in die öffentliche Debatte und stellte damit ein bisheriges Tabu der japanischen Politik infrage. Die neuimperialistische Türkei, die Mitglied der NATO ist und sowohl zu Russland als auch zur Ukraine enge Beziehungen pflegt, versucht, sich in der Rolle des Vermittlers zwischen den Krieg führenden Parteien zu profilieren.

Mit den Beschlüssen vom 26./27. Februar 2022 vollzog auch die deutsche Bundesregierung die Wende hin zu einer offen aggressiven imperialistischen Außenpolitik. Vergessen war der erst wenige Monate alte Koalitionsvertrag der neuen SPD/Grünen/FDP-Bundesregierung, der hochtrabend »eine abrüstungspolitische Offensive« und »restriktive Rüstungsexportpolitik«[35] gelobte. Bei der Umsetzung der »Zeiten­wende«, wie Bundeskanzler Scholz den Kurswechsel betitelte, entfalteten sich jedoch heftige Widersprüche in der Regierungskoalition, innerhalb der Regierungsparteien und zwischen verschiedenen Bundestagsparteien. Auch unter den herrschenden Monopolen und unter den Massen wuchsen Widersprüche zur Regierung. Diese und ebenso die große Abhängigkeit Deutschlands von fossilen Brennstoffen und vom globalen Kapital- und Warenexport, führten zunächst zu Verzögerungen bei Waffenlieferungen an die Ukraine und bei den Sanktionen gegen Russland.

Nachdem der russische Imperialismus sein Ziel eines ­raschen »Enthauptungsschlags« und des Einsatzes einer russlandfreundlichen Regierung in Kiew mit seiner »militärischen Spezialoperation« nicht erreichte, konzentrierte er seine Truppen auf die schnelle Annexion der Ost- und Südukraine. Das eröffnete eine zweite Phase des Kriegs.

In diesen Teilen der Ukraine findet sich eine besondere Konzentration an Stahlproduktion, Kohlevorkommen, unerschlossenen Gasfeldern für Fracking, Atomkraftwerken, monopolistischer Agrargroßindustrie und gut ausgebildeten Arbeitskräften. Mit der Eroberung strategisch bedeutsamer Hafenstädte wie Mariupol und Odessa strebt Russland nach einer Landverbindung zur annektierten Halbinsel Krim. Die Sperrung des Zugangs zum Asowschen und Schwarzen Meer soll die Exportwirtschaft der Ukraine nachhaltig schwächen.

Der erfolgreiche Widerstand der ukrainischen Truppen gegen die Einnahme Kiews durch die russischen Invasoren änderte die strategische Zielsetzung der NATO bei ihrer Unterstützung der Ukraine auf Druck des US-Imperialismus: vom anfänglichen »Stopp der Kriegshandlungen« hin zum »Sieg über die russischen Invasoren«. Auf einem gemeinsam mit US-Außenminister Antony Blinken eilends organisierten Treffen mit Wolodymyr Selenskyj am 24. April 2022 in Kiew proklamierte US-Verteidigungsminister Lloyd Austin:

»Sie können gewinnen, wenn sie die richtige Ausrüstung und die richtige Unterstützung haben … Wir wollen, dass Russland so weit geschwächt wird, dass es zu so etwas wie dem Einmarsch in die Ukraine nicht mehr in der Lage ist.«[36]

Natürlich wünschen die Massen der Welt zu Recht, dass so etwas wie der Einmarsch der russischen Truppen in die Ukraine nie wieder stattfindet. Doch was nun offenbar wurde, war das eigentliche, nur humanitär verpackte Ziel der NATO: die strategische Schwächung des neuimperialistischen Russlands und damit auch von dessen »Shanghaier Organisation für Zusammenarbeit« mit China. Diese Ziele sind aber ohne massive Aufrüstung der ukrainischen Armee durch Lieferungen von schweren Waffen der NATO, Ausbildung der ukrainischen Armee in NATO-Ländern und letztlich ohne ihr unmittelbares Eingreifen nicht möglich. Der Überfall Russlands auf die Ukraine brachte dem US-Imperialismus die gewünschte Konstellation, seine eigene Strategie durchzusetzen und die EU-Imperialisten auf seinen aggressiven Kriegskurs zu trimmen.

Die maßgeblichen Kräfte des deutschen Monopolkapitals gaben ihre anfängliche Strategie – Begrenzung und schnellstmögliche Beendigung des Kriegs – auf und entschieden sich für die Unterstützung des verschärften Kriegskurses der USA und der NATO. Am 28. April 2022 beschloss der Deutsche Bundestag in einer »ganz großen Koalition« die Lieferung schwerer Waffen an die Ukraine.[37] Damit bekam die Beteiligung Deutschlands am Ukrainekrieg eine neue Qualität.

Als Antwort auf die Lieferung schwerer Waffen der NATO an die Ukraine erklärte Russland diese prompt zu Angriffszielen der russischen Armee.[38]

Russland drohte mit taktischen Atomwaffen. Deren Einsatz war schon bewusst einkalkuliert im russischen nationalen Sicherheitskonzept aus dem Jahr 2000, das die »Festigung der Position Russlands als Großmacht« festschrieb.[39] NATO-Generalsekretär Jens Stoltenberg bereitete die Kündigung der NATO-Russland-Grundakte vor, in der sich die NATO unter anderem verpflichtet hatte, keine Atomwaffen in Osteuropa zu stationieren.

Es ist eine heuchlerische Lüge, wenn NATO und Bundesregierung bis in den Mai 2022 beteuerten, sie wollten keinesfalls Kriegspartei werden. Im Gegensatz dazu betonte ein Gutachten der Wissenschaftlichen Dienste des Deutschen Bundestags bereits am 16. März 2022 in verschwurbeltem Juristendeutsch, dass die mit Waffenlieferungen verbundene Ausbilderfunktion völkerrechtlich als Kriegseintritt bewertet werden könne, denn

»wenn … auch die Einweisung der Konfliktpartei bzw. Ausbildung an solchen Waffen in Rede stünde, würde man den gesicherten Bereich der Nichtkriegsführung verlassen.«[40]

Eine Ausbildung von 18 ukrainischen Besatzungen an der Offensivwaffe Panzerhaubitze 2000 begann die Bundeswehr offiziell am 11. Mai 2022 in Idar-Oberstein/Deutschland.[41] Die NATO lastet die Verantwortung für eine mögliche Eskalation zu einem atomaren Weltkrieg schon jetzt Russland an, aber die Änderung der Strategie des erweiterten NATO-Bündnisses bereitet mutwillig die Ausdehnung des Kriegs zu einem Dritten Weltkrieg vor. Die Beteiligten an einem solchen Konflikt können dessen Eigendynamik nicht mehr kon­trollieren, sie müssen mit allen Optionen rechnen – bis hin zum verheerenden Schlagabtausch mit atomaren, biologischen und chemischen Waffen.

Imperialistischer Krieg und Faschismus sind wie siamesische Zwillinge. Willi Dickhut schrieb dazu:

»Faschismus ist nicht nur eine Herrschaftsform der finstersten Reaktion, der schlimmsten Unterdrückung im Innern des Landes gegen das eigene Volk, sondern bedeutet auch mörderische Aggression nach außen, gegen andere Völker. Faschismus bedeutet Krieg!«[42]

Das bürgerliche Kriegsrecht legalisiert Tötungen, Zerstörungen oder Verwüstungen nach dem Beginn des Kriegs gegen einen militärischen Gegner. In der Regel ist damit gleichzeitig der innenpolitische Ausnahmezustand verbunden.

Im Interesse des russischen Finanzkapitals hatte der russische Staatspräsident Putin seine Machtposition bereits über Jahre mit faschistoiden Methoden aufgebaut. Die regierungskritische Opposition ließ er ausschalten, die Pressefreiheit abbauen und kritische Medien unter staatliche Kontrolle bringen. Wirkliche Marxisten-Leninisten werden verfolgt und in ihrer Arbeit massiv behindert.

Wladimir Putin pflegt eine vielfältige und enge Zusammenarbeit mit faschistoiden und faschistischen Personen und Organisationen in Europa wie der Goldenen Morgenröte in Griechenland, der AfD in Deutschland, dem Rassemblement National in Frankreich oder der Fidesz in Ungarn. Ausgehend von Russland verbreiten »Troll-Fabriken« in den »sozialen Medien« millionenfach reaktionäre Verschwörungstheorien, rassistische Flüchtlingshetze und chauvinistische Propaganda.

Mit der unmittelbaren Kriegführung machte die reaktionäre Entwicklung in Russland einen qualitativen Sprung. Die ICOR[43]-Organisation Marxistisch-Leninistische Plattform (MLP) Russlands schreibt dazu treffend:

»In Russland ist eine faschistische Diktatur errichtet worden«.[44]

Mit der Zweidrittelmehrheit von Putins Partei Einiges Russland und der kritiklosen Unterstützung des imperialistischen Kriegskurses durch alle in der Duma[45] vertretenen Parteien kann Putin auch ohne formale Ausrufung des Kriegsrechts unumschränkt regieren. In der Folge wurde nahezu allen kritischen Medien die Arbeit unmöglich gemacht. Internet und »soziale Netzwerke« gab es nur noch für regierungsfreundliche Propaganda. Die Zensurbehörde Roskomnadsor verbot die Bezeichnung des Überfalls auf die Ukraine als »Krieg«. Seit dem 4. März 2022 sind »Diskreditierung der Streitkräfte der Russischen Föderation« sowie Verbreitung »falscher Informationen« über die Streitkräfte unter schwerste Strafen gestellt. Im Wiederholungsfall drohen bis zu 15 Jahre Haft. Bereits in den ersten zehn Tagen des Ukrainekriegs wurden mindestens 13 000 Kriegsgegner verhaftet und mit schweren Strafen belegt, darunter auch zahlreiche Marxisten-Leninisten, die sich an den mutigen Protesten beteiligten.

Um sich eine wohlwollende Massenbasis im russischen Volk zu erschleichen, spielt Putin Russlands Angriffskrieg demagogisch zur antifaschistisch motivierten »militärischen Spezialoperation« herunter.

Die Russische Kommunistische Arbeiterpartei (RKRP), Mitglied im neorevisionistischen solid-Netzwerk, deckt diese verlogene Rechtfertigung auf:

»Vom Klassenstandpunkt aus gesehen, scheren sich die russischen Machthaber, ebenso wie die der USA und der EU, einen Dreck um die arbeitende Bevölkerung im Donbass, als auch um die in Russland und in der Ukraine. Wir haben keinen Zweifel daran, dass die wahren Ziele des russischen Staates in diesem Krieg ganz und gar imperialistisch sind …«[46].

Dagegen bescheinigten die Revisionisten der Deutschen Kommunistischen Partei (DKP) Russland noch 2017, es »agiert … objektiv antiimperialistisch«.[47] Sie fabulierten nach dem Kriegsausbruch von einer legitimen »Verhinderung eines unmittelbar bevorstehenden Angriffs«.[48]

Nicht einmal die Tatsache, dass Putin selbst zur Legitimierung seines Angriffs den offenen Antikommunismus ins Zentrum stellt, kann die DKP in dieser absurden Auffassung erschüttern. Drei Tage vor dem imperialistischen Überfall auf die Ukraine gab Wladimir Putin eine Grundsatzerklärung ab, in der er die sozialistische Nationalitätenpolitik der Bolschewiki, namentlich Lenins[49] und Stalins[50], attackierte. Danach sei

»die heutige Ukraine … voll und ganz und ohne jede Einschränkung … vom bolschewistischen, kommunistischen Russland (geschaffen). … Lenin und seine Mitstreiter« seien »äußerst rücksichtslos gegen Russland« vorgegangen. Die Verantwortlichkeit sah er in den »Ideen eines konföderativen Staatsaufbaus und der Parole vom Selbstbestimmungsrecht der Völker bis hin zur Abspaltung«, auf der »die sowjetische Staatlichkeit« beruhte.[51]

In der Tat: Die sozialistische Nationalitätenpolitik unter Lenin und Stalin und der imperialistische russische Angriffskrieg verhalten sich wie Feuer und Wasser. Freiwilliger Zusammenschluss der sozialistischen Nationen in der UdSSR, Förderung der jeweiligen Sprache und Kultur und internationalistisches Zusammenleben aller Sowjetrepubliken und ihrer Ethnien waren ihr gelebtes Leitmotiv. Der Große Vaterländische Krieg und sein Sieg über den Hitler-Faschismus wurden von allen sowjetischen Nationalitäten getragen.

Wie dummdreist sind doch die antikommunistischen Schreiberlinge in Deutschland, die gebetsmühlenartig Putin andichten, in der Tradition von Stalin zu stehen. So behauptet die Kapitalistenzeitung Handelsblatt über Putin:

»Er ist ein Stalin, der unter Paranoia litt und sein Volk nach Belieben massakrierte.«[52]

Eher leiden wohl die bürgerlichen Meinungsmacher unter Paranoia, fürchten sich vor der Anziehungskraft des Sozialismus und der durch Putins Attacken in die Diskussion gekommenen Errungenschaften von Stalins Staatsführung! Es war doch gerade das Oberkommando unter Stalin, das die erfolgreiche Befreiung der Ukraine vom Hitler-Faschismus anführte. Die Rote Armee, gemeinsam mit den heroischen Partisaninnen und Partisanen, besiegte die deutsche Wehrmacht. Im Auftrag des deutschen Finanzkapitals ermordete die Wehrmacht vier Millionen Menschen in der Ukraine, machte zehn Millionen obdachlos, zerstörte 16 150 Industriebetriebe und 400 Zechen, machte 714 Städte und 28 880 Dörfer dem Erdboden gleich. Bergleute, die sich weigerten, mit dem Hitler-Faschismus zu kollaborieren[53], wurden lebendig in die Schächte geworfen.[54]

Mit dem Faschismus kollaboriert haben dagegen ukrainische faschistische Organisationen wie die von Stepan Bandera geführte. Es ist ein Skandal, dass dieser noch heute vom ukrainischen Botschafter in Deutschland, dem Faschistenfreund Andrij Melnyk, ungestraft als »Held«[55] verehrt werden kann. Bandera war glühender Antisemit und im Zweiten Weltkrieg an der Seite der Hitlerfaschisten mitverantwortlich für die Deportation und Ermordung von 800 000 Juden in der Ukraine.[56] Kein Wort des Protests ist von den heiligen Kämpfern gegen den Antisemitismus in den bürgerlichen Parteien Deutschlands zu hören, wenn Melnyk seine provokative Kriegshetze verbreitet!

Der liberale Umgang mit den Faschisten in der Ukraine und ihre teils systematische Förderung bis zur Integration der faschistischen Asow-Brigade in die ukrainische Armee dienen Putin als eine der Rechtfertigungslinien für seinen Überfall auf die Ukraine. Mit der Vermischung von Wahrheiten, Halbwahrheiten und Lügen knüpft er demagogisch am berechtigten Stolz der russischen und ukrainischen Massen über den Sieg der sozialistischen Sowjetunion über den Hitler-Faschismus an. Damit lenkt er von den wirklichen Motiven des Angriffskriegs ab: dem aktuellen Kampf des russischen Neuimperialismus um die Vorherrschaft in Europa.

Es ist ein Hohn, wenn Bundeskanzler Olaf Scholz/SPD behauptet: Der Krieg Russlands gegen die Ukraine »richtet sich gegen alles, was Demokratie ausmacht«.[57] In Wirklichkeit wurde in der Ukraine unter der Herrschaft der Oligarchen und auch der Regierung Wolodymyr Selenskyjs alles, was bürgerliche Demokratie ausmacht, schon in den Jahren zuvor unterdrückt. 2015 wurden kommunistische Symbole verboten, Arbeiterkämpfe auch nach Antritt der Regierung Selenskyjs unterdrückt. Jahrelang lehnte die EU den Aufnahmewunsch der Ukraine ab, weil diese wesentliche Aufnahmekriterien nicht erfüllte wie eine »stabile und rechtsstaatliche Demokratie, … aber auch … eine funktionsfähige und wettbewerbsfähige Marktwirtschaft«.[58] Noch im September 2021, also lange nach der Wahl Selenskyjs zum Präsidenten 2019, bescheinigte der Europäische Rechnungshof (ECA) der Ukraine »Großkorruption (als) ein zentrales Problem«.[59] Die Organisation humedica erklärte schon 2021 zur sozialen Lage in der Ukraine:

»Ein Monatseinkommen von rund 350 Euro und Lebenshaltungskosten auf westeuropäischem Standard – heute gelten mehr als 45 Prozent der Bevölkerung als arm. … Wer in der Ukraine auf ärztliche Hilfe angewiesen ist oder ein krankes oder gar behindertes Kind auf die Welt bringt, der steht häufig vor dem finanziellen Ruin.«[60]

Dagegen besaßen 2021 allein die sieben reichsten Männer des Landes ein Privatvermögen von 11,9 Milliarden US-Dollar.[61] Im Januar 2022 trat in der Ukraine ein rassistisches Sprachengesetz in Kraft, das die russische Sprache im öffentlichen Raum diskriminiert – obwohl 40 Prozent der ukrainischen Bevölkerung im privaten Umfeld russisch sprechen.

Mit Kriegsbeginn wurde in der Ukraine das Kriegsrecht verhängt und sämtliche demokratischen Rechte und Freiheiten wurden aufgehoben. Die Gewalt wurde zur hauptsächlichen Herrschaftsmethode: Zwangsarbeit, Enteignung, Beschränkung der Freizügigkeit, vollständiges Verbot von Versammlungen und Streiks, Parteiverbote, Medienzensur, allgemeine Wehrpflicht, Internierung von Ausländern oder Aussetzung von Wahlen.

Jede Opposition gegen das Selenskyj-Regime wird inzwischen mit dem Vorwurf »prorussischer Aktivität« verfolgt und ausgeschaltet. Per Dekret verbot der Präsident am 18. März 2022 die Aktivitäten von elf oppositionellen Parteien, darunter der Block linker Kräfte, die Linke Opposition und die Sozialistische Partei der Ukraine. Am 20. März folgte ein Dekret zur Zusammenlegung aller nationalen Nachrichtensender unter Kontrolle der Regierung.

Die ICOR-Organisation Koordinierungsrat der Arbeiterbewegung der Ukraine (KSRD) berichtet von besonderen Angriffen auf die Arbeiterklasse:

»Gleichzeitig haben die ukrainischen Behörden unter dem Kriegsrecht das Arbeitsrecht verschärft. … wesentlich einfachere Entlassung von Arbeiterinnen und Arbeitern, die Erhöhung der Wochenarbeitszeit von 40 auf 60 Stunden und die Abschaffung staatlicher Feiertage. … Jegliche Streiks sind verboten.«[62]

Es ist an Heuchelei kaum zu überbieten, wie Wolodymyr Selenskyj bestens inszeniert im olivgrünen T-Shirt und mit Dreitagebart international in den Massenmedien als tapferer Verteidiger von Freiheit und Demokratie auftritt.

Die Arbeiterklasse und die breiten Massen in der Ukraine haben jedes Recht, sich gegen die imperialistische Aggression Russlands mit der Waffe in der Hand zu wehren. Doch im Kampf für sofortigen Frieden ist diese Regierung kein ehrlicher Partner. Erst recht im Kampf für soziale Befreiung muss auch ein Sieg über die eigene Regierung, der Sturz des reaktionären Selenskyj-Regimes, errungen werden. Diesem komplizierten Zweifrontenkrieg der ukrainischen Massen gehört die volle Solidarität des proletarischen Internationalismus.

Am 24. Mai 2022 rief der ungarische Ministerpräsident Viktor Orbán nach einer eilends im Parlament durchgepauk­ten Grundgesetzänderung zum dritten Mal[63] den Notstand in seinem Land aus mit der Begründung: »Der Krieg in der Ukraine sei ›eine ständige Gefahr für Ungarn‹«.[64] Seine Notstandsregierung verfügt über ein reichhaltiges Arsenal reaktionärer Maßnahmen: Aussetzung von Gesetzen oder ihrer Anwendung[65], Streikverbot, Senkung der Gewerbesteuer der Unternehmen um die Hälfte, Selbstbedienung aus der Staatskasse[66], Bestrafung nicht genehmer Berichterstattung mit bis zu fünf Jahren Gefängnis[67].

Doch nicht nur allseits als reaktionär bekannte Regierungen wie die von Viktor Orbán verschärfen den Kurs. Auch in Deutschland gibt es, wie in den meisten europäischen Ländern und in den USA, eine forcierte Rechtsentwicklung der Gesellschaft, nehmen Militarisierung und Faschisierung des Staats zu.

In Deutschland treten Teile des Kriegsrechts bereits im Bündnisfall[68] in Kraft und vollständig im sogenannten Verteidigungsfall nach Artikel 115a des Grundgesetzes. Schon wenn ein bewaffneter Angriff »unmittelbar droht«, kann die Bundeswehr im Inland eingesetzt werden und gilt das gesamte Arsenal der Notstandsgesetzgebung. Das bedeutet: Verbot von Versammlungen und Streiks, massive Einschränkung der freien Meinungsäußerung und der Medien, Beschlagnahmung von Eigentum, angeordnete Umstellung der Produktion oder Zwangsarbeit und sofortige Verhaftung einer Person, wenn »erhebliche oder tatsächliche Anhaltspunkte für den Verdacht vorliegen, daß sie Handlungen begeht, fördert oder veranlaßt, die strafbar sind als Hochverrat, Staatsgefährdung, Landesverrat, Straftat gegen die Landesverteidigung«[69].

Aus alldem spricht die unverhohlene Angst der Herrschenden vor dem unweigerlich entstehenden Widerstand gegen Armut, Arbeitslosigkeit, Kriegs- und Krisenfolgen. Für die internationale Arbeiter- und Volksbewegung ist es unverzichtbar, den Kampf gegen Krieg und Faschismus mit dem Kampf um den Erhalt und die Erweiterung demokratischer Rechte und Freiheiten zu verbinden als Schule des Kampfs für den Sozialismus.

Die NATO-Staaten belegten Russland mit der Kriegswaffe massiver Sanktionen. Dem ersten Sanktionspaket der EU vom 23. Februar folgten bis zum 3. Juni 2022 fünf weitere. Dazu kamen Sanktionen vieler einzelner Länder wie der USA, von Großbritannien, Kanada, Japan, der Schweiz usw.

Erstens richten sich Maßnahmen wie das Einfrieren von Vermögenswerten und Einreiseverbote gegen zunächst 1 091 Personen und 80 Organisationen, darunter Oligarchen oder der russische Außenminister Sergej Lawrow sowie Präsident Wladimir Putin.

Zweites Ziel sind Unternehmen und Banken: Unter anderem können Aktien russischer Staatsunternehmen nicht mehr in der EU gehandelt werden. Russische Banken, auch die russische Zentralbank, können in der EU kein Geld mehr verleihen oder leihen. Sieben große russische Banken sind aus dem Zahlungssystem SWIFT ausgeschlossen worden.

Drittens richten sich die Sanktionen gegen Importe und Exporte der russischen Wirtschaft. Die westlichen Staaten unter Führung der NATO stoppten die gerade fertiggestellte Erdgas-Pipeline Nord Stream 2. Sie verboten auch den Import von russischer Kohle, die Tätigkeit von russischen und belarussischen Speditionen in der EU und das Einlaufen von Schiffen unter russischer Flagge in EU-Häfen. Weiter gibt es gezielte Ausfuhrverbote in hochtechnologische Bereiche Russlands im Umfang von 10 Milliarden Euro, erweiterte Einfuhrverbote und die Abkoppelung Russlands von öffentlichen Aufträgen und europäischen Geldern. Die EU beschloss mit dem sechsten Sanktionspaket ein Ölembargo, das allerdings nur für Öltanker und nicht für Pipelines gelten soll.

Die Sanktionen haben in ihrer Gesamtheit den Charakter eines weltweiten Wirtschaftskriegs angenommen mit entsprechenden Auswirkungen auf die politische Ökonomie des imperialistischen Weltsystems. Entgegen dem unsinnigen Versprechen, ökonomische Sanktionen könnten den Krieg stoppen, haben sie keinen unmittelbaren Einfluss auf den konkreten Verlauf des Kriegs.

Der Vorsitzende der CDU, Friedrich Merz, sieht den Zweck der Sanktionspolitik gegen Russland darin, »dem industriell-militärischen Komplex dieses Landes das Rückgrat zu brechen«[70].

Es geht strategisch also darum, Russlands Wirtschaft zu ruinieren und den weiteren Aufstieg Russlands als neuimperialistische Macht zu stoppen.

Unter der Bedingung der internationalisierten Produktion und aufgrund der Tatsache, dass sich 154 Länder der Welt – darunter große Länder wie China, Brasilien, Indien, Mexiko, Indonesien und sogar das NATO-Mitglied Türkei – bisher nicht an den Sanktionen beteiligen, kann die NATO ihre Ziele kaum erreichen. So werden die finanzpolitischen Sanktionen unter anderem durch die chinesische SWIFT-Alternative CIPS unterlaufen sowie durch das von Russland geschaffene SPFS-System, an das 400 russische Banken angeschlossen sind. Zum Beispiel hat Indien, das 80 Prozent seines Ölbedarfs importieren muss, im unmittelbaren Umfeld der Sanktionsbeschlüsse »die Einfuhr von mehr als drei Millionen Barrel Rohöl aus russischer Förderung« vereinbart.[71] Viele Länder in Asien, Afrika oder Lateinamerika handeln mit Russland als vermeintlichem Bündnispartner im Kampf gegen die neokoloniale Ausbeutung ihrer Länder durch die USA. Manche wollen auch ihre eigenen imperialistischen Ambitionen ausbauen.

Zudem gestaltet sich die Zusammenarbeit mit den notwendig gewordenen Ersatzlieferanten für Energie nach Europa keineswegs problemlos. Kurz nachdem mit Katar alternative Gaslieferungen vereinbart worden waren, forderte das reak­tio­näre Emirat Abnahmegarantien für mindestens 20 Jahre zu unverschämten Preisen.[72] Bis dahin wollte Deutschland jedoch längst fast vollständig auf fossile Energien verzichten.

Entgegen allen vollmundigen Absichtserklärungen west­licher Regierungen tragen die russischen Massen die Haupt-last der imperialistischen Sanktionspolitik – und eben nicht die hauptverantwortlichen Kriegstreiber und Oligarchen. Allein in Moskau verloren 200 000 Beschäftigte ihre Arbeitsplätze, weil ausländische Firmen ihren Betrieb eingestellt haben und internationale Versorgungsketten weit­gehend gekappt sind. Bereits im März 2022 stieg die Inflation in Russland auf 17,3 Prozent.[73]

Russland, bis 2021 beliebter Handelspartner Deutschlands und Lieferant von 55 Prozent des deutschen Gasverbrauchs, lieferte noch Mitte April 2022 täglich Erdgas mit einer Kapa­zität von circa 2 400 Gigawattstunden. Außerdem bezog Deutschland rund 50 Prozent seiner Importkohle und rund 35 Prozent seines Erdöls aus Russland.[74]

Vor allem die deutschen Energie-, Chemie- und Stahlkonzerne, die bisher besonders von den wirtschaftlichen Beziehungen zu Russland profitieren, wollen die Sanktionen nicht bis zum Äußersten treiben. BASF-Chef Martin Bruder­müller warnte die deutsche Bundesregierung eindringlich davor, sich auf einen Stopp russischer Gaslieferungen einzulassen: Eine solche Maßnahme »könnte die deutsche Volkswirtschaft in ihre schwerste Krise seit Ende des Zweiten Weltkriegs bringen und unseren Wohlstand zerstören«.[75]

Entgegen der bürgerlichen Propaganda von der großen Einheit der NATO und der EU wies der Chef des Monopolverbands der deutschen Industrie (BDI), Siegfried Russwurm, bereits am 7. März 2022 die Forderung der US-Regierung nach einer Abkoppelung der deutschen Wirtschaft von China und Russland brüsk zurück:

»Wir waren und werden nicht Befehlsempfänger der amerikanischen Regierung. … (Putins) Verbrechen sind nicht das Aus von globalem Handel und globaler Arbeitsteilung. Austausch, nicht Abschottung bleibt unser Prinzip.«[76]

Bundeskanzler Scholz schließt sich der Drohung an, dass ein Gasembargo »von einem Tag auf den anderen … unser Land und ganz Europa in eine Rezession … stürzen« würde.[77] Die Angst vor politischen Massenprotesten und vor der Entwicklung des proletarischen Klassenkampfs gegen die Abwälzung der Krisen- und Kriegslasten auf den Rücken der Massen ist eine Triebfeder des Krisenmanagements der Bundesregierung.

Doch mit dem spätestens Ende April beschlossenen Strategiewechsel der NATO ließ auch die Bundesregierung bis dahin vorhandene Hemmungen fallen. Sie bürdete die Kriegs- und Krisenlasten immer offener den Massen auf. Allein die durch die Sanktionspolitik angeheizte Spekulation mit Lebensmitteln, Rohstoffen aller Art und Energieprodukten treibt die Inflation gewaltig in die Höhe. Die von der Ampel-Koalition beschlossenen sogenannten »Entlastungspakete« für einen Teil der Bevölkerung sind nur eine kurzfristige Dämpfung. Zynisch rechtfertigt Vize-Kanzler Robert Habeck das Öl­embargo gegen Russland mit den Worten:

»Das … wird eine Zumutung bedeuten. … wenn nachher die Preise nach oben gehen. … das ist der Preis, der getragen werden kann und … muss.«[78]

Die Propaganda für Klassenzusammenarbeit und Verzicht wurde wesentlicher Bestandteil der psychologischen Kriegführung. Das Internetportal Telepolis deckte auf:

»Die Behauptung, die Inflation sei das Produkt des Ukraine-Krieges, ist also schlicht eine Falschmeldung. Es fällt ja auch gleich auf, dass durch den Krieg noch keine Ernte in der Ukraine oder Russland ausgefallen ist … Auch Gas und Öl fließt zu den vereinbarten Preisen aus Russland nach Westen. … (Die) Preisbildung … wird eben nicht, wie meist unterstellt, durch die derzeitigen Kosten bestimmt, sondern richtet sich auf zukünftige Gewinnerwartungen.«[79]

Folgerichtig schwärmt die Zeitschrift WirtschaftsWoche am 18. Mai 2022:

»Der Markt für Rohöl ist … auch ideal geeignet, um Geld anzulegen. … Wer zum Beispiel in den vergangenen zwölf Monaten … auf Öl gesetzt hat, konnte seinen Einsatz gemessen am Preis für ein Fass Rohöl fast verdoppeln.«[80] Das konterkariert natürlich die Wirkung der Sanktionen. So rechnet Russland in diesem Jahr trotz der Embargos mit zusätzlich 13,7 Mil­liar­den Euro für den Export von fossilen Brennstoffen.[81]

Bedeutender als die unmittelbaren wirtschaftlichen Rückwirkungen der Sanktionen sind die globalen und damit strategischen Erschütterungen im Gefüge der Neuorganisation der internationalen Produktion. Sie sind in ihrer Tragweite noch kaum abzusehen. Anders als die US-Monopole, die maßgeblich im riesigen Binnenmarkt produzieren und ihre Produkte absetzen, produzieren die deutschen internationalen Monopole vor allem im Ausland und realisieren dort ihre Maximalprofite.[82] Der Wirtschaftskrieg des Westens gegen Russland hat eine zweischneidige Wirkung. Denn er treibt Russland gleichzeitig an, den Ausbau der »freundschaftlichen Beziehungen« mit den sanktionsfeindlichen Ländern und vor allem mit dem neuimperialistischen China zu einem wirtschaftlichen, politischen und militärischen Block noch entschiedener zu entwickeln.

Damit provoziert die Sanktionspolitik von NATO und EU das Ende des einheitlichen Weltmarkts, der ökonomischen Hauptbedingung der Neuorganisation der internationalen Produktion. Es zeichnet sich schon jetzt ab, dass sich der begonnene Weltwirtschaftskrieg künftig ausweitet. So forderte NATO-Generalsekretär Stoltenberg im Mai 2022 auf dem Weltwirtschaftsforum in Davos unter dem demagogischen Motto »Freiheit ist wichtiger als Freihandel« eine Entkoppelung der Wirtschaft von China.[83] Die seitherige internationale Arbeitsteilung ist infrage gestellt, während sie gleichzeitig unverzichtbare Notwendigkeit für die Maximalprofit bringende monopolistische Industrieproduktion bleibt. Wichtige Produktionsverbünde werden auseinandergerissen und ganze Industriebranchen von Rohstoffen und Vorprodukten abgeschnitten und in dauerhafte Krisen gestürzt. Die Einschränkung oder gar das völlige Abschneiden von bisher offenen Absatzmärkten erschwert auch den Absatz der gesteigerten Massenproduktion der Übermonopole. Die Folgen für die Weltwirtschaft sind noch nicht absehbar, zumal diese Entwicklung auf eine schon im Vorfeld des Kriegs entstandene Logistik-, Energie- und Rohstoffkrise sowie eskalierende Handelskriege trifft. In böser Vor­ahnung prognostizierte die deutsche Außenministerin Annalena Baerbock einen künftigen »Hurrikan von Krisen« auf der Welt.[84]

In der Weltwirtschaft hat eine offene Krise der Neu­organisation der internationalen Produktion eingesetzt, die die Destabilisierung des imperialistischen Weltsystems weiter enorm beschleunigt. Der Übergang zum Weltwirtschaftskrieg spitzt den hauptsächlichen Widerspruch zwischen den revolutionären internationalisierten Produktivkräften und der nationalstaatlichen Macht und der Organisation der kapitalistischen Produktionsverhältnisse aufs Äußerste zu. Das treibt die Gefahr eines Dritten Weltkriegs voran. In dem Buch »Götterdämmerung über der ›neuen Weltordnung‹« heißt es dazu:

»Dass der Imperialismus zwar die Neuorganisation der Produktion einleiten, aber aufgrund seiner unlösbaren inneren Widersprüche nie einen Weltstaat schaffen kann, offenbart, dass der Imperialismus an eine relative Grenze seiner historischen Entwicklung stößt. Die modernen Produktivkräfte verlangen nach Produktionsverhältnissen, die ihrem inter­natio­nalen Charakter entsprechen, aber diese sind nur in vereinigten sozialistischen Staaten der Welt zu verwirklichen.«[85]

Bereits vor der Ukrainekrise beschleunigte sich der Übergang in die globale Umweltkatastrophe. Mehr oder weniger alle imperialistischen Länder kündigten durchgreifende Umweltschutzmaßnahmen an, vor allem als Reaktion auf die weltweite Umweltmassenbewegung besonders unter der Jugend. Doch schon kurz nach dem russischen Überfall auf die Ukraine erklärten sie einen umweltpolitischen Paradigmenwechsel. Fortan müsse der Klimaschutz als bisheriges Top-Ziel den »Sicherheitsinteressen«, sprich der Vorbereitung eines Dritten Weltkriegs, untergeordnet werden. Am 31. März 2022 verkündete US-Präsident Biden:

»Wir müssen uns für langfristige Sicherheit statt Energie- und Klimaanfälligkeit entscheiden.«[86]

Die mutwillige Zerstörung der Einheit von Mensch und Natur erfährt damit eine neue Qualität. Unterstützung erfuhr Bidens demagogische Losung von der deutschen Rüstungs­industrie. Der Hauptgeschäftsführer des Bundesverbands der Deutschen Sicherheits- und Verteidigungsindustrie, Dr. Hans Christoph Atzpodien, formulierte bereits Ende 2020 den neuen »systemrelevanten« Grundsatz, dass »Sicherheit … die ›Mutter‹ der Nachhaltigkeit und des entsprechenden Wohlstandes« sei.[87] Es war Aufgabe von Olaf Scholz und seiner Regierungsmannschaft, die Umweltbewegung auch in Deutschland auf den neuen außen- und umweltpolitischen Kurs zu trimmen. Wachsende Kritik daran bis hinein in die Grüne Jugend beantwortete Robert Habeck, Philosoph und Bundesminister für Wirtschaft und Klimaschutz, demagogisch mit einer verbalen Neuschöpfung vom »ökologische(n) Patriotismus«.[88]

Habecks »ökologischer Patriotismus« ist aber nichts als eine neue Variante des Sozialchauvinismus.[89] Nur sollen diesmal die Arbeiter und die breiten Massen sowohl auf ihre berechtigten sozialen, ökonomischen und politischen Forderungen verzichten als auch drastische Verschärfungen der Umweltkrise widerstandslos hinnehmen.

Der US-Imperialismus verbindet mit seiner Kehrtwende in der Umweltpolitik auch das Ziel, Energiesupermacht zu werden. In Verbindung mit dem am 8. März 2022 verhängten Importstopp für russisches Öl, Kohle und Gas[90] durch die USA kommentiert die New York Times, dass »Präsident Biden weitgehend aufgehört (hat), für seine ehrgeizigen Pläne zur Bekämpfung des Klimawandels zu werben, und sich stattdessen darauf konzentriert, so viel Öl und Gas wie möglich zu pumpen«.[91]

Biden will außerdem die Abhängigkeit Europas von den USA verstärken und verloren gegangenes Terrain in der Weltwirtschaft, aber auch geschwundenes Vertrauen der US-Bevölkerung in seine Regierung, wiedererlangen. Allein in den USA plant die staatliche Energiebehörde, das Fracking bis 2030 um 15 Prozent[92] zu steigern. Das Forum gasexportierender Länder will sogar eine weltweite Steigerungsrate von 66 Prozent.[93]

In Deutschland erweisen sich dafür vor allem »Die Grünen« als willfähriger Bündnispartner. Der grüne Bundeswirtschaftsminister Habeck forcierte massiv den zuvor von seiner Partei stets heftig bekämpften Bau von Flüssiggasterminals (LNG) in Brunsbüttel, Stade und Wilhelmshaven, um Frackinggas aus den USA einführen zu können. Um der Sache einen ökologischen Anstrich zu verleihen, sollen diese Terminals später angeblich auch für Wasserstoffimporte verwendbar sein.

Erdgas und Fracking schädigen das Klima nicht nur durch das bei der Verbrennung entstehende CO2 und die in die Erde gepumpten Chemikalien, sondern auch durch die massive Freisetzung des Treibhausgases Methan aus Bohrlöchern und Pipeline-Lecks. Methan hat ein mehr als 20-mal stärkeres Treibhauspotenzial als CO2[94] und verursachte im Jahr 2019 bereits 16,4 Prozent der Erderwärmung.[95]

Unter der demagogischen Flagge, nie wieder Geld für die Menschenrechtsverletzungen eines Wladimir Putin bereitzustellen, strukturierte die Bundesregierung neben der Gas- auch die Ölversorgung neu; sie schloss Lieferverträge mit der Regierung von Katar ab. Es ist ein Hohn, wenn Finanzminister Christian Lindner erklärt: »Wir wollen Handels­partner, die auch Wertepartner sind.«[96]

Da sind die ultrareaktionären Scheichs von Katar mit ihrem feudalfaschistischen Regime genau die richtige Adresse! Was kümmern Lindner und Habeck die systematisch begangenen Menschenrechtsverletzungen, die offensichtliche Unterstützung der faschistischen IS-Terrororganisationen und Katars weltanschauliche und politische Nähe zum faschistischen Taliban-Regime in Afghanistan? »Wertepartner« für Deutschlands bürgerliche Demokraten kann man eben allein schon dadurch werden, dass man im Weltwirtschaftskrieg gegen Russland auf der »richtigen« Seite steht, das heißt gegen den aktuellen imperialistischen Hauptkonkurrenten.

Der von Robert Habeck und der EU propagierte Ausbau der erneuerbaren Energien blieb dagegen äußerst bruchstückhaft oder wurde streng auf die Monopole ausgerichtet. So regelt Artikel 8 der EU-Taxonomie, dass Windradprojekte von Unternehmen als »grün« gefördert werden, wenn diese über 500 Mitarbeiter haben und kapitalmarktorientiert sind.[97]

Schon Anfang 2022 trat Bundesminister Habeck für die Einstufung von Erdgas als besonders förderungswürdige »Brückentechnologie«[98] ein, als Brücke zu erneuerbaren Energien. Die EU-Kommission segnete das prompt ab – unter Einschluss der Förderung von Atomenergie.[99] In wessen Interesse dieses umweltpolitische Desaster steht, offenbart die nach Kriegsbeginn offen vorgebrachte Forderung des Bundesverbands der Deutschen Industrie (BDI), dass

»ohne ideologische Vorbehalte eine Verlängerung der drei noch laufenden Kernkraftwerke und der zuletzt abgeschalteten drei Standorte erwogen werden (sollte)[100]

Ohne ideologische Vorbehalte« bedeutet im Klartext, die imperialistischen Pläne zum Erhalt und Ausbau der Atom­energie vorbehaltlos zu unterstützen und die Gesundheit der Bevölkerung mutwillig und erheblich zu gefährden.

Von Atomkraftwerken gehen unberechenbare Gefahren aus. Alle Atomanlagen sind zur Kühlung ihrer Brennelemente auf eine sichere Stromversorgung angewiesen. Wird diese zum Beispiel durch Krieg oder Naturkatastrophen unterbrochen, droht eine unkontrollierbare Kernschmelze.[101] Dafür stehen die historischen Beispiele von Tschernobyl und Fukushima.

Mit der Förderung von Atomkraftwerken ist eine militä­rische Nutzung der Atomkraft engstens verknüpft. Offenherzig führte der französische Präsident Emanuel Macron aus:

»Ohne zivile Atomkraft keine militärische Atomkraft, ohne militärische Atomkraft keine zivile Atomkraft.«[102]

Die erstrebte Renaissance der Atomenergie ist unmissverständlich auch auf die Aufrüstung Europas mit Atomwaffen gerichtet. Dasselbe gilt für die Verstärkung der »nuklearen Teilhabe« Deutschlands im Rahmen der NATO, die sich in der Anschaffung der als Atomwaffenträger geeigneten US-amerikanischen F-35-Kampfflugzeuge niederschlägt.

Im Jahr 2021 besaßen neun imperialistische Atommächte zusammen circa 13 080 Atomwaffen. Ihr Zerstörungspotenzial würde rein rechnerisch ausreichen, um die heutige Biosphäre der Erde mehrfach zu zerstören. Die imperialistischen Militärstrategen sowohl der NATO als auch Russlands entwickeln aktuell wieder die verbrecherische Konzeption eines begrenzbaren Atomkriegs – wie in den 1980er-Jahren.

Der russische Präsident Putin droht unverhohlen mit dem Einsatz von Atomwaffen[103] und Präsident Biden bekräftigt den Anspruch der USA auf einen Ersteinsatz von Nuklearwaffen.[104] Die atomar ausgerüstete Überschallrakete »Dark Eagle« kann Moskau von Deutschland aus in 21 Minuten und 30 Sekunden erreichen und zerstören.[105] Seit März 2022 trainieren US-amerikanische Soldaten mit diesem System.[106] Bisher war die Ablehnung eines Atomkriegs selbstverständ­licher Konsens in der Umwelt- und Friedensbewegung. Aus­gerechnet ein Artikel von Greenpeace verlieh nun am 31. März 2022 der »Möglichkeit eines begrenzten Atomkriegs«[107] ein verharmlosendes Umweltsiegel:

»Bei einem Einsatz einer taktischen Atomwaffe … wären Hitze-, Druckwelle und Strahlung voraussichtlich auf wenige Kilometer begrenzt.«[108]

In Wirklichkeit bringt jede einzelne – auch taktische – Atomwaffe ungeheure Zerstörung, gewaltige Schäden und Massen von Toten über Hunderte von Quadratkilometern. Die Atom-Expertin Nina Tannenwald stellt zu den absurden atomaren Gedankenspielen klar:

»Selbst eine Nuklearwaffe mit ›kleiner Sprengkraft‹ (0,3 Kilotonnen) würde Schäden verursachen, weit über die eines konventionellen Sprengstoffs. … Radioaktiver Niederschlag würde Luft, Boden, Wasser und die Nahrungsmittelversorgung verseuchen«.[109]

Die verharmlosend als »Mini-Nukes« bezeichneten Atomwaffen machen einen Atomschlag nicht weniger gefährlich, sondern sogar noch mehr zu einer realen Option – mit der Folge einer unkontrollierbaren Eskalation.

Es ist eine verbreitete, aber höchst gefährliche Illusion, dass die Vernunft der Imperialisten einen Atomkrieg nicht zulassen würde. Alle Umweltschützer und Friedenskämpfer sind gefordert, ihren Kampf zur Rettung der Umwelt mit dem Kampf gegen den imperialistischen Krieg zu verbinden und die Forderung nach Verbot und Vernichtung aller ABC-Waffen weltweit durchzusetzen.

Die weltweite Umweltbewegung konnte Monopolen und Regie­rungen einige Versprechen und Zugeständnisse in Bezug auf den Ausbau erneuerbarer Energien abringen. Die heute im Überfluss vorhandene, industriell kostengünstig herzustellende Energie auf Basis von Wind-, Solar- und weiteren alternativen Energien sowie von Energiespeichern gehört zur umfassenden materiellen Vorbereitung des Sozialismus in der Einheit von Mensch und Natur. Unter der Herrschaft der Monopole kommt dieses Potenzial wissenschaftlicher und technischer Fortschritte jedoch nicht zur Geltung, im Gegenteil: Es mutiert zum Maximalprofit bringenden Geschäft, ausgerichtet am Streben nach Weltmarktführerschaft.

Aktuell werden 98 Prozent aller Solarzellen in neuimpe­rialistischen Ländern Asiens gefertigt, allein 77,7 Prozent von chinesischen Monopolen[110], während der Anteil von US- und EU-Monopolen zusammenschrumpfte.[111] Bei der Herstellung von Windkraftanlagen stellen die EU-Monopole Vestas, Siemens-Gamesa, Nordex und Enercon einen Anteil am Weltmarkt von 29,7 Prozent, bleiben aber hinter China, das 54,6 Prozent produziert. Auch hier liegen die USA weit abgeschlagen bei nur 11,7 Prozent.[112] Mit der Ukrainekrise kulminiert der zwischenimperialistische Konkurrenzkampf um die Energie- und Rohstoffbasis.

Die bisherigen Varianten des imperialistischen Ökologismus gerieten in eine offene Krise. Ihr Credo war die angebliche »Vereinbarkeit von Ökologie und kapitalistischer Ökonomie«. Offen scheiterte auch die propagandistische Vergötterung des längst verfehlten Ziels der Erderwärmung von höchstens 1,5 Grad im Pariser Klimaabkommen von 2015.

Selbst der ansonsten eher verharmlosende Weltklimarat der UNO warnt seit 2021 vor einer Heißzeit der Erde, die die Menschen mit tödlichen Hitzewellen bedrohe.[113] Im Februar 2022 prophezeite er die Gefahr von unkontrollierten »Kettenreaktionen«, die akut 3,6 Milliarden Menschen gefährden würden. Das lässt die internationalen Energie- und Rohstoffmonopole jedoch völlig kalt. Sie denken nicht im Traum daran, von der weiteren Erschließung und wachsenden Ausbeutung ­fossiler Energieträger abzulassen. 2017 verursachten allein 100 Übermonopole 71 Prozent aller industriellen CO2-Emissionen der Welt.[114] Von 2008 bis 2020 wurde die weltweite Förderung von Kohle um 16,6 Prozent[115], die Erdölgewinnung um 4,1 Prozent[116] und die Erdgasförderung um 27 Prozent[117] gesteigert.

Russland und die Ukraine produzieren zusammen 64 Prozent des Sonnenblumenöls, 23 Prozent des Weizens und 18 Prozent des Maises und damit einen bedeutenden Anteil des Nahrungsmittelexports der Welt.[118] Der russische Angriffskrieg gegen die Ukraine vernichtet und raubt die Produktion und Verteilung dieser weltweit lebensnotwendigen Nahrungsmittel. Nach Angaben der UNO-Organisation für Ernährung und Landwirtschaft (FAO) steckten allein Ende April 2022 knapp 25 Millionen Tonnen Getreide in der Ukraine fest, blockiert von der russischen Armee und von verminten Häfen.[119] Dazu kommt die imperialistische Sanktionspolitik, die den Export dieser existenziell notwendigen Lebensmittel in viele Länder Asiens und Afrikas massiv einschränkt.

Dadurch verschärft sich die grassierende Ernährungs­krise sprunghaft zu einer länderübergreifenden Hungerkrise mit weitreichenden wirtschaftlichen, politischen und sozialen Folgen. Weltweit hungern heute bereits 811 Millionen Menschen und zwei Milliarden leiden an Mangelernährung.[120] Seit Februar 2022 explodieren die Preise für Nahrungsmittel in der ganzen Welt.[121] Um die Verknappung der Grundnahrungsmittel für sich auszuschlachten, drängen Agrarmonopole der EU auf die Ausweitung ihrer Getreideproduktion und steigern übermäßig die Preise für Nahrungsmittel.

Dafür sollen »lästige« Auflagen für den Umweltschutz in der Landwirtschaft fallen. Die noch im Koalitionsvertrag der jetzigen Bundesregierung proklamierten Ziele zum Erhalt der Biodiversität[122] verschwinden in der Schublade: so die Vorhaben, 25 Prozent der Agrarflächen bis 2030 ökologisch zu bewirtschaften, von 2023 an vier Prozent der Nutzfläche brachliegen zu lassen und den Einsatz von Pestiziden zu halbieren.[123] Das ist verheerend angesichts des dramatischen Artensterbens mit weltweit mehr als einer Million vom Aussterben bedrohter Arten.

Die weltweit gesteigerte Aufrüstung mit über zwei Billionen US-Dollar Rüstungsausgaben im Jahr 2021[124] und erst recht der Krieg sind maßgebliche Faktoren der Umweltkrise. Nicht nur werden Zehntausende Menschenleben und die Lebensbedingungen von Millionen Menschen vernichtet, auch die Biosphäre wird beschleunigt zerstört, Rohstoffe werden vergeudet und die Klimaerwärmung verstärkt. Allein die US-Streitkräfte stoßen mehr CO2 aus als das mittlere Industrieland Schweden.[125]Hinzu kommen Verschwendung von Ressourcen sowie Verschmutzung und Verödung von Land und Wasser durch Militärbasen und Militärtransporte.

Mit dem Krieg entwickelt sich in der Ukraine eine regio­nale Umweltkatastrophe. Die Region Donbass ist mit 900 großen Industrieanlagen, darunter 248 Bergwerken, 177 gefährlichen Chemieanlagen sowie 113 Anlagen, die radioaktive Stoffe verwenden, eines der am meisten verseuchten Gebiete der Erde.[126] Schon bis 2021 entwickelte sich vor allem durch Flutung von Zechen eine weiträumige Verseuchung des Grundwassers, sodass circa 3,4 Millionen Menschen keinen Zugang zu sauberem Wasser haben.[127] Die Bombardierung von Stahlwerken wie in Mariupol hat enorme Mengen an Ultragiften und Schwermetallen freigesetzt. Ganze Regionen können so auf längere Zeit unbewohnbar werden.

In der ökologischen Weltkrise offenbart sich die ganze Fäulnis und Überlebtheit des imperialistischen Weltsystems. Anerkennung und bewusste Verarbeitung dieser Entwicklung sind entscheidend, damit die Massen einen gesellschaftsverändernden Umweltkampf unter Führung der Arbeiterklasse mit der Perspektive des echten Sozialismus aufnehmen.

Seit Anfang 2022 begann weltweit die Manipulation der öffentlichen Meinung mit psychologischer Kriegführung, um die Massen für einen imperialistischen Krieg zu gewinnen.

Mit Beginn des Ukrainekriegs bekam der länderübergreifende Sozialchauvinismus als Rund-um-die-Uhr-Beeinflussung eine neue Dimension. Jedes imperialistische Land forcierte über seine monopolisierten Massenmedien einen regelrechten Krieg zur Desinformation bis hin zur offenen Kriegshetze. Das Buch »Die Krise der bürgerlichen Ideologie und des Opportunismus« weist nach:

»In Krisen, wenn deren Kosten und Lasten auf die Massen abgewälzt werden, wenn die Bourgeoisie revolutionäre Entwicklungen bekämpft oder auf Kriegskurs ist – kurz: Wenn sich die Widersprüche verschärfen, geht der Opportunismus gesetzmäßig in Sozialchauvinismus über. Seine Leitlinie ist die Propagierung der vollständigen Unterordnung der Arbeiterklasse unter die nationalen Klasseninteressen der Bourgeoisie.«[128]

Auf der Münchner Sicherheitskonferenz am 19. Februar 2021 – bereits ein Jahr vor dem Ukrainekrieg – schwor der Präsident der USA, Joe Biden, die USA und andere impe­ria­listische NATO-Staaten auf »das Eintreten für die Souveränität und territoriale Integrität der Ukraine« ein.[129] Biden hat die »America first«-Politik von Donald Trump nicht etwa aufgegeben, wie die meisten bürgerlichen Analysten beschönigen, sondern er hat sie zu einer Strategie und Taktik des hegemonialen Machtanspruchs der USA systematisiert. Um diesen Kern zu vertuschen, verkauft er das Projekt mit chauvinistischer und sozialchauvinistischer Heuchelei als Einsatz für die westlichen Demokratien.

Das führte zu einer neuen Stufe der Verbreitung der kleinbürgerlich-sozialchauvinistischen Denkweise: Die internationale Arbeiterklasse möge sich tunlichst patriotisch mit der imperialistischen Ausbeutung und Kriegstreiberei im eigenen Land identifizieren. Statt ihre proletarischen Klasseninteressen zu verfolgen, sich am aktiven Widerstand gegen die Vorbereitung des Dritten Weltkriegs zu beteiligen und sich der Vorbereitung der internationalen sozialistischen Revolution zuzuwenden, solle sie sich mit dem »kleineren Übel« abfinden: der »Demokratie« des US-amerikanischen oder westeuropäischen Imperialismus, der vermeintlich so viel besser sei als der russische oder chinesische.

Auch der russische Präsident Wladimir Putin schürte schon lange vor dem Überfall auf die Ukraine die kleinbürgerlich-sozialchauvinistische Denkweise der Massen in Russland. In einem Artikel »Über die historische Einheit von Russen und Ukrainern« verbreitete er mit völkischer Demagogie:

»Russen, Ukrainer und Weißrussen sind alle Nachkommen der alten Rus, die der größte Staat Europas war.«[130]

Mit solchem großrussischen Chauvinismus bereitete Putin nicht nur den Einmarsch in die Ukraine weltanschaulich vor, sondern auch weitere Eroberungsfeldzüge. Dabei übersah er in seinem völkisch-nationalistischen Wahn die historische Tatsache, dass die Kiewer (alte) Rus ein Zusammenschluss vor allem ukrainischer Stämme zu einem feudalen Staat war. Später pressten die russischen Zaren die nichtrussischen Völker und Gebiete in ihr Reich und machten Russland zu einem Völkergefängnis.

Allen, die eine der beiden kriegführenden imperialistischen Parteien verteidigen, sei ins Stammbuch geschrieben, was ­Lenin unmissverständlich über die irreführenden Erklärungen zur Entstehung imperialistischer Kriege bemerkte:

»Die Frage, welche Gruppe den ersten militärischen Schlag geführt oder als erste den Krieg erklärt hat, ist bei der Festlegung der Taktik der Sozialisten ohne jede Bedeutung. Die Phrasen von der Verteidigung des Vaterlandes, von der Abwehr eines feindlichen Überfalls, vom Defensivkrieg usw. sind auf beiden Seiten reiner Volksbetrug.«[131]

Die Propagandamaschinerie des US-Imperialismus wirkt vor allem über den Nachrichtensender CNN International in 212 Ländern auf mehr als eine Milliarde Menschen ein.[132] Über Russia Today (RT), Sputnik und durch gezielt verbreitete Botschaften in »sozialen Netzwerken« – »Troll-Armee« genannt – glorifizieren die russischen Neuimperialisten ­ihren Angriffskrieg in über 100 Ländern.[133] RT hat allein in Lateinamerika fast 30 Millionen Follower. Die »deutschen … Sichtweisen«[134] verbreitet besonders die Deutsche Welle in 32 Sprachen unter 289 Millionen »User-Kontakten« auf vier Kontinenten.

Journalisten aus aller Welt berichten von früh bis spät »live« mitten aus dem Kriegsgeschehen: Schreckensbilder zerbombter Häuser, verstörter ukrainischer Kinder und Fotos von Gräueltaten der russischen Armee, Interviews mit Betroffenen – all das erweckt den Eindruck, objektiv informiert und hautnah am Geschehen zu sein. Nie erfährt man dabei etwas über die ukrainischen Militäreinsätze, außer dass die Soldaten »heldenhaft« Widerstand leisten.

Dabei setzen die Medien vorrangig auf die Mobilisierung der Gefühle. Waffenlieferungen wurden unversehens zu ­einer rein moralischen Frage und zum alternativlosen Ausdruck von Mitgefühl, Empathie und Solidarität.

Neu in Deutschland war eine allgemeine Militarisierung der Nachrichten und Talkshows. Wie selbstverständlich gaben hochrangige Militärs täglich Interviews und bezogen die Massen in die strategischen Überlegungen des Kriegskurses des deutschen Imperialismus ein. Über Wochen verbannte die bürgerliche Medienzensur Vertreter jeglicher kritischer, fortschrittlicher oder pazifistischer Sicht. Waren sie vereinzelt zugelassen, wurden sie in der Regel als »Freunde Putins« niedergemacht. Die »kritischen Nachfragen« der Moderatoren von Talkshows kamen meist von rechts. Sie transportierten überwiegend kritiklos die anheizerische Stimmungsmache Wolodymyr Selenskyjs und seines Botschafters in Deutschland, Andrij Melnyk, für massive Waffen­lieferungen.

Mit dem Übergang auf den sozialchauvinistischen Kurs entfalteten sich in allen reformistischen Parteien krisenhafte Prozesse: »Die Grünen« versprachen noch in ihrem Programm zur Bundestagswahl 2021, »europäische Rüstungsexporte … in Kriegsgebiete (zu) beenden.«[135]

Doch die neue Regierungsverantwortung verlangte, die Änderung der Strategie der deutschen Außenpolitik »zu gestalten«. Als einer der größten Scharfmacher entpuppte sich ­Anton Hofreiter, zuvor bekannt als Exponent des »linken« Flügels der »Grünen«. Er verlangte vom deutschen Imperialismus als Antwort auf die »rücksichtslos-brutale Art« des russischen Neuimperialismus die »Realpolitik in ihrer brutalsten Ausprägung«.[136] Sein reaktionärer Pragmatismus verwandelte den ehemaligen Anti-Atomkraft-Kämpfer[137] Hofreiter in kürzester Zeit in einen hemmungslosen Kriegstreiber.

Ehrlich besorgt und berechtigt, doch erfolglos, warnten 89 Mitglieder der »Grünen« die Parteiführung: »Was macht ihr bei weiterer Eskalation … ? Setzt dann die NATO Atomwaffen gegen Russland ein?«[138]

Die linksreformistische Partei »DIE LINKE« taumelte in eine Existenzkrise, nachdem ihre jahrelange Verharmlosung des neuimperialistischen Russlands offen gescheitert war. In der Partei tobten die Widersprüche über das Aufrüstungsprogramm der Bundesregierung, das – entgegen dem Abstimmungsverhalten der Bundestagsfraktion – einige führende Repräsentanten eifrig mittrugen.

So sagte Bodo Ramelow/»DIE LINKE«, Ministerpräsident Thüringens, auf einer Friedensdemonstration am 2. März 2022 in Gera: »Wir sind im Krieg … Jetzt heißt es militärisch zu handeln.«[139] Vehement kritisierte er die immer noch zahlreichen Kriegsgegner in seiner Partei: »Einfach nur Nato-Bashing löst da ja gar kein Problem.«[140]

Ein »linker« Ministerpräsident demonstriert so seine Nibelungentreue zum deutschen Imperialismus. Ohne Hemmungen legte er am 14. Januar 2019 mit breiter Medienpräsenz ein Blumengesteck am Grab Karl Liebknechts, des Mitbegründers der KPD, nieder.[141] Untrennbar mit Liebknecht verbunden ist der heute hochaktuelle Satz: »Diesem System keinen Mann und keinen Groschen!«

Die Verbreitung des Chauvinismus geht so weit, dass sogar in oft als linksliberal betrachteten Medien der Faschismus massiv verharmlost wird. So bekam der ukrainische Botschafter Andrij Melnyk am 20. Mai 2022 ein ganzseitiges Interview mit dem RedaktionsNetzwerk Deutschland, in dem er das faschistische Asow-Regiment als völlig harmlos und »mutige Kämpfer«[142] darstellen konnte. Wohlgemerkt ein Regiment, das faschistische SS-Symbole verwendet, seit 2014 an Kriegsverbrechen gegen Menschen im Donbass beteiligt ist und dessen erster Kommandeur Andrij Bilezkyj sich noch vor wenigen Jahren offen faschistisch und antisemitisch zum »Kreuzzug« der »weißen Rassen der Welt … gegen die semitisch geleiteten Untermenschen«[143] bekannte. Hauptfinanzier des Asow-Regiments ist der zweitgrößte ukrainische Monopolkapitalist und Oligarch Ihor Kolomojskyj, der auch Selenskyjs Wahl entscheidend unterstützte[144] und ihn in seinem privaten TV-Sender 1+1 erst groß machte.

Finnlands NATO-Beitritt wird in Talkshows gebetsmühlenartig gerechtfertigt: dafür spreche auch die Geschichte des 1939/40 schon einmal heldenhaft geführten Kriegs Finnlands gegen die Sowjetunion. Damals hatte sich die reaktionäre finnische Regierung – allerdings im Auftrag profaschistischer und imperialistischer Regierungen – geweigert, ernsthaften Verhandlungen mit der sozialistischen Sowjetunion über, für die Sowjetunion unbedingt notwendige und für Finnland vorteilhafte, Grenzkorrekturen zuzustimmen. Dabei ging es um den Schutz vor allem Leningrads vor der bevorstehenden Invasion der Hitler-Faschisten. Finnland hatte stattdessen russische Grenztruppen überfallen. Die Sowjetunion verzichtete nach dem Sieg über das vom erzreaktionären General Mannerheim geführte finnische Militär auf eine Besetzung des Landes. Das »dankte« die finnische Regierung nur ein Jahr später mit der Beteiligung an Hitlers faschistischem Krieg gegen die Sowjet­union.

Nur der proletarische Klassenstandpunkt hilft als Kompass, die mit viel Pathos verbreiteten chauvinistischen, sozialchauvinistischen und antikommunistischen Argumente zu durchschauen und die richtigen Schlüsse zu ziehen. Mit zunehmender Kriegsdauer wächst auch die Stimmung gegen den Krieg und seine Ausweitung. Mitte März 2022 stimmten in Umfragen noch 67 Prozent der Bevölkerung Deutschlands den Waffenlieferungen an die Ukraine zu.[145] Schon am 3. Mai sprachen sich nur noch 46 Prozent für die Lieferung von Offensivwaffen aus.[146] Verstärkt melden sich kritische Stimmen zur NATO und gegen die Kriegspolitik der Bundesregierung zu Wort.

Die Herrschenden vermögen nicht, die Massen dauerhaft für den imperialistischen Krieg zu gewinnen! Auch nicht mit ihrer Behauptung, Waffenlieferungen zu verweigern sei »unterlassene Hilfeleistung« und überlasse das ukrainische Volk dem ungezügelten Wüten des russischen Aggressors! So kompliziert die Lage auch immer ist, Kriege imperialistischer Nationen und ihrer Bündnisse wurden noch nie mit dem Ziel der Hilfe und Solidarität für die Völker geführt! Dazu gibt es nur eine Alternative: den revolutionären Kampf der Ausgebeuteten und Unterdrückten dieser Länder, sowohl der Ukraine als auch Russlands, gegen ihre Regierungen, die diesen Krieg mit dem Ziel der Vernichtung der jeweiligen Feinde führen. Mitten im Ersten Weltkrieg legte Lenin der inter­natio­nalen Arbeiterklasse eine Einsicht für den welt­anschaulichen Kampf gegen Opportunisten und Sozial­chauvinisten ans Herz:

»Die Bürgerlichen wie auch ihre Nachtreter in der Arbeiterbewegung … stellen die Frage gewöhnlich so: Entweder erkennen wir die Pflicht der Landesverteidigung grundsätzlich an, oder wir machen unser Land wehrlos. Diese Fragestellung ist total falsch. In Wirklichkeit steht die Frage so: Entweder wir lassen uns für die Interessen der imperialistischen Bourgeoisie abschlachten, oder wir bereiten die Mehrheit der Ausgebeuteten wie auch uns selbst systematisch dazu vor, … den Kriegen überhaupt ein Ende zu machen.«[147]

Erstmals seit dem Ende des Zweiten Weltkriegs eskalierte 2022 unmittelbar eine militärische Konfrontation zwischen imperialistischen Mächten und Machtblöcken. Sie setzte dem über sieben Jahrzehnte währenden imperialistischen Frieden ein Ende. Bisher gab es zwar Invasionen von Truppen imperialistischer Länder oder Stellvertreterkriege, aber sie spielten – ungeachtet aller Brutalität, Zerstörung von Menschenleben, Produktionsstätten und Lebensräumen – nur eine begrenzte, weltpolitisch untergeordnete Rolle.

Mit dem Ukrainekrieg und der akuten Gefahr eines Dritten Weltkriegs entstand im Rahmen der Allgemeinen Krise des Kapitalismus eine neue Phase der beschleunigten Destabilisierung des imperialistischen Weltsystems. Sie bereitet den Boden vor für eine revolutionäre Weltkrise. Damit erfährt die allgemeine Krisenhaftigkeit des Imperialismus eine neue Qualität. Alle hauptsächlichen Widersprüche des imperialistischen Weltsystems verschärfen sich sprunghaft.

Mit dem Ukrainekonflikt brach eine offene politische, ökonomische, ökologische und militärische Weltkrise aus. Diese neue Ausgangslage verändert schlagartig die Aufgabenstellung des revolutionären Klassenkampfs.

  1. Politisch kommt die offene Weltkrise in einer universellen und unkontrollierten Störung des bis dahin multipolaren Gefüges zum Ausdruck. Das stellt die bestehende imperialistische Weltordnung und ihre Institutionen elementar infrage. Die mühsam formulierten Paragrafen des Völkerrechts, der Menschenrechte und der international gültigen Abrüstungsverträge waren schlagartig das Papier nicht wert, auf dem sie standen. Internationale Organisationen wie die UNO, die NATO oder auch die EU gerieten aufgrund des aufbrechenden Antagonismus[148] der nationalen Interessen einzelner Länder in mehr oder weniger offene Krisen. So verweigerten 53 der 193 Mitgliedsstaaten der UNO am 24. März 2022 einer Resolution der Vollversammlung über die sofortige Einstellung der Feindseligkeiten Russlands gegen die Ukraine ihre Zustimmung.[149] Ausgerechnet die USA, die heute noch weltweit Kriegstreiber Nr. 1 sind, bringen als Alternative zur paralysierten UNO die Gründung einer US-dominierten »Allianz der Demokratien« ins Gespräch.[150]
  2. Ökonomisch entstand auf Basis der 2018 ausgebrochenen und sich inzwischen weiter vertiefenden Weltwirtschafts- und Finanzkrise eine offene Krise der Neuorganisation der internationalen Produktion.
  3. Der offene Welthandel ist infrage gestellt. Ein Handelskrieg brach aus, er steigerte sich durch die Sanktionen gegen Russland zu einem Weltwirtschaftskrieg, in den unmittelbar oder mittelbar mehr oder weniger alle imperialistischen Länder verwickelt sind.
  4. Ökologisch besteht der qualitative Sprung darin, dass die sogenannte »Sicherheitspolitik« ausdrücklich der bisher praktizierten Umweltpolitik übergeordnet wird. Diese Ausrichtung verschärft mit dem imperialistischen Krieg dramatisch alle Seiten des Übergangs in die globale Umweltkatastrophe.
  5. Die militärische Weltkrise bringt die internationale Diplo­matie und ihre bisherige Prämisse des Pazifismus und des imperialistischen Friedens zum Scheitern. An ihre Stelle tritt die mehr oder weniger offene aktive Vorbereitung nahezu aller Imperialisten auf einen Dritten Weltkrieg.
  6. Das steht in Verbindung mit einer massiven Rechtsentwicklung von der Faschisierung der Staatsapparate bis hin zum Übergang zum Faschismus in einer Reihe von Ländern.
  7. Zum ersten Mal seit Jahrzehnten bereiten sowohl Russland als auch die USA/NATO einen Atomkrieg aktiv vor, bringen ihn gezielt in die Diskussion und nehmen die Gefahr kühl in Kauf.
  8. Der Übergang zur aktiven Vorbereitung eines Weltkriegs verschärft auch in Deutschland die gesellschaftlichen Wider­sprüche sowohl innerhalb des deutschen Finanzkapitals als auch in Regierung und bürgerlichen Parteien. Auch die Krise des Vertrauens der Massen in Regierung und bürgerliche Parteien wächst.
  9. Die Krise der bürgerlichen Weltanschauung vertieft sich, vor allem als offene Krise fundamentaler Lebens­lügen. Sie galten bisher als unumstößlich, etwa die von der »auf Frieden zielenden Außenpolitik«, vom »Wandel durch Handel« oder die zahlreichen Varianten des imperialistischen Ökologismus. Neu aufgelegte Lebenslügen der Bundesregierung wie das Versprechen einer »sozial-ökologischen Transformation« verschleißen schon kurz nach ihrer Erfindung.
  10. Die bisherigen Krisen verschärfen sich gegenseitig: die Weltwirtschafts- und Finanzkrise, verschiedene Strukturkrisen im Reproduktionsprozess, die Verschuldungskrise, der beschleunigte Umschlag in die globale Umweltkatastrophe, die Krise der bürgerlichen Flüchtlingspolitik und die Krise der bürgerlichen Familienordnung, die Hungerkrisen in immer mehr Ländern, die drastisch zunehmende Inflation oder soziale Krisen im Weltmaßstab. Sie verdichten sich zu einer internationalen Tendenz gesamtgesellschaftlicher Krisen in den meisten Ländern der Welt.
  11. Der Grundwiderspruch unserer Epoche zwischen Kapi­talismus und Sozialismus drängt im internationalen Maßstab akut zur Lösung. Das ist die objektive Grundlage des Übergangs zum Klassenkampf im eigentlichen Sinn.

Lenin schrieb über die allgemeinen Merkmale einer revolutionären Situation:

»Wir gehen sicherlich nicht fehl, wenn wir folgende drei Hauptmerkmale anführen: 1. Für die herrschenden Klassen ist es unmöglich, ihre Herrschaft unverändert aufrechtzuerhalten; die eine oder andere Krise der ›oberen Schichten‹, eine Krise der Politik der herrschenden Klasse, die einen Riß entstehen läßt, durch den sich die Unzufriedenheit und Empörung der unterdrückten Klassen Bahn bricht. Damit es zur Revolution kommt, genügt es in der Regel nicht, daß die ›unteren Schichten‹ in der alten Weise ›nicht leben wollen‹, es ist noch erforderlich, daß die ›oberen Schichten‹ in der alten Weise ›nicht leben können‹. 2. Die Not und das Elend der unterdrückten Klassen verschärfen sich über das gewöhnliche Maß hinaus. 3. Infolge der erwähnten Ursachen steigert sich erheblich die Aktivität der Massen, die sich in der ›friedlichen‹ Epoche ruhig ausplündern lassen, in stürmischen Zeiten dagegen sowohl durch die ganze Krisensituation als auch durch die ›oberen Schichten‹ selbst zu selbständigem historischem Handeln gedrängt werden.«[151]

Den Übergang von der Etappe der nichtrevolutionären Situa­tion in die Etappe der akut revolutionären Situation leiten zunächst vor allem die objektiven Faktoren ein. Die Übereinstimmung des subjektiven Faktors mit den objektiven Faktoren erfolgt nicht schlagartig, sondern entwickelt sich aufgrund der krisendämpfenden Maßnahmen und der Manipulation der öffentlichen Meinung als mehr oder weniger lange dauernder, erst politischer, dann revolutionärer Gärungsprozess. Die Entfaltung einer revolutionären Weltkrise hängt maßgeblich von der Entwicklung des Klassenbewusstseins des internationalen Industrieproletariats ab. Dieses muss die Fähig­keit erwerben, seine Kämpfe international zu koordinieren und zu revolutionieren, und sich an die Spitze des aktiven Widerstands der Volksmassen stellen. Entscheidender Faktor für Zielstrebigkeit, Tiefgang und Stabilität dieses Prozesses ist die Entstehung und Stärkung marxistisch-leninistischer Parteien mit gesamtgesellschaftlichem Einfluss.

Die revolutionäre Wachsamkeit muss jedoch auch mit der Möglichkeit rechnen, dass sich eine reaktionäre oder gar faschistische Basis unter Teilen der Massen mit niedrigem Bewusstsein entwickelt. Darin zeigt sich der zugespitzte Wider­spruch auf weltanschaulichem Gebiet zwischen reaktionärem Antikommunismus und zukunftsweisendem wissenschaftlichen Sozialismus.

Niemand kann den konkreten Verlauf des imperialistischen Kriegs in der Ukraine vorhersehen. Aber die bewusste Verschärfung des Kriegs durch die Kriegsparteien und auch seine Eigendynamik lässt den militärischen Schlagabtausch auf den Übergang in einen Dritten Weltkrieg hinauslaufen. Dem liegt eine Gesetzmäßigkeit zugrunde, die bereits Clausewitz aufdeckte:

»Der Krieg ist ein Akt der Gewalt, und es gibt in der Anwendung derselben keine Grenzen; so gibt jeder dem anderen das Gesetz, es entsteht eine Wechselwirkung, die dem Begriff nach zum äußersten führen muß.«[152]

Es gibt in dieser Phase der beschleunigten Destabilisierung des imperialistischen Weltsystems grundsätzlich nur zwei Optionen: Ausbruch eines Dritten Weltkriegs oder die internationale sozialistische Revolution.

Diese Einschätzung folgt den Gesetzmäßigkeiten der gesell­schaftlichen Entwicklung und kritisiert die penetrante Verharmlosung der Schärfe dieser Entwicklung in der öffentlichen Meinungsmache. Es ist auch möglich, dass diese Phase durch den Widerstand der Massen, aufgrund von Widersprüchen zwischen den Imperialisten oder wegen der Kapitulation der einen oder anderen Kriegspartei gestoppt wird. Selbst dann gäbe es aber kein einfaches Zurück mehr zu der Zeit vor dem Ukrainekrieg. Solange jedoch diese Phase dauert, muss sich die allgemeine Strategie und Taktik der internationalen sozialistischen Revolution gegen die akute Gefahr eines Dritten Weltkriegs richten. Sie stellt sich das Ziel, im Weltmaßstab den Übergang von der Etappe der nichtrevolutionären Situation in die Etappe der revolutionären Situation zu beschleunigen. Die aktive Vorbereitung des Weltkriegs durch die imperialistischen Regierungen, die beschleunigte Umweltzerstörung und die Abwälzung der Krisen- und Kriegslasten auf die Massen werden diese zunehmend in offenen Widerspruch zum imperialistischen Weltsystem bringen und ihre Kämpfe herausfordern.

Die Marxisten-Leninisten auf der ganzen Welt müssen alles in ihrer Macht Stehende tun, um die offene Krise des imperialistischen Weltsystems für eine Revolutionierung des internationalen Industrieproletariats und der breiten Massen zu nutzen.

Bewusstsein, Organisiertheit und Kampferfahrungen der Arbeiterklasse und der breiten Massen halten heute zweifellos noch nicht Schritt mit der beschleunigten Destabilisierung des imperialistischen Weltsystems. Die imperialistischen Kernländer verfügen noch über erhebliche materielle Ressourcen für ihr Krisenmanagement, für die Desorientierung, die Desorganisation und die Demoralisierung durch das internationalisierte System der kleinbürgerlichen Denkweise als hauptsächliche Regierungsmethode in den meisten Ländern. Sie nutzen aber auch Schwächen der revolutionären Parteien und ihrer internationalen Zusammenarbeit aus.

Die Bewusstseinsbildung über Notwendigkeit und Entfaltung des aktiven Widerstands gegen den imperialistischen Krieg und seine Organisierung öffnen den Weg, den objektiven und den subjektiven Faktor für die Vorbereitung und Durchführung der internationalen sozialistischen Revolution in Übereinstimmung zu bringen.

Der aktive Widerstand gehört zum Aufbau einer neuen Friedensbewegung. Ihr Kern muss die Einheitsfront gegen Imperialismus, Faschismus und Krieg unter Führung des internationalen Industrieproletariats sein.

Die neue Friedensbewegung trat in Deutschland am 8. Mai 2022 mit einer Demonstration von Essen nach Gelsenkirchen und einer Kundgebung mit über 1 500 Teilnehmerinnen und Teilnehmern eindrucksvoll in Erscheinung. 24 Organisationen mit dem Kern des Internationalistischen Bündnisses und viele Einzelpersonen hatten zu der Demonstration und den Kundgebungen aufgerufen. Der Aufbau der neuen Friedensbewegung schließt die Zusammenarbeit mit allen ehrlichen Kräften der bisherigen Friedensbewegung ein.

In Europa standen zunächst vor allem griechische und italienische Arbeiter mutig an der Spitze des Kampfs gegen den imperialistischen Krieg. Bereits am 14. März 2022 weigerten sich italienische Arbeiter am Flughafen Galileo Galilei in Pisa mit ihrer Gewerkschaft Unione Sindacale di Base (USB) erfolgreich, eine militärische Luftfracht zu verladen, die als »humanitäre Hilfe« für die Ukraine getarnt war.

Am 6. April 2022 folgte ein Generalstreik in 70 Städten Griechenlands gegen die reaktionäre Regierung und die Kriegführung durch die NATO. Der Hafen von Piräus stand still. Es gab Massendemonstrationen und Streiks unter anderem in wichtigen Großbetrieben, Häfen, öffentlichem Nahverkehr und Handelsketten des Landes. Die Hafenarbeiter von Alexandropolis weigerten sich, schwere Waffen für den Ukrainekrieg von Schiffen auf Bahnwaggons zu laden.

Am 20. Mai 2022 organisierten italienische Basisgewerkschaften in Bologna einen Generalstreik unter dem Slogan: »Raus aus dem Krieg, Erhöhung der Löhne und der Sozialausgaben!« Gleichzeitig fanden in mehr als 20 Städten Demonstrationen vor NATO-Stützpunkten statt.[153]

Doch allzu oft verlaufen diese Kämpfe noch isoliert voneinander und haben kein vereinheitlichtes Kampfprogramm. Der notwendige aktive Widerstand erfordert eine antiimperialistische und antifaschistische Kooperation und Koordination über Ländergrenzen hinweg.

Der allgemeine Friedenswille und das antifaschistische Bewusstsein sind in der Masse der Bevölkerung in Deutschland tief verwurzelt. Sofort nach Ausbruch des Ukrainekriegs demonstrierten etwa 835 000 Menschen in Deutschland für den Frieden. Notwendig ist jedoch, die Bereitschaft zum aktiven Widerstand gegen diesen imperialistischen Krieg und alle Kriegstreiber zu entwickeln. Dazu müssen die friedliebenden Menschen mit einer verbreiteten Unterschätzung der akuten Gefahr eines Dritten Weltkriegs und allerlei pazifistischen Illusionen fertigwerden.

Die revisionistischen Kräfte trauern immer noch der büro­kratisch-kapitalistischen UdSSR vor 1990/91 nach, machen einseitig die imperialistische NATO verantwortlich für die Eskalation, übernehmen unkritisch Putins Rechtfertigung oder verbreiten pazifistische Illusionen. Die revisionistische Partei Kommunisten Russlands (KPKR) äußerte:

»Als Kommunisten und Patrioten unseres Heimatlands unterstützen wir die Entscheidung, eine spezielle Militäroperation in der Ukraine durchzuführen.«[154]

Was für ein kläglicher Kniefall unter den russischen Neo­imperialismus! Hatte nicht Wladimir Putin gerade eben noch den Kommunisten Lenin und Stalin ins Gesicht gespuckt und ihnen die Anerkennung des Selbstbestimmungsrechts der ­Ukraine vorgeworfen?[155]

Die SDAJ-Vorsitzende Andrea Hornung sieht Russland – im Unterschied zur DKP-Führung – zwar als imperialistisches Land, warnt aber:

»Wir müssen uns klar von jeder ›Äquidistanz‹[156]-Position abgrenzen, nach der Russland und NATO gleichermaßen aggressiv seien.«[157]

Natürlich erfordert die konkrete Analyse der konkreten Situa­tion eine differenzierte Position, aber vor allem eine klare. Die Warnung vor einer angeblichen »Äquidistanz« darf nicht – wie bei Andrea Hornung – dazu führen, Russland als den besseren Imperialisten zu verkaufen:

»Russland ist gegenüber der NATO aber in der Defensive und das kann uns als Marxisten nicht egal sein«.[158]

Offensive und Defensive im Krieg sind zwei nicht zu trennende Bewegungsformen. Ist ein Krieg schon allein deswegen gerecht, weil er vorgibt, defensiv zu sein? Wer einen Imperialisten in Schutz nimmt, weil er gerade »in der Defensive« ist, leugnet den Klassencharakter des Imperialismus und des imperia­listischen Kriegs. Er öffnet Tür und Tor, mal diesen und mal jenen Imperialisten zu verteidigen, und gleitet damit auf eine sozialchauvinistische Position ab.

Oskar Lafontaine, langjähriger Parteivorsitzender zunächst der SPD und dann der Partei »DIE LINKE«, besticht zweifellos durch eine realistische Analyse des gegenwärtigen imperialistischen Kriegs und gehört eindeutig ins Lager ­seiner entschiedenen Gegner. Er verbreitet jedoch gleichzeitig die Illusion, dass der Imperialismus auch ohne Krieg auskommen könne. So begründete er seinen Austritt aus der Partei »DIE LINKE« am 17. März 2022 damit, dass »jetzt auch noch die friedenspolitischen Grundsätze der Linken abgeräumt werden.«[159]

Diese »friedenspolitischen Grundsätze« waren allerdings nie mehr als kleinbürgerlich-pazifistische Illusionen vom imperialistischen Frieden, der durch den »Interessenausgleich« zwischen imperialistischen Mächten zustande komme. Da der Imperialismus jedoch durch die ungleichmäßige Entwicklung der einzelnen Länder gekennzeichnet ist, ist es gesetzmäßig, dass der viel gerühmte Interessenausgleich von einer bestimmten Situation an nicht mehr funktioniert. Dann wird der Kampf der imperialistischen Mächte um die Weltherrschaft mit gewaltsamen Mitteln im imperialistischen Krieg ausgetragen. Wer imperialistische Kriege abschaffen will, muss bereit sein, ihre gesetzmäßigen Ursachen zu beseitigen und den Imperialismus zu überwinden.

Ein tiefes Verständnis der Veränderungen im imperialistischen Weltsystem setzt heute die Kenntnis wesent­licher politischer und weltanschaulicher Grundlagen des aktiven proletarischen Widerstands voraus. Die Aktivisten müssen verstehen, dass eine Reihe neuimperialistischer Länder entstanden ist und dass eine weltanschauliche Immunität gegen die kleinbürgerlich-sozialchauvinistische, kleinbürgerlich-antikommunistische sowie kleinbürgerlich-opportunistische Denkweise notwendig ist.

Die Strategie und Taktik des aktiven Widerstands gegen die Weltkriegsgefahr zielt auf den Übergang von der strategischen Defensive der internationalen Arbeiterklasse zur strategischen Offensive bis zur sozialistischen Revolution. Das gelang erstmals in der Oktoberrevolution 1917 in Russland. Der aktive Widerstand erfordert die Weiterentwicklung der Fähigkeit der Marxisten-Leninisten, unmittelbar Massen zu bewegen und zu führen.

Aktiver Widerstand unterscheidet sich qualitativ von Protesten. Im Programm der MLPD heißt es:

»Die Entfaltung des aktiven Volkswiderstands … ist durch kämpferische Massenaktionen gegen Monopole und Staat gekennzeichnet.«[160]

Aktiver Widerstand muss systematisch gefördert und entwickelt werden:

»Um den Volksmassen den Schritt zum aktiven Widerstand zu erleichtern, müssen dem jeweiligen Bewußtseinsstand angemessene Widerstandsaktionen in Betrieb und Stadtteil organisiert, die Aktionseinheit gestärkt und Widerstandsgruppen gebildet werden.«[161]

Aktiver Widerstand entwickelt sich nur in Verbindung mit Bewusstseinsbildung:

  • Von Ablehnung des Kriegs, Erschrecken, bloßem Unmut, moralischer Entrüstung, Gelähmtheit und Passivität zu praktischer Aktivität.
  • Von spontaner Verurteilung des ungerechten Kriegs zur Erkenntnis seiner gesetzmäßigen Ursachen im imperialistischen Weltsystem.
  • Von Auswirkungen der Desorientierung, Desorganisation und Demoralisierung durch das gesellschaftliche System der kleinbürgerlichen Denkweise zu einem proletarischen Klassenstandpunkt.
  • Von reinen Abwehrmaßnahmen zu offensiven Kampf­formen.
  • Vom Fertigwerden mit der Manipulation der öffentlichen Meinung durch die psychologische Kriegsvorbereitung und -führung zum Übergang zu aktiver Aufklärung und Bewusstseinsbildung über die gesellschaftlichen Ursachen des Kriegs.
  • Vom Fertigwerden mit dem Antikommunismus zur aktiven Beteiligung an der Bewegung »Gib Antikommunismus keine Chance!«.
  • Von spontaner Aktivität gegen den Krieg zur Organisation im aktiven Widerstand und im Kampf für den Sozialismus.

Die Verarbeitung der Situation mithilfe der Marxisten-Leninisten ist an praktische Kampferfahrungen der Arbeiterklasse und der breiten Massen gebunden. Sie werden ihre Erfahrungen machen mit der massiven Abwälzung der Krisen- und Kriegslasten auf die Massen, der Entsendung von Bundeswehrtruppen in Kriegseinsätze, dem Einzug von Reservisten, der Aufhebung demokratischer Rechte und Freiheiten usw.

Unter der Jugend bekommt der antimilitaristische Kampf besondere Bedeutung. Er verbindet die praktische Aktivität etwa gegen Werbeauftritte der Bundeswehr in Schulen sowie gegen die Militarisierung von Forschung und Ausbildung mit Schulungs- und Bildungsarbeit. Wesentlich ist der Kampf um die Denkweise gegen das Eindringen militaristischer Propaganda, völkischer Demagogie und faschistischer Ideologie.

Die kämpferische Frauenbewegung steht vor der Herausforderung, die Masse der Frauen gegen den imperialistischen Krieg zusammenzuschließen und als entscheidendes Bindeglied zwischen Arbeiterbewegung und aktivem Volkswiderstand zu arbeiten.

Der aktive Widerstand verbindet sich eng mit den Kämpfen um Erhalt und Ausbau sozialer Errungenschaften sowie gegen die Abwälzung der Kriegs- und Krisenlasten und mit dem Kampf um demokratische Rechte und Freiheiten der Massen.

Der heute notwendige aktive Widerstand zielt nicht zuletzt auf unverbrüchliche Solidarität mit der Arbeiterklasse und den breiten Massen in der Ukraine. Diese zahlen heute einen hohen Blutzoll im Kampf gegen die imperialistische Aggression Russlands, aber auch als Volk, das für NATO und EU den Kopf hinhalten soll.

Der aktive Widerstand braucht ein Programm mit klaren Forderungen:

  • Aktiver Widerstand gegen die Vorbereitung eines Dritten Weltkriegs!
  • Sofortige Beendigung der Aggression Russlands und Abzug aller russischen Truppen aus der Ukraine!
  • Russische Reparationen für alle Kriegsschäden und unnachgiebige Bestrafung von Menschenrechtsverletzungen!
  • Militärische Neutralität der Ukraine und eine entmilitarisierte Zone an der Grenze zwischen Ukraine und Russland!
  • Abzug aller NATO-Truppen und in Osteuropa stationierter Waffen!
  • Auflösung der NATO und anderer Kriegsbündnisse sowie konterrevolutionärer Eingreiftruppen wie des OVKS[162]!
  • Keine Waffenlieferungen und keine logistische Unterstützung ungerechter Kriege!
  • Aufhebung des Waffenembargos gegen antiimperialistische Befreiungsbewegungen!
  • Verbindlicher Verzicht auf den Ersteinsatz von Atomwaffen – Verbot und Vernichtung aller ABC-Waffen!
  • Die Hochrüstungspläne der Bundeswehr müssen vom Tisch – weg mit dem »Sondervermögen von 100 Milliarden Euro«!
  • Abzug aller deutschen Truppen aus dem Ausland!
  • Keine Abwälzung der Krisen- und Kriegslasten auf die Massen! Kampf für Lohnnachschlag!
  • Drastische Sofortmaßnahmen für den Umweltschutz! Rettet die Umwelt vor imperialistischer Profitwirtschaft und Krieg!
  • Unabdingbar für den aktiven Widerstand sind Prinzipien gleichberechtigter Zusammenarbeit wie breite Demokratie, Überparteilichkeit, weltanschauliche Offenheit auf antifaschistischer sowie internationalistischer Grundlage, demokratische Streitkultur und finanzielle Unabhängigkeit.

Der aktive Widerstand gegen imperialistische Mächte und Blöcke muss mit der Perspektive einer dem Imperialismus überlegenen Kraft entfaltet und organisiert werden. Gebot der Stunde ist der weitere Aufbau und die Stärkung einer weltweiten antifaschistischen und antiimperialistischen Einheitsfront, wie sie der gemeinsame Aufruf von ICOR und ILPS[163] konzipiert hat.[164]

Die revolutionäre Weltorganisation ICOR hat sich vor und seit dem Kriegsbeginn in ihren Resolutionen klar positioniert.[165] In vielen Ländern, nicht zuletzt in der Ukraine und in Russland, fördern ihre Mitgliedsorganisationen Antikriegsaktivitäten, leisten aktive Aufklärung über den Imperialismus und stärken die Kräfte des Sozialismus. So lautete die Überschrift der Erklärung einer außerordentlichen Sitzung der Internationalen Koordinierungsgruppe (ICC) der ICOR im Mai 2022:

»Verhindern wir den III. Weltkrieg durch die Stärkung der Kräfte für den Sozialismus.«

Aber auch die Einheit der ICOR sowie der Kräfte der Einheitsfront muss erkämpft werden. Sie muss fertigwerden mit der Wirkung der kleinbürgerlich-sozialchauvinistischen Denkweise oder der Unterschätzung der Vorbereitungen des Dritten Weltkriegs, etwa als eine nur auf Europa begrenzte Angelegenheit.

Die entscheidende Feuertaufe der ICOR wird eine neue Qualität des proletarischen Internationalismus der Tat in der weltweiten Zusammenarbeit sein. Dazu gehört die Stärkung der ICOR-Organisation sowie die Höherentwicklung der praktischen Kooperation und Koordination in Verbindung mit dem Aufbau und der erheblichen Stärkung revolutionärer Parteien in immer mehr Ländern.

Für jeden revolutionären Marxisten-Leninisten gibt es in dieser Situation nur den Weg nach vorn, wie ihn Lenin beschreibt:

»Ohne Verbindung mit dem revolutionären Klassenkampf des Proletariats ist der Kampf für den Frieden nur eine pazifistische Phrase sentimentaler oder das Volk betrügender Bourgeois. … Wir müssen also den Massen helfen, den Imperialismus, ohne dessen Beseitigung ein Frieden ohne Annexionen unmöglich ist, zu stürzen. Natürlich ist der Kampf für den Sturz des Imperialismus schwierig, doch die Massen müssen die Wahrheit über den schwierigen, aber notwendigen Kampf kennen. Die Massen dürfen nicht durch die Hoffnung auf ­einen Frieden ohne Beseitigung des Imperialismus eingelullt werden.«[166]

Stefan Engel

Stefan Engel, gelernter Schlosser und heute freier Publizist, war 37 Jahre Vorsitzender der MLPD. Seine theoretische Arbeit und sein praktisches Know-how zur Führung von Arbeiterkämpfen stellt er seit Jahrzehnten der revolutionären Arbeiterbewegung, auch international, zur Verfügung.

Seit 1991 ist Stefan Engel Leiter der Redaktion REVOLUTIONÄRER WEG, dem theoretischen Organ der MLPD. Er ist weltweit als marxistisch-
leninistischer Theoretiker anerkannt.

mehr Infos

Gabi Fechtner

Gabi Fechtner, gelernte Werkzeugmacherin, ist seit April 2017 Vorsitzende der MLPD und damit die erste Arbeiterin an der Spitze einer revolutionären
Partei in Deutschland.

mehr Infos

Monika Gärtner-Engel

Monika Gärtner-Engel ist Internationalismusverantwortliche der MLPD und Hauptkoordinatorin der revolutionären Weltorganisation ICOR.

Sie ist Mitautorin des Buchs »Neue Perspektiven für die Befreiung der Frau« und anerkannte Repräsentantin in der internationalen kämpferischen Frauenbewegung.

mehr Infos

  1. »Baerbock wirft Putin menschenverachtende Wahnvorstellungen und eiskalte Lügen vor«, rnd.de 24.2.2022
  2. »Regierungserklärung von Bundeskanzler Olaf Scholz am 27. Februar 2022«, bundesregierung.de
  3. »Die Rede von Wladimir Putin im Wortlaut«, zeit.de 24.2.2022
  4. Willi Dickhut, »Krieg und Frieden und die sozialistische Revolution«, Stuttgart, 1983, S. 8 – Hervorhebung Verf.
  5. Carl von Clausewitz, »Vom Kriege«, Frankfurt/M, Berlin, Wien, 1980, S. 34
  6. Lenin, »Der Imperialismus als höchstes Stadium des Kapitalismus«, Werke, Bd. 22, S. 194
  7. Eine allseitige Analyse der Neuorganisation der internationalen Produk­tion leistet das Buch »Götterdämmerung über der ›neuen Weltordnung‹« von Stefan Engel, Essen, 2003.
  8. Dazu gehören die BRICS-Staaten Brasilien, Russland, Indien, China und Südafrika, die MIST-Staaten Mexiko, Indonesien, Südkorea und die Türkei sowie Argentinien, Saudi-Arabien, Katar, die Vereinigten Arabischen Emirate und der Iran.
  9. Gesellschaft zur Förderung wissenschaftlicher Studien zur Arbeiterbewegung (GSA) e.V., eigene Berechnung nach Angaben von Weltbank und ILO 2019
  10. in vielfältigem Kräfteverhältnis zueinander stehend
  11. zitiert nach Malte Lehming, »Ohne die Ukraine ist Russland keine Großmacht«, tagesspiegel.de 22.2.2022
  12. »Acess2Markets EU-Ukraine Deep and Comprehensive Free Trade Area«, trade.ec.europa.eu
  13. Marie Illner, »Russland in Afrika: Wie der Kreml antiwestliche Stimmung anheizt«, web.de 16.4.2022
  14. foreignpolicy.com
  15. Rede von Joe Biden am 26.3.2022 in Warschau, in: US-Botschaft und Konsulate in Deutschland, usembassy.gov 28.3.202
  16. »Vice Foreign Minister Le Yucheng Attends and Addresses the Fourth International Forum on Security and Strategy«, fmprc.gov.cn 19.3.2022 – eigene Übersetzung
  17. Phoenix vor Ort, ardmediathek.de 24.5.2022
  18. Angehörige der Wirtschafts-, Staats- oder Parteiführung der ehemaligen bürokratisch-kapitalistisch entarteten Sowjetunion, die sich nach deren Zusammenbruch marktbeherrschende Staatsbetriebe privat aneigneten.
  19. Frankfurter Rundschau, 25.4.2022
  20. »Wolodymyr Selenskyj fordert Rückgabe der Krim«, zeit.de 23.8.2021
  21. »Ukraine gehört zur europäischen Familie«, tagesschau.de 8.4.2022
  22. demokratiematrix.de 20.5.2022
  23. Thomas Gerlach, »Reichster Oligarch der Ukraine: Der Strippenzieher«, taz.de 23.3.2022
  24. Andreas Ernst, »Welche Rolle spielen die ukrainischen Oligarchen im Abwehrkampf gegen Russland?«, nzz.ch 2.5.2022
  25. ebenda
  26. fördern, begünstigen
  27. ehemals autonome Region Jugoslawiens, dessen Parlament 2008 die staatliche Unabhängigkeit erklärte
  28. »Partnerschaft für den Frieden: Rahmendokument«, 10.1.1994, in: NATO, »Sicherheit durch Partnerschaft«, 2005, S. 5
  29. ständiger gemeinsamer NATO-Russland-Rat
  30. Martin A. Smith, »Partnerschaft, Kalter Krieg oder Kalter Frieden?«, in: Aus Politik und Zeitgeschichte, bpb.de 1.4.2009
  31. Stefan Engel, Essen, 2003, S. 500
  32. Lenin, »Über die Losung der Vereinigten Staaten von Europa«, Werke, Bd. 21, S. 344/345
  33. ifw-kiel.de 10.5.2022
  34. Neben den 30 NATO-Mitgliedern nahmen folgende Länder teil: Schweden, Finnland, Österreich, Irland, Zypern, Malta, Israel, Katar, Kenia, Tunesien, Australien, Japan, Südkorea und die Ukraine.
  35. »Mehr Fortschritt wagen. Bündnis für Freiheit, Gerechtigkeit und Nachhaltigkeit«, Koalitionsvertrag 2021-2025 zwischen SPD, Bündnis90/Die Grünen und FDP, S. 145/146
  36. »Blinken und Austin in Kiew«, tagesschau.de 25.4.2022
  37. Deutscher Bundestag, Drucksache 20/1550
  38. rnd.de 26.4.2022
  39. Internationale Politik 5/2000, S. 82, zitiert nach: Stefan Engel, »Götterdämmerung über der ›neuen Weltordnung‹«, Essen, 2003, S. 520
  40. »Rechtsfragen der militärischen Unterstützung der Ukraine durch NATO-Staaten zwischen Neutralität und Konfliktteilnahme«, Wissenschaftliche Dienste, Deutscher Bundestag, 16.3.2022
  41. swr.de 11.5.2022
  42. Willi Dickhut, »Strategie und Taktik im Klassenkampf«, I. Teil, REVOLUTIONÄRER WEG 20, Stuttgart, 1981, S. 52
  43. Internationale Koordinierung Revolutionärer Parteien und Organisationen
  44. Brief eines Genossen der MLP an die MLPD vom 12.3.2022 – eigene Übersetzung
  45. Russisches Parlament
  46. Stellungnahme der RKRP vom 24.2.2022, rkrp-rpk.ru – eigene Übersetzung
  47. »Wer beherrscht die EU?«, unsere-zeit.de 14.4.2017
  48. Patrik Köbele, »Frieden geht nur mit Russland und China«, unsere-zeit.de 13.4.2022
  49. Wladimir Iljitsch Lenin (1870-1924), genialer marxistischer Theoretiker und Führer der proletarischen Oktoberrevolution 1917 und des Aufbaus der sozialistischen Sowjetunion
  50. Josef Stalin, enger Mitstreiter Lenins, von 1922 bis zu seinem Tod am 5.3.1953 Generalsekretär der KPdSU(Bolschewiki) und anerkannter Führer der internationalen marxistisch-leninistischen, revolutionären und Arbeiterbewegung
  51. Wladimir Putin, »Rede an die Nation vom 21.2.2022«, zeitschrift-osteuropa.de
  52. Mathias Brüggmann, »Ist Putin der zweite Stalin?«, handelsblatt.com 23.3.2022
  53. mit einer feindlichen Besatzungsmacht zusammenarbeiten
  54. »Die Befreiung der Ukraine«, Folge 13 der US-Filmserie »Der unvergessene Krieg« von Burt Lancaster
  55. Grzegorz Rossoliński-Liebe, »Als Volksheld verehrt, als Schurke geschmäht«, spiegel.de 26.4.2022
  56. deutschlandfunkkultur.de 13.4.2022
  57. »Krieg gegen alles, was Demokratie ausmacht«, tagesschau.de 29.4.2022
  58. Florian Schillat, »Warum die Ukraine der EU nicht rasch beitreten wird«, stern.de 1.3.2022
  59. ebenda
  60. »Ein Leben unterhalb der Armutsgrenze«, humedica.org 27.4.2021
  61. de.statista.com 24.5.2022
  62. »Russische Gräueltaten und Streikverbot durch die ukrainische Regierung«, rf-news.de 13.4.2022
  63. zuvor wegen der Flüchtlingskrise und der Corona-Pandemie
  64. »Orbán regiert in Ungarn weiter per Notstand«, tagesschau.de 25.5.2022
  65. proasyl.de 1.4.2020
  66. tagesschau.de 25.5.2022
  67. deutschlandfunk.de 27.3.2020
  68. Artikel 5 der NATO regelt den »NATO-Bündnisfall«, die Verpflichtung aller NATO-Staaten, bei einem bewaffneten Angriff auf ein Mitgliedsland diesem militärisch beizustehen.
  69. »Notverordnung über Sicherheitsmaßnahmen«, zitiert nach: Willi Dickhut, »Der staatsmonopolistische Kapitalismus in der BRD«, Teil II, Stuttgart, 1979, S. 253
  70. Marie Illner, »CDU-Chef Merz bei ›Maybrit Illner‹: Harsche Kritik von der Oppositionsbank«, web.de 8.4.2022
  71. Arne Perras, »Wie Indien eine Isolation Putins erschwert«, sueddeutsche.de 17.3.2022
  72. fr.de 10.5.2022
  73. rnd.de 25.4.2022
  74. handelsblatt.com 12.3.2022
  75. Maja Brankovic, Marcus Theurer, »BASF-Chef im Interview: ›Wollen wir sehenden Auges unsere gesamte Volkswirtschaft zerstören?‹«, faz.net 4.4.2022
  76. Jan Dams, Philipp Vetter, »Es ergibt wenig Sinn, sich selbst schärfer zu bestrafen als den Aggressor«, welt.de 7.3.2022
  77. Bulletin der Bundesregierung Nr. 37-1, 23.3.2022
  78. »Habeck: Haben hart für Ölembargo gearbeitet«, zdf.de 2.5.2022
  79. Suitbert Cechura, »Inflation, Krieg, Spekulation«, heise.de 8.4.2022
  80. Anton Riedl, »Diese Ölspekulationen bieten bis zu 50 Prozent Gewinnchance«, wiwo.de 18.5.2022
  81. n-tv.de 28.5.2022
  82. Prozentualer Anteil von Auslandsumsatz/Auslandsproduktion wichtiger deutscher internationaler Monopole im Jahr 2018: BASF 88,9/71,6 – Siemens 86,4/79,2 – VW 88,7 (Auslandsabsatz)/79,1 – ThyssenKrupp 70,8 (Auslandsumsatz)
  83. dpa, »Nato-Generalsekretär: Freiheit ist wichtiger als Freihandel«, zeit.de 24.5.2022
  84. »Baerbock ruft zum Kampf gegen Hunger auf«, n-tv.de 14.4.2022
  85. Stefan Engel, Essen, 2003, S. 568
  86. Coral Davenport, »As Gas Prices Soar, Biden’s Climate Ambitions Sputter«, nytimes.com 1.4.2022
  87. Dr. Hans Christoph Atzpodien, »Sicherheit als ›Mutter‹ aller Nachhaltigkeit – Zur aktuellen ›Systemrelevanz‹ von innerer und äußerer Sicherheit«, Behörden Spiegel Newsletter Verteidigung. Streitkräfte. Wehrtechnik, 1.10.2020
  88. »Habeck präsentiert sein ›Osterpaket‹«, tagesschau.de 6.4.2022
  89. Chauvinismus ist extremer Nationalismus, Sozialchauvinismus verbrämt und rechtfertigt ihn mit einem pseudosozialen bzw. pseudoökologischen Anstrich.
  90. manager-magazin.de 8.3.2022
  91. Michael Barbaro, »Biden’s Climate Shift«, nytimes.com 12.4.2022 – eigene Übersetzung
  92. U.S. Energy Information Administration, Februar 2021
  93. statista.com 21.2.2022
  94. unfccc.int 29.4.2022
  95. epa.gov April 2021
  96. »Scholz, Habeck und Lindner sprechen nach Klausurtagung«, focus.de 4.5.2022
  97. sueddeutsche.de 4.3.2022
  98. Julian Olk, Klaus Stratmann, »Bundesregierung akzeptiert Erdgas für den Übergang«, handelsblatt.com 21.1.2022
  99. tagesspiegel.de 2.2.2022
  100. BDI, »Zeitenwende – Ausstieg aus russischer Energie«, bdi.eu 6.4.2022
  101. spektrum.de 4.3.2022
  102. »Discours du Président de la République au Creusot sur l’Avenir du Nucléaire«, 8.12.2020 – eigene Übersetzung
  103. thebulletin.org 27.4.2022
  104. armscontrol.org April 2022
  105. asiatimes.com 14.11.2021
  106. army.mil 14.3.2022
  107. Hannah Lüdert, Christoph von Lieven, »Was bewirkt eine Atombombe?« greenpeace.de 31.3.2022
  108. ebenda
  109. Nina Tannenwald, »›Limited‹ Tactical Nuclear Weapons Would Be Catastrophic«, Scientific American, 10.3.2022 – eigene Übersetzung
  110. futurezone.at 11.2.2022
  111. handelsblatt.com 29.7.2020
  112. »Global top 15 wind turbine OEMs: market share 2020«, Wood Mackenzie, 29.4.2022 – eigene Berechnung
  113. zeit.de 8.8.2021
  114. Paul Griffin, »The Carbon Majors Database«, CDP Carbon Majors Report 2017
  115. IAE, Coal, Analysis and forecast to 2024, S. 12 und 35
  116. ourworldindata.org 10.6.2022
  117. ebenda
  118. ourworldindata.org 24.3.2022
  119. tagesschau.de 6.5.2022
  120. welthungerhilfe.de 17.5.2022
  121. tagesschau.de 8.4.2022
  122. biologische Vielfalt
  123. freitag.de 1.4.2022
  124. sipri.org 25.4.2022
  125. earth.org 12.11.2021
  126. businessinsider.de 25.2.2022
  127. vice.com 24.2.2022
  128. Stefan Engel, »Die Krise der bürgerlichen Ideologie und des Opportunismus«, Essen, 2022, S. 242
  129. Joe Biden, Rede auf der Münchner Sicherheitskonferenz, de.usembassy.gov 19.2.2021
  130. Wladimir Putin, »Über die historische Einheit von Russen und Ukrainern«, kremlin.ru 12.7.2021 – eigene Übersetzung
  131. Lenin, »Die Konferenz der Auslandssektionen der SDAPR«, Werke, Bd. 21, S. 148
  132. de-academic.com 30.4.2022
  133. derstandard.de 3.3.2022
  134. Deutsche-Welle-Gesetz vom 16.12.1997, BGBl. I, S. 3094
  135. Bundestagswahlprogramm 2021 von BÜNDNIS 90/DIE GRÜNEN, S. 244
  136. »Grünen-Mann Hofreiter fordert neue Ukraine-Politik«, focus.de 6.4.2022
  137. Biografie Anton Hofreiter, was-war-wann.de 28.4.2022
  138. »Offener Brief an die GRÜNEN«, gruene-linke.de 4.3.20
  139. zitiert in: Dieter Ilius, »Wir sind im Krieg … Jetzt heißt es, militärisch zu handeln«, rf-news.de 5.3.2022
  140. »Thüringens Ministerpräsident Bodo Ramelow übt vehemente Kritik an der eigenen Partei«, rnd.de 18.5.2022
  141. deutschlandfunk.de 14.1.2019
  142. Markus Decker, »Melnyk kritisiert Scholz«, rnd.de 20.5.2022
  143. zitiert in: Florian Hassel, »Ultrarechte Verteidiger von Mariupol«, sueddeutsche.de 1.4.2022
  144. ebenda und mdr.de 19.11.2019
  145. presseportal.zdf.de 11.3.2022
  146. rnd.de 3.5.2022
  147. Lenin, »Die Stellung der Frage der Landesverteidigung«, Werke, Bd. 23, S. 161
  148. unversöhnlicher Widerspruch
  149. rnd.de 24.3.2022
  150. »Ukraine-Krieg: Zahnloser UN-Sicherheitsrat«, dw.com 2.5.2022
  151. Lenin, »Der Zusammenbruch der II. Internationale«, Werke, Bd. 21, S. 206
  152. Carl von Clausewitz, »Vom Kriege«, Frankfurt/M, Berlin, Wien, 1980, S. 19
  153. rf-news.de 23.5.2022
  154. »Vorsitzender Chugaev gab eine detaillierte Analyse der internationalen Lage«, komros.info 30.3.2022 – eigene Übersetzung
  155. Wladimir Putin, »Rede an die Nation vom 21.2.2022«, zeitschrift-osteuropa.de
  156. gleich große Distanz
  157. Andrea Hornung, »Wir wollen Frieden! Nein zur Aufrüstung!«, unsere-zeit.de 23.3.2022
  158. ebenda
  159. Oskar Lafontaine, »Warum ich aus der Partei Die Linke ausgetreten bin«, oskar-lafontaine.de 17.3.2022
  160. »Programm der Marxistisch-Leninistischen Partei«, Essen, 2016, S. 146
  161. »Politisches Referat des Zentralkomitees der MLPD«, 1984, S. 34
  162. Organisation des Vertrags über kollektive Sicherheit. Mitglieder sind Russland, Belarus, Kasachstan, Kirgisistan, Armenien, Tadschikistan. Anfang 2022 schlug sie konterrevolutionär mit Hunderten Toten einen Arbeiteraufstand in Kasachstan nieder.
  163. Internationaler Kampfbund der Völker
  164. icor.info 30.12.2019
  165. »Aktiver Widerstand gegen psychologische Kriegsführung, die imperialistische Kriegsvorbereitung und Drohungen im Ukraine-Russland-Konflikt!«, 14.2.2022 sowie »Die ICOR hält Lenins Fahne hoch – für das Selbstbestimmungsrecht der Nationen«, 4.3.2022, icor.info
  166. Lenin, »An die Internationale Sozialistische Kommission (ISK)«, Werke, Bd. 21, S. 379/380